Zgodnie z zapowiedziami w sobotę – 3 grudnia drużyna Piasta rozpoczęła przygotowania do rundy rewanżowej. Sytuacja nie jest typowa, bo z jednej strony zawodnicy mieli najkrótsze urlopy po pierwszej części sezonu, a z drugiej przygotowania będą wyjątkowo długie, bo praktycznie potrwają dwa miesiące.
Wiadomo, że taki cykl wymusiła przerwa spowodowana Mistrzostwami Świata, które po raz pierwszy rozgrywane są w listopadzie i grudniu. Starsi piłkarze i kibice pamiętają pewnie jednak czasy, gdy nie było podgrzewanych boisk i też rozgrywki kończyły się z końcem listopada, a często były wznawiane dopiero w marcu.
Nie wszyscy piłkarze mieli pełne trzy tygodnie wypoczynku. Kilku graczy przebywało na zgrupowaniach reprezentacji. Do nich należy m.in. Ariel Mosór, który od piłki odpoczywał ledwie tydzień.
– Dla mnie przerwa ze względu na reprezentację trwała niewiele ponad tydzień, więc mi piłki aż tak nie brakowało, natomiast cieszę się na spotkanie z chłopakami. Możemy się pośmiać, porozmawiać, ale też ciężko pracować jako zżyta drużyna, bo chcemy zmazać plamę po ostatniej rundzie. Chcemy wejść zarówno w nowy rok jak i nową rundę z przytupem – zaznaczył Mosór.
W pierwszym dniu zawodnicy mieli testy szybkościowe i wydolnościowe, które odbyły się w knurowskiej klinice medycznej Amiro.
– Możemy to nazwać przygotowaniem do przygotowań. Sprawdzamy wytrzymałość zawodników, kilka testów mięśniowych, by ocenić ewentualne dysproporcje. Będziemy badali jeszcze krew i masę ciała, co da obraz jak piłkarze wyglądają po tych urlopach. Te wskaźniki są nieco demonizowane, ale chodzi o ich skontrolowanie, żeby każdy z nich bezpiecznie przystąpił do okresu przygotowawczego – wyjaśnia Tomasz Stranc, trener przygotowania motorycznego w zespole Piasta Gliwice.
Przez najbliższe dni gliwiczanie będą trenować na własnych obiektach. Na razie pogoda ku temu sprzyja. Boiska nie są bowiem zasypane śniegiem, a jeszcze drużyna może trenować w Marco Futball Center. Jeszcze w grudniu poodpieczni Alexandra Vukovicia pojadą do Wałbrzycha na pierwszy z dwóch zaplanowanych obozów przygotowawczych. Tam będą trenować od 16 do 22 grudnia, a następnie otrzymają krótką czterodniową przerwę z okazji Świąt Bożego Narodzenia.
Na początku nowego roku piłkarze Piasta będą trenować w Gliwicach, a 9 stycznia wylecą na zgrupowanie do Hiszpanii. Tam przez niespełna dwa tygodnie aż do 20 stycznia będą przygotowywać się do wznowienia ligowej rywalizacji. Pierwszy mecz o punkty niebiesko-czerwoni rozegrają – 29 stycznia, kiedy to na własnym stadionie podejmować będą Jagiellonię Białystok.
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt za: piast-gliwice.eu





















