W ostatnim meczu sezonu 2021/22 Piast Gliwice podejmował Radomiaka. Mecz ten zakończył się wynikiem taki, jaki był najczęściej typowany, czyli remisem. Waldemar Fornalik skorzystał z okazji, że jego zespół już wcześniej zapewnił sobie piąte miejsce i dał szansę zagrać od począ u Karolowi Szymańskiemu.
Sam mecz nie zostanie pewnie w pamięci kibiców, bo nie było to efektowne widowisko, ale chwała drużynie za to, że grała do końca. Go zdobyty w 94 minucie jest kropką nad i po bardzo udanej rundzie wiosennej.
Waldemar Fornalik (Piast Gliwice):
Dokonaliśmy kilku zmian. Wiedzieliśmy, że bez względu na wynik nasza pozycja nie ulegnie zmianie. Chcieliśmy zobaczyć zawodników, którzy mniej grali. Postawiliśmy na tych, którzy mieli mniejszy “przebieg” minutowy w trakcie sezonu. W pierwszej połowie nie był to ładny mecz, nie grało się łatwo i jeden błąd spowodował, że straciliśmy bramkę.
Mieliśmy dużo niewymuszonych strat i to było najgorsze w pierwszej części. W drugiej wyglądało to o wiele lepiej. Bramka w ostatnich sekundach jest uwieńczeniem tej naszej, śmiem twierdzić, świetnej wiosny. Pochwaliłem drużynę za udany sezon. To, co wydarzyło się na wiosnę, przypomniało sezon mistrzowski czy też medalowy. To pokazuje, że ta drużyna ma charakter i konsekwentnie dąży do celu.
źródło: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















Panie trenerze dlaczego Amayew gra tak malo?Kazde jego wejście jest na plus!
A dla przypomnienia sezon składa się z 2 rund!
Na pewno życzylibyśmy sobie wyższej pozycji, efektywniejszej gry i tłoku na trybunach, ale patrząc na to jak weszliśmy w sezon, to jest bardzo dobrze. Czeka nas, jako klub dużo pracy, aż będziemy w miejscu, gdzie chcemy być. Nie ma na to prostej recepty, ale robimy postępy. Dzięki za ten sezon i liczymy na więcej w następnym. Czuwaj!