Początek sezonu w wykonaniu piłkarzy Waldemara Fornalika nie należy do udanych. Piast Gliwice aktualnie plasuje się na 15 miejscu, czyli o jedną pozycję przed strefą spadkową. Kolejnym przeciwnikiem tego zespołu będzie Radomiak Radom. Kto zdaniem bukmachera ma większe szanse na zwycięstwo?
Piast Gliwice
Gospodarze w ostatnich tygodniach mocno zawodzą swoich kibiców. Piast ma na swoim koncie 6 kolejnych meczów bez wygranej w Ekstraklasie, a złą passę udało im się przełamać jedynie w Pucharze Polski, gdzie w środku tygodnia po dogrywce pokonali Stal Mielec. Spory wpływ na losy tej rywalizacji miała jednak czerwoną kartkę, którą otrzymała ekipa gospodarzy, a Piast pewnie wygrał dogrywkę.
Piast, podobnie jak w poprzednim sezonie, notuje bardzo słabą rundę jesienną na boiskach Ekstraklasy. Wtedy jednak w pewnym momencie doszło do przełamania, a ekipa Waldemara Fornalika rozpoczęła pościg za europejskimi pucharami, który ostatecznie zakończył się niepowodzeniem, ponieważ zabrakło im kilku punktów straconych właśnie jesienią.
W ostatniej kolejce piłkarze z Gliwic sprawili małą niespodziankę, ponieważ zremisowali na wyjeździe z faworyzowaną Pogonią Szczecin. Bukmacher spodziewał się tutaj zwycięstwa gospodarzy, dlatego też wywalczenie jednego punktu przez ekipę gości należy rozpatrywać w kategorii dobrego rezultatu.
Trzeba zaznaczyć, że w ostatnich tygodniach Piast nie miał najłatwiejszego rozkładu spotkań. Gliwiczanie zmierzyli się odpowiednio z Pogonią Szczecin, Rakowem, Częstochowa, Wisłą Płock, a także Widzewem Łódź. Wszystkie z tych drużyn plasują się aktualnie w czołowej piątce tabeli.
Kolejny przeciwnik – Radomiak Radom
Analitycy, którzy pracują u legalnego bukmachera pzbuk, spodziewają się zwycięstwa Piasta w najbliższym spotkaniu. Podopieczni Waldemara Fornalika są faworytem w rywalizacji z Radomiakiem Radom.
Ekipa gości przyjedzie do Gliwic po wygranym spotkaniu domowym ze Śląskiem Wrocław. Trzeba jednak przyznać, że mieli w tej rywalizacji sporo szczęścia, ponieważ goście kończyli w ósemkę. Dopiero w doliczonym czasie gry piłkarze gospodarzy byli w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Ogólnie Radomiak w ostatnich 4 meczach ligowych zanotował aż 3 porażki.
Jak wyglądały ostatnie mecze bezpośrednie pomiędzy tymi drużynami w poprzedniej kampanii? Dwukrotnie zakończyło się podziałem punktów przy wyniku btts. Ogólnie Piast po raz ostatni pokonał tego przeciwnika w 2004 roku. Radomiak ma na swoim koncie serię 5 kolejnych spotkań z tym przeciwnikiem, w których strzelił przynajmniej jedną bramkę. Trzeba jednak wspomnieć, że te ekipy nie miały okazji zmierzyć się w latach pomiędzy 2006, a 2021 rokiem i aż 4 z 6 rywalizacji miały miejsce w dawnych czasach. Bardziej wymierne są po prostu statystyki meczów z poprzedniego sezonu.
Obstawianie tego meczu w ofercie bukmachera na podstawie rynków głównych nie jest łatwym zadaniem. Prawdę mówiąc, bardzo ciężko wskazać tutaj zdecydowanego faworyta. Lepszy wyborem powinna być opcja z wynikiem btts.
Jeśli nie oglądałeś ostatniego meczu z udziałem Piasta Gliwice w rozgrywkach Pucharu Polski, to kliknij tutaj.
Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów.
Cherry Online Polska Sp. z o.o. działający pod nazwą PZBuk: zezwolenie MF z dnia 28 czerwca 2018 r. nr PS4.6831.26.2017.
Autor tekstu: Mateusz Nowak – Senior Project Manager Zagranie.com, absolwent dziennikarstwa sportowego i zarządzania w sporcie na UAM i fan piłki nożnej! Na Twitterze – @Mati_N95






















Podobno Dziczek ma dostać powołanie do szerokiej kadry na MŚ.
Potwierdzone powołany! Kadra 47 zawodników w tym 15 pomocników ale Michniewicz powiedział że nawet jak nie pojedzie na MŚ to Dziczek to przyszłość dla polskiej reprezentacji
To chyba tak na zachętę. Byłoby dziwne, gdyby wziął chłopaka, który nigdy w dorosłej kadrze nie grał. Tym bardziej po takiej długiej przerwie. Świerczok coś tam zagrał ostatnio na mistrzostwach, ale miał mocny sezon. Ale teraz łowi ryby na rybnickim morzu.. ech