Futsalowa drużyna Piasta w poprzednim sezonie sięgnęła po mistrzostwo Polski, co dało jej prawo gry w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Gliwiczanie pomyślnie przebrnęli pierwszy etap tych rozgrywek przechodząc do „Main Round”, a w ostatnich dniach zrobili następny krok, awansują do najlepszej szesnastki futsalowej Ligi Mistrzów.

Futsalowy Piast do życia został powołany w 2016 roku. Szybko jednak gliwiczanie sięgnęli po swój pierwszy tytuł mistrza Polski, bo już w 2022 roku. Nagrodą były nie tylko złote medale, ale też prawo reprezentowania naszego kraju na arenie międzynarodowej w futsalowej Lidze Mistrzów. Pierwszym etapem tych rozgrywek był turniej preeliminacyjny w którym uczestniczył zespoły, które nie mają dużego stażu w Europie. Piast jednak zwycięsko przeszedł tę pierwszą fazę i awansował do kolejnego etapu.

W dniach 25-28 października gliwiczanie rozegrali drugi turniej, którego stawką był awans już do najlepszej szesnastki drużyn w Europie. W pierwszym meczu podopieczni Orlando Duarte pokonali mistrza Białorusi – Stolicę Mińsk 6:1. Bramki dla Piasta w tym meczu strzelali: Miguel Pegacha – 2, Vinicius Lazaretti – 3 i Breno Bertoline – 1.

Zwycięstwo to potwierdziło, że gliwiczanie dobrze są przygotowani do gry w Europie. W drugim spotkaniu Piast Glwiice Futsal zmierzył się z mistrzem Kosowa – ekipą Liqeni Drenas. Polacy już w 2 minucie za sprawą Marka Bugańskiego objęli prowadzenie. Nikt chyba się jednak nie spodziewał, że spotkanie to zakończy się pogromem, bo Piast wygrał 9:3. Bramki dla zwycięzców zdobywali także, Mateusz Mrowiec, Dominik Śmiałkowski, Sebastian Szadurski, Vinicius Lazaretti, Vinicius Teixeira (k), Miguel Pegacha oraz Rafael Cadini.

Ta wygrana w zasadzie już dała awans drużynie z Areny do trzeciej fazy tych rozgrywek, ale trzeba było jeszcze rozegrać ostatni mecz, aby postawić kropkę nad i. Zatrzymać podopiecznych Orlando Duarte próbował mistrz Dani – Jargersborg Futsal, ale bez powodzenia. Piast pokonał Duńczyków 4:0. Tym razem łupem bramkowym podzieli się Breno Bertoline, Vinicius Lazaretti oraz Miguel Pegacha.

Trzeci etap to tzw. „Elite Round” w którym bierze udział 16 drużyn. Tu już wszystkie zespoły prezentują wysoki, europejski poziom. Piast może nawet trafić na Barcelonę, Sporting Lizbonę, czy Benfikę, a to już nie tylko futsalowe, ale również znane piłkarskie marki.

Gliwice to kolebka polskiego futsalu. W przeszłości aż 7 drużyn walczyło o medale mistrzostw Polski w tej dyscyplinie, najwięcej ze wszystkich polskich miast. Przed Piastem jednak tylko P.A. Nova Gliwice zakwalifikowała się do futsalowej Ligi Mistrzów, kończąc jednak rozgrywki już na pierwszym etapie. To co zrobiła drużyna prowadzona przez Orlando Duarte jest największym, międzynarodowym sukcesem futsalowego klubu w historii tej dyscypliny w Gliwicach. Z polskich, futsalowych drużyn wcześniej do 1/16 finału dotarły Clearex Chorzów, Akademia FC Pniewy oraz Rekord Bielsko Biała.

Barw Piasta na tym turnieju bronili: Kyryło Cypun -. Bruno Graça, Marek Bugański, Miguel Pegacha, Matej Fideršek, Michał Widuch. Mateusz Mrowiec, Dominik Śmiałkowski, Breno Bertoline, Vinicius Lazaretti I, Vinicius Teixteria, Rafael Cadini, Sebastian Szadurski, Maciej Mazur.
Trener: Orlando Duarte

źródło: piast.gliwice.pl
Foto A. Oksztul