Robert Lewandowski niedawno został piłkarzem Barcelony. Piast natomiast kilka tygodni temu zaprezentował nowe stroje, które niewątpliwie były inspirowane koszulkami słynnego klubu z Katalonii.
Po tym, jak FC Barcelona na swoim koncie opublikowała zdjęcie Roberta Lewandowskiego otoczonego przez małe, kolorowe serduszka fani klubu zaczęli się zastanawiać nad tym, czy to profil katalońskiego klubu, czy jednak portalu randkowego, o czym dali znać w komentarzach. Wielu kibicom „Lewego” i Barcy raczej nie przypadła do gustu obrobiona fotografia Polaka.
Natomiast na profilu Piasta Gliwice pojawił się podobny obrazek. Klub opublikował zdjęcie Kamila Wilczka w nowym stroju w czerwono-niebieskich barwach, do którego dodano także kilkadziesiąt małych serduszek w kolorze czerwonym i niebieskim. Widać, że polski klub piłkarski zainspirował się działaniami FC Barcelona, której w końcu udało się pozyskać jednego z najlepszych napastników na świecie.
Podobieństwo jest tak duże, że klub z Okrzei wykorzystał to w swoich działaniach marketingowych i trzeba przyznać, że był to świetny pomysł. Akcja odbiła się szerokim echem w polskich mediach.






















My wygraliśmy i Barcelona wygrała
Wilczek nic nie strzelił i Lewy tez nic nie strzelił
Jesteśmy Barcelona z Gliwic polskiej ligi
Mega słaby artykuł
A mnie sie tam podoba. Od dziecka jestem kibicem Barcelony byłem na Camp Nou mam dwie koszulki meczowe.Oczywiście to nie to samo co Piast ale zawsze. I uważam że nowe stroje Piasta są zajebiste.
Piast to klub królewski, jak Real Madryt. Dobrze, że kpimy sobie z tej śmiesznej Barcelony.
Są rzeczy których się nie robi .Tak zwyczajnie.Nie gwiżdże się na reprezentację Brazylii,Real ,Barcelonę,Bayern.Nie wyje się w filharmonii.Bo ci ludzie sobie na to nie zasłużyli.Jak Barcelona jest śmieszna to ciekawe kto nie jest? Weź się nie kompromituj.