Jorge Felix może wrócić do Piasta – informuje ponownie portal meczyki.pl. To wiarygodne źródło, a jest to realne z kilku powodów. Hiszpan jest wolnym zawodnikiem, ma za sobą niezbyt udana piłkarską przygodę w Turcji, a w zespole Waldemara Fornalika może zabraknąć zawodnika na pozycję nr 10.
Według portalu meczuki.pl Felix miałby zastąpić w składzie Damian Kądziora. Najlepszego piłkarza Piasta minionego sezonu chce Lech Poznań, sam zawodnik tez wyraził chęć zmiany klubu. Piast nie puści go jednak za przysłowiową czapkę gruszek. Poznaniacy są skłonni zapłacić za Kądziora nawet pół miliona EURO i według Tomasza Włodarczyka – znanego dziennika sportowego – Piast jest skłonny taką ofertę zaakceptować. „Kolejorz” już niedługo rozpocznie przygodę z europejskimi pucharami i potrzebuje wzmocnień.
Ucichł natomiast temat transferu Frantiska Placha do tego klubu. Lech ma już nowego bramkarza. Jest nim Artur Rudko, były piłkarz Dynama Kijów. Plach ma ważny kontrakt z Piastem do końca roku. Lech może więc poczekać, aż będzie mógł Słowaka ściągnąć nie ponosząc kosztów transferu. Piast też nie jest zdeterminowany, aby go sprzedać tego lata.
Opracowanie: piast.gliwice.pl






















0,5 miliona euro za Kądziora to jakiś żart ? Komu zależało na transferze Lechowi czy nam ?
Najbardziej zainteresowany był agent Kądziora, tak na marginesie.
Nie mamy jeszcze takiej pozycji, żeby chcieli do nas przychodzić świetni piłkarze. Ale możemy wygrać tym, ze ?odbudowujemy? reputacje i formę zawodnika i sprzedajemy dalej, nie robiąc mu problemów. Może wtedy lepsi będą chcieli przyjść do klubu-trampoliny? tak to sobie naiwnie tłumaczę. Chociaż Kuba Czerwiński pokazał coś zupełnie innego?
Z całym szacunkiem do Jorge. Nie dziękujemy.
Jasne, że nie dziękujemy. Zapraszamy!