Wrócił temat transferu Damiana Kądziora do Lecha Poznań. Wczoraj na antenie TVP Sport piłkarz sam przyznał, że zostały wznowione rozmowy na temat jego przejścia na Bułgarską
— Mam nadzieję, że w ciągu tych kilku dni do meczu z Lechem, już będzie oficjalnie powiedziane jak to ma wszystko wyglądać. Tyle na ten temat mogę powiedzieć – zdradził Kądzior.
Ta wypowiedzią zawodnik rozgrzał wyobraźnię, ale tez wyraźnie dal do zrozumienia, że zależy mu na przejściu do Lecha. Perspektywa gry w Lidze Konferencji jest bardzo kusząca.
Tomasz Włodarczyk, dziennikarz , który dobrze jest poinformowany w kwestii poczynań Lecha Poznań potwierdza ten fakt przekazaniem informacji o złożeniu przez Lecha nowej propozycji za 30-letniego zawodnika. Opiewa ona na około 600 tysięcy euro i tym samym jest najwyższą do tej pory wystosowaną ofertą przez aktualnego mistrza Polski, który wcześniej był gotowy przeznaczyć maksymalnie pół miliona euro na nowego ofensywnego piłkarza.
W Gliwicach jednak nie ma entuzjazmu. Kwota ta jeszcze nie zadowala klubowych włodarzy, którzy oczekują 800 tys. EURO. Nie mniej jednak gliwiczanie zamierzają kontynuować rozmowy, zdajać sobie sprawę, ze na siłę nie zatrzymają Kądziora.
W czwartek Lech gra rewanżowe spotkanie z mistrzem Luksemburga. Poznanicy maja zaliczkę w postaci dwóch bramek i duże szanse na awans do fazy grupowej Ligi Konferencji. Jeśli im si e to uda do klubowej kasy wpłynie 3 mln EURO. jeśli jednak nie wywalczą awansu, to być może ich oferta 600 tys. EURO będzie ostateczna.
Odejście Kądziora byłoby dużym osłabieniem drużyny Waldemara Fornalika, który kilka dni temu sam stwierdził, że nie spodziewa się już ubytków. Nie mniej jednak Jorge Felix był sprowadzany właśnie po to, aby w razie czego zastąpić Kądziora. Wiele na to wskazuje, że decyzja zostanie podjęta jeszcze w tym tygodniu






















Wy@pierdalać pazerne pyry w pizdu z tymi drobnymi!
Te kurwy z Poznania robią wszystko żeby zepsuć atmosferę przed meczem z nimi. 1 mln euro I ani centa mniej. Jak nie to niech spierdalają.
Ja myślę, że nie mieliby szans na jakiekolwiek psucie atmosfery gdyby nasz klub nie dawał im na to możliwości.
Jesteśmy skazani na przeciętniactwo jak już wszystko zmierza w dobra stronę to nagle wszystko się wali jak domek z kart.
To się robi dziwne. Była mowa, że temat zamknięty, a tutaj ciągle drążą. Ten Lech wygląda w tym mało poważnie. Co im się wydaje, że kim są? Że rzucą parę groszy na stół i my się im wyprzedamy? Może jeszcze Placha? Nie odbierać telefonów.
To może być z ich strony taka wrzuta aby tylko narobić gównoburzę przed meczem i zepsuć u nas atmosferę.Co im się akurat udało.Damian już przebiera nogami i szczerze mam już typa dość. Gdzie on by w życiu doszedł gdyby więcej myślał o graniu? Fornalik niby wściekły że temat powrócił.No i tylko brakuje żeby Pan Kądzior zepsuł nam atmosferę. Ten wywiad to jest zwykle świństwo i niech się już wynosi do tego Lecha.Moze nawet w niedzielę grać przeciwko nam.
Też nie rozumiem tego typa. Przecież przeprowadzka do Lecha w tym sezonie to raczej walka o środek tabeli. Jeżeli nawet awansują dalej w pucharach, to się tam ośmieszą, jak poprzednio.
Fucktycznie Kądzior, wypierdalaj.
Gra w większym klubie,za większa kasę-cała tajemnica
Cała rozprawka…
Dokładnie
Dlatego dziwie się iż czesc osób tego nie rozumie
Ja to akurat dobrze rozumiem .Dziwię się że napala się na Lecha który kilka razy potraktował go dość…dziwnie. W każdym razie dziś w klubie sądny dzień. Ponoć Kądzior z agentem na rozmowach a Lech niby daje 800 tys euro. Czyli to chyba zamyka sprawę. Każdy jest kowalem własnego losu.Moim zdaniem robi błąd.Zresztą jego kariera tylko to potwierdza.
800 tys E to bardzo dobre pieniądze
Sprzedać ,pożegnać i zapomnieć!
No więc Piast odrzucił ofertę Lecha za 800 tys euro.Wydaje mi się że robią na zlosc amikarzom:)
Jeżeli to prawda to co by nie było to dobre info.
Dziwne to wszystko. Miesiąc temu Piast chciał 700 tys teraz 800 tys I nie chce go puścić. Jaka jest prawda huk wie. Nie sądzę że Lech nagle teraz będzie rozrzutny i da nam 800. Znając tych squrwysynow z Lecha to pewnie cykają po kilka tysięcy euro I liczą że Kałuża i spółka wkoncu pękną. Poza tym ta radość Kadziora po strzeleniu gola i ściskanie się z Fornalikiem tak wyglądało jakby Kadzior pogodził się już z tym że u nas zostaje. Czasami pieniądze to nie wszystko.
Temat na sto Procent zamkniety kasa juz podzielona tylko nie wiedza jak to nam Kibica powiedziec
To kto wziął ta kasę?
Bo na 100% pisałeś