W sobotę rozpoczną się najbardziej kontrowersyjne Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Po raz pierwszy odbędą się w Katarze i o bardzo nietypowej porze roku, bo w listopadzie. Od początku wybór na gospodarza tego państwa piłkarskiego święta wzbudzał i dalej wzbudza mnóstwo emocji, ale turniej się wkrótce zacznie i pewnie zejdzie to na drugi plan.
Jako pierwsze na boisko wybiegną drużyny Kataru i Ekwadoru. To spotkanie odbędzie się w sobotę, kolejne zostaną rozegrane dopiero w poniedziałek. To kolejna kontrowersja. Nad Wisłą na pewno będziemy kibicować Polakom, ale też i pewnie innym drużyną w zależności od indywidualnych sympatii.
Biało-Czerwoni swój pierwszy mecz rozegrają we wtorek. Polacy zmierzą się z Meksykiem. Na pewno będzie to mecz otwarcia i miejmy nadzieję, że kolejny z Arabią nie będzie tym o wszystko, a ostatni z Argentyną meczem na pożegnanie turnieju. W Gliwicach jak zawsze serca mocniej zabiją, gdy w składzie Polski znajdzie się Kamil Glik. To jedyny, ale mocny piastowski akcent na Mundialu. Młodsi kibice mogą już nie pamiętać, ale Glik przygodę z seniorską piłką zaczął w Piaście Gliwice. Zadebiutował w 2008 roku w meczu z Jagiellonią Białystok. Na bosika wszedl w 42 minucie zmieniając kontuzjowanego Pawła Gamlę. Już w tym spotkaniu wykazał się zawziętością i chęci walki o każdą piłkę co skończyło się żółtą kartką. Drugi trener Piasta – Józef Dankowski od razu jednak stwierdził, że Glik zrobi karierę i tak się stało. Jeszcze w barwach Piasta obrońca zadebiutował w reprezentacji Polski. W 2010 roku wychowanek Wodzisławskiej Szkoły Piłkarskiej za milion EURO przeszedł do Palermo, a potem wylądował w Bari. Długo jeszcze Glik podkreślał swoje zwiazki z Piastem i był częstym gościem na Okrzei. Czas zrobił swoje, były kapitan reprezentacji Polski już nie mówi o tym, ze tu chce zakończyć piłkarską karierę, ale niewykluczone że tak się stanie, bo tu przywitają go z otwartymi ramionami.
Terminarz Polaków
Piłkarze Czesława Michniewicza trafili do grupy C, w której znaleźli się na czwartej pozycji. W pierwszym meczu ich rywalem będzie Meksyk. Dojdzie do tego starcia we wtorek 22 listopada, czyli trzeciego dnia turnieju. Zacznie się o godzinie 17:00 naszego czasu na stadionie w Doha.
Kolejnym przeciwnikiem w sobotę 26 listopada będzie Arabia Saudyjska, na papierze najsłabszy z rywali. Mecz rozpocznie się o godzinie 14:00 na Education City Stadium. A na koniec zmagań w grupie potyczka z faworytem do awansu z pierwszej pozycji. Reprezentacja Argentyny to dwukrotny mistrz świata (1978 i 1986). Dojdzie też do pojedynku dwóch najlepszych piłkarzy Złotej Piłki 2021: Roberta Lewandowskiego oraz Leo Messiego. Mecz zostanie rozegrany w środę 30 listopada. Start o godzinie 20:00.
W razie awansu Polacy zagrają w 1/8 finału 3 lub 4 grudnia z Francją, Danią, Tunezją lub Australią. Wszystkie 64 mecze mundialu będą transmitowane na żywo w TVP.
Przypominamy wywiad z Kamilem Gliwkim po tym jak otrzymał pierwsze powołanie do reprezentacji Polski Seniorów.






















Jeszcze nigdy mundial nie był mi tak obojętny. To już nie jest święto tylko kasa i korupcja. I do tego pora roku.Szkoda gadać..
W dodatku chyba sami multimilionerzy pojechali do Kataru. Zryty kraj…
Wczoraj Valencia strzelił dwie bramki dla Ekwadoru. Kolejny Piastowski akcent na Mundialu.