Czerwiński: musimy dać z siebie jeszcze więcej

W miniony czwartek przy Okrzei miały miejsce wydarzenia, które wstrząsnęły nie tylko kibicami Piasta Gliwice. Dość niespodziewanie dla wszystkich władze klubu zdecydowały się rozwiązać umowę z Waldemarem Fornalikiem.

Decyzja zapadła po przegranym meczu z Radomiakiem. Po tej porażce władze Piasta pewnie doszły do wniosku, że bez radykalnych rozwiązań nie uda się się wyprowadzić drużyny z kryzysu. Kibice mogli się spodziewać zmiany, ale kal przyznaje Jakub Czerwiński zawodnicy przeżyli prawdziwy szok.

– Czwartek był dla nas wszystkich bardzo trudnym i emocjonującym dniem. Jestem zawodnikiem, nie unikam odpowiedzialności za wyniki, jednak nie jest moją rolą ocena, czy to był właściwy moment na zmianę. Ja osobiście, potrzebowałem całego dnia i nocy, żeby się w tej nowej sytuacji odnaleźć czy oswoić. Wiem, że dla osób decyzyjnych nie była to decyzja ani łatwa, ani trudna, tylko szalenie trudna – zaznacza kapitan Piasta

Decyzja była o tyle zaskakująca, że zapadła do piero w czwartek, a nie dzień po meczu. Aleksandar Vuković miał mozliwość poprowadzenie ledwie jednego treningu przed meczem z Koroną.

– Były to inne zajęcia niż zazwyczaj, bardziej forma wzajemnego przywitania się z nowym trenerem. My, jako zespół, nie notujemy w tym sezonie przyzwoitych wyników, ale jako ludzie przyzwoici jesteśmy i profesjonalni. Trener Vuković w zeszłym sezonie wyciągnął Legię z większych tarapatów niż te, w których my się w tej chwili znajdujemy. Poznałem go w poprzednim klubie i wiem, jaką ma w sobie energię – ocenia Czerwiński.

Jeszcze niedawno wydawało się, że żadnych zmian w sztabie nie będzie. Bracia Fornalikowie mieli jeszcze długi kontrakt, a z poprzednich kryzysów drużyna z Okrzei wychodziło obronną ręką. Tym razem jednak władze straciły cierpliwość, albo wiedziały więcej niż przekazano opini publicznej.

– Te pięć lat to wspaniały okres dla klubu, który trenerzy wykorzystali, można powiedzieć, spektakularnie. Tak jak wspomniałeś, mieliśmy też kryzysy czy różne załamania, ale wychodziliśmy z tego razem. Tym razem podjęto inną decyzję, aczkolwiek wiem, że została ona podjęta w sposób przemyślany, z zamiarem korzyści dla drużyny. Tak czy inaczej, nazwisko Fornalik kojarzyć się będzie ze zwycięstwem i samymi dobrymi chwilami. Dużo nauczyliśmy się przy tym sztabie, wiele lekcji pobraliśmy, dzięki którym wszyscy staliśmy się lepszymi piłkarzami i jako ludzie rozwinęliśmy się. Za to jestem wdzięczny. Rozmawiając później z trenerem Fornalikiem byłem spokojny, że sobie poradzi. To bardzo mądry, opanowany człowiek, któremu z tego miejsca życzę wszystkiego dobrego – podkreśla Czerwiński

Czerwiński dobrze zna nowego trenera Piasta, bo pracował z nim w Legii Warszawa i jest przekonany, że zmiana pozytywnie wpływnie na zespół.

– Jako drużyna musimy uszanować decyzję władz odnośnie zmian na stanowisku trenera i mieć w tym wszystkim przekonanie. Musimy zaufać nowemu szkoleniowcowi. Ja miałem okazję, jak wspomniałem, pracować już z trenerem Vukoviciem. Jestem przekonany, że dotrze do tej drużyny, rzuci nowe spojrzenie, wyciągnie potencjał niewątpliwie drzemiący w tej grupie. Tej zmiany oczekuje się od nowego trenera, natomiast my jako piłkarze musimy dać z siebie jeszcze więcej determinacji, a po zdobytych punktach, wzajemnie zarażać się entuzjazmem i szybko budować pewność siebie. Najpierw w tych meczach, jakie zostały do rozegrania w tym roku.

Vuković ma już za sobą debiut. Cel jaki sobie postawił nie został osiągnięty.

– Bądźmy poważni, przez dwa dni z nową drużyną żaden trener na świecie nie wprowadzi w pełni swojego pomysłu na grę. Na pewno sztab zwróci nam uwagę, byśmy nie powielali błędów z poprzednich spotkań, dopilnuje kwestii wolicjonalnych, być może szansę na występ dostanie ktoś, kto do tej pory funkcjonował w drugim szeregu – mówił jeszcze rpzed meczem z Koroną kapitan Piasta.

