Czerwiński: walczymy o utrzymanie

W ostatnich latach Piast przyzwyczaił wszystkich, że jest drużyną, która gra o wysokie cele i wydawało się, że tak będzie już zawsze. Obecny sezon jednak weryfikuje ambitne plany zawodników i marzenia kibiców o kolejnym medalu, albo przynajmniej grze w europejskich pucharach.

Gliwiczanie nie potrafią wygrywać nawet w meczach z przeciętnymi drużynami. Remis z Koroną Kielce a potem przegrana z Wartą Poznań zepchnęły niebiesko-czerwonych w strefę spadkową. Złudzeń o co będzie walczył Piast nie ma też Jakub Czerwiński.

– Myślę, że walczymy o utrzymanie. Musimy uświadomić sobie, co jest dla nas najważniejsze i w jakim położeniu oraz miejscu jesteśmy. Trzeba zweryfikować cele, które wszyscy mieliśmy, pewnie bardzo ambitne, i powiedzieć sobie jasno, że w tej chwili walczymy o utrzymanie – powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty kapitan Piasta Gliwice.

Tak źle jak jest teraz nie było nawet w sezonie 2009/10, kiedy to piast spadał z Ekstraklasy. Wówczas na półmetku rozgrywek gliwiczanie z 15 punktami zajmowali 11 miejsce w tabeli. Teraz jest miejsce spadkowe.

– Jesteśmy w bardzo trudnym momencie. Jako zespół i jako klub, bo ewidentnie w tej rundzie nie idzie nam tak, jakbyśmy sobie wszyscy tego życzyli. Ta jakość, o której bardzo dużo się mówi, w ogóle nie przekłada się na boisko. Nie możemy wygrać meczu i to jest w tym wszystkim najtrudniejsze, bo staramy się i robimy wszystko, co w naszej mocy – przyznaje Czerwiński.

Jaśniejszą stroną meczu z Wartą było to, że na trybunach zasiadło 4300 widzów. Nie jest to liczba imponująca, ale znacznie większa niż podczas ostatnich spotkań z udziałem drużyny z Okrzei na jej stadionie. Niewątpliwie zachęta do przybycia na obiekt była obniżone do 5 zł ceny biletów. Nie mniej jednak atmosfer na trybunach już była dużo lepsza niż podczas ostatnich pojedynków.

– Cieszymy się, że pomimo tego jak ostatnio gramy i zawodzimy na całej linii, to licznie przyszli na trybuny i wspierali nas przez cały mecz. Chcieliśmy się odwdzięczyć na boisku, ale kolejny raz nam się to nie udało. W ogóle nie korzystamy z atutu własnego boisko i jest to bardzo przykre, ale i zastanawiające czemu tak się dzieje. Będziemy robili wszystko, co w naszej mocy, żeby wygrać te ostatnie dwa mecze i jak najlepiej przygotować się do rundy wiosennej, bo czeka nas bardzo trudna bitwa – obiecuje Jakub Czerwiński.

To że Piast jest tak nisko w tabeli nie oznacza, że już spadł z Ekstraklasy. Jest jeszcze 18 spotkań do rozegrania i wszystko może się zmienić

Cały wywiad z Jakubem Czerwińskim przeczytacie na WP SportoweFakty.pl

5 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
orion

Zupełnie szczerze Kubusiu napiszę że jestem waszą grą przyłamany i mam parszywy nastrój.Trener trenerem ale jak wam do cholery nie jest wstyd?Ile można być chłopcem do bicia?

Ostatnio edytowano 3 lata temu przez orion
KrissKopernik

Orion jak drużyna była zle przygotowana kondycyjnie i taktycznie to ni hu ambicje czy tez wstyd nic nie dadzą!
Musi być swoje w rundzie przygotowawczej-wybiegane(biegam dużo i wiem iż jeżeli nie km z głowa nie wybiegasz to formy nie zbudujesz) i poukładane taktycznie
Dla Aco przygotowanie drużyny przez zimę będzie kluczowe dał dalszej jego kariery trenerskiej

novitasebarbara

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Ostatnio edytowano 3 lata temu przez novitasebarbara
Krzysiek 1945

Co robicie?? „Walczycie”… To trzeba na boisku pokazać, a nie przed kamerą się lansować…

tewakdeui

Ten post jest kompletnym i wszechstronnym wysiłkiem. Ten post pokazuje poziom wiedzy i głębokość badań. Bardzo proszę o więcej tego typu wpisów. Dzięki temu mogę poszerzać swoją wiedzę. Dużo modlitwy dzięki. Odwiedź naszą stronę. „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’ „.’

Ostatnio edytowano 3 lata temu przez tewakdeui