Vuković: z Wartą gra się ciężko

W sobotę – 5 listopada Piast Gliwice podejmować będzie Wartę Poznań. Będzie to drugie spotkanie drużyny z Okrzei  pod wodzą Aleksandra Vukovicia. W czwartek minął równo tydzień od przejęcia zespołu Piasta przez Serba. To stosunkowo krótki czas, aby szkoleniowiec mógł według swojego pomysłu przygotować drużynę do kolejnych meczów, ale wystarczający, aby poznać zawodników i specyfikę klubu.

– Z każdym dniem poznajemy się coraz lepiej. Ten pierwszy okres bardzo sobie chwalę, piłkarze są mocno zaangażowani, każdy chce się pokazać mimo że to końcówka rundy. Ludzie w klubie są pomocni, co przyspiesza proces mojej aklimatyzacji, przebiegający zresztą  bardzo sprawnie – powiedział na przedmeczowej konferencji Vuković.

Aleksandar Vuković jako trener Piasta debiutował w meczu z Koroną Kielce. Po raz kolejny tej jesieni gliwiczanie zagrali słabo  w pierwszej połowie, by w drugiej pokazać już zdecydowanie lepszą grę, co przełożyło się na gola, ale do wygranej to nie wystarczyło. Skąd taka zmienność gry w tak krótkim czasie?

– W tej pierwszej połowie meczu z Koroną mieliśmy problem z realizacją założeń taktycznych, ale  też była okazja przyjrzeć się jakie ustawienia będą optymalne dla tej drużyny. Tutaj bym szukał przyczyn tego, że ta druga odsłona wyglądała dużo lepiej od pierwszej. Jednak od początku meczu widziałem duże zaangażowanie zawodników, tego zresztą od nich zawsze będę wymagał. W zasadzie jeden błąd zaważył na tym, że straciliśmy bramkę. Tak na dobrą sprawę, to już po pierwszych 45 minutach ten wynik mógł być dla nas bardziej korzystny – ocenił szkoleniowiec.

Gliwiczan czeka teraz bardzo intensywny tydzień, bo po sobotnim meczu  ligowym już we wtorek rozegrają mecz w Pucharze Polski, a potem kolejny z Lechią Gdańsk. Czy szkoleniowiec ma już wiedzę jak wyglądają poszczególni zawodnicy pod względem fizyczny i jak prezentuje się Piast jako drużyna?

– Nie ma teraz czasu na szczegółowe  czy indywidualne badania. Pod względem fizycznym drużyna wygląda jednak dobrze. Problem jednak dotyczy tych zawodników, którzy w tym ostatnim półroczu głównie z powodu kontuzji mniej trenowali i grali. Ja też w szczególności biorę pod uwagę mecz z Górnikiem Łęczną. Chce do tego podjeść strategicznie. W tych dwóch spotkaniach będziemy chcieli skorzystać  z większej liczby zawodników, aby te siły trochę rozłożyć. O Lechii na razie nie myślimy bo jeszcze jest trochę czasu – wyjaśnia.

Najbliższym rywalem Piasta będzie Warta Poznań. Przed sezonem ten zespół wskazywano jako jeden z kandydatów do spadku. Tymczasem „Zieloni” po 15 rozegranych kolejkach mają na koncie już 21 punktów i zajmują bezpieczną, 9 lokatę w tabeli. Co istotne z wyjazdów poznaniacy przywieli aż 16 punktów.

– To jest zespół przeciwko któremu trudno się gra. Na wyjeździe przegrali tylko z Rakowem i Legią.  Jest to drużyna grająca agresywnie, dobrze broniąca, wybiegana z dobrą organizacją. Nie jest to więc przypadek, że w tej wyjazdowej tabeli są bardzo wysoko – analizuje Vuković.

Drużyna Piasta tej jesieni nie grała dobrze, a w ostatnich siedmiu meczach nie zdobyła kompletu punktów.  Mówiło się nawet o kryzysie. Czy zespół dalej tkwi w tzw. piłkarskim dołku?

– Prawda jest gdzieś po środku. Nie można jednak bagatelizować tego, że punktów mamy mało, że to kwestia tylko przypadku, ale też nie przesadzać w drugą stronę. Najważniejsze jest to, abyśmy znowu byli na tyle silną drużyną, która potrafi to udowadniać na boisku. Żeby to, co się o Piaście mówi w kontekście jego potencjału, miało przełożenie na grę. Teraz potrzebujemy tego, by mniej zachwycać się naszymi możliwościami, a bardziej pokazywać na boisku naszą jakość – podkreśla Vuković.

Trudno jest mówić, że Piast gra o spokojna zimę, bo nawet w przypadku zdobycia 6. punktów w tych ostatnich spotkaniach ta sytuacja w tabeli wciąż nie będzie dobra. Zwycięstwa jednak są bardzo potrzebne, aby do drugiej części sezonu wystartować z lepszej pozycji.

– Te najbliższe ligowe mecze powinny być dla nas taką szansą, która chcemy wykorzystać. by przed wiosną mieć lepszą pozycję startową. Gramy ostatni raz u siebie w tym roku. Poprzednie zwycięstwo w Gliwicach to temat odległy. To powinno być motywacją, aby chociaż na koniec ucieszyć kibiców dobrą grą i wygraną – podsumowuje szkoleniowiec.

Na sobotnie spotkanie z Wartą klub obniżył ceny biletów do 5 zł, by przyciągnąć więcej kibiców. To już symboliczna kwota. Dla Alexandra Vukovicia będzie to debiut przed gliwicką publicznością.  Początek meczu zaplanowano na godzinę 12:30.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

Zobacz też cały zapis konferencji prasowej

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
AD75

Vuko , bierz się za nich….i ogień!!!!