Kolejną stratę punktów przez Piasta wykorzystał Lechia, pokonała Stal Mielec i przeskoczyła gliwiczan w tabeli. Nie ma już miejsca na kolejne potknięcia. Jesli w Glwiicach ma być w rpzyszłym sezonie Ekstraklasa teraz potrzebna jest mobilizacja zarówno zawodników jak i kibiców.

– Chciałbym powiedzieć przede wszystkim to, że potrzebujemy ich wsparcia. Można być złym za wyniki, jakie ostatnio osiągaliśmy, zwłaszcza że przyzwyczailiśmy kibiców do lepszych wyników. Jesteśmy świadomą grupą. Nikt nie lubi i nie chce rozczarowywać. Chcemy z tej sytuacji wyjść jak najszybciej, żeby też zapracować na lepszą atmosferę przygotowań zimą i dalej, by z taką mocą, impetem wyjść na rundę wiosenną. Potrzebujemy wsparcia trybun i wierzymy, że w tym trudnym momencie kibice nam pomogą i uwierzą w nowego trenera, który swoim warsztatem i osobowością na to zasługuje – kończy Jakub Czerwiński.

Najbliższe spotkanie Piast rozegra w niedzielę 5-listopada. Gliwiczanie podejmować będą Wartę Poznań. To jest ostatnia szansa, aby jeszcze przed zima opuścić strefę spadkową, gdzie aktualnie są gliwiczanie po tym jak Lechia wygrała swój mecz ze Stalą Mielec.

Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt za piast-gliwice.eu

11 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
orion

A czy to prawda że w klubie odbywają się testy medyczne i wydolnościowe? Od tego zaczął nowy sztab.Bo wróbelki cwierkają że wypadły dramatycznie żle.Wy jako zawodnicy nie widzieliście że cos z tym jest nie tak?Może trza bylo bić na alarm jak kiedyś Parzyszek i Rymaniak?

AMP

Pretensje Parzyszka wynikały z nieporozumienia. Ten futbolo-klaun sądził, że wyniki jego testów będą porównywane z tabelami dla pensjonariuszy domów spokojnej starości i podopiecznymi żłobków. A i tak wyszło, że komplet rezultatów Parzyszka mieści się w normach dla denatów z tygodniowym stężeniem pośmiertnym.w kostnicach i prosektoriach.

KrissKopernik

Nieporozumieniem jest to iż ktoś cie wypuścił zbyt wcześnie!

loth

nieznam kulisow ale kazdy widzi ze nasi zawodncy od 60 ! miuty maja duze problemy zwydolnoscia dlatego najwiekszym grzechem waldka moim zdaniem jet to ze nie pogoni l trenera od przygotowana fizycznego bo to jest jakis dramat.. PRZECIEZ KAZDY WIDZI ZE TEN KTORY WCHODZIDO DRUZYNY NA OSTATNI GWIZDEK I JEST W TEAMIE OD TYGODNIA JEST NAJLEPIEJ PRZYGOTOWANY KONYZYJNIE ! FLX JAK WSZEDL TO BRAMKE STRZELIL W 10 MINUT A Z MECZU NA MECZ CORAC SLABIEJ ! dziczek w 1 meczu byl najlepszym na boisku… gosc o przynajniej 2 lata nie gral w pile nasze transfery.. Vuko ameryki nie odkrył w sezonie mistrzowskim bylo tak jak ma byc pozniej tylko rownia pochyla..

seal

Autorytet Parzyszek drewno które swój największy sukces odniosło przy Fornaliku. No i co z tego że nowy sztab przejmując zespół zaczyna od testów wydolnościowych.
Wróbelki nieprzychylne Fornalikowi? Już tu napisalem ok niech tym kozłem ofiarnym będzie Fornalik. Zobaczymy co pokaże Vuko i jego sztab na wiosne a jego prawdziwa weryfikacja będzie dopiero w nastepnym sezonie. Jak przewietrzy szatnie i zbuduje zespół wg własnego widzi misie.

Ostatnio edytowano 3 lata temu przez seal
orion

Nieprzychylnie trenerowi? Ludzie z klubu? Ci sami którzy powinni go zwolnić już rok temu? Czekslu do usranej smierci a się wszystko zawaliło.Bo było nim tak samo zaczadzeni jak ty.Fornalik spierdolił przygotowania i poleciał.Bo za chwilę nie było by co ratować.

orion

Pewnie ze drewno ale trenował w połowie krajów Europy to raczej cos może o przygotowaniu fizycznym wiedzieć.Na pewno więcej od ciebie. Tak samo Rymaniak.

OPERACYJNY

Ku.. . Waldek wracaj to zarząd jest do d… Y zlodzieje

OPERACYJNY

Ale nie z tym trenerem Waldek wracaj. Zarząd do wy j
a???

AD75

Operacyjny!!!Nie!!! Raczej po operacji… 🙂

RamPamPam

Przed.