Różnice pomiędzy rozgrywką graczy profesjonalnych i standardowych

Gry komputerowe już dobre kilka lat temu udowodniły, że potrafią być dochodowe. Nie chodzi tutaj już jedynie o zyski ze sprzedaży, ale przychody samych graczy, którzy na różne sposoby również mogą osiągać naprawdę dobre zarobki. Co trzeba zrobić, żeby zarabiać na graniu? Przede wszystkim należy być bardzo dobrym w tym, co się robi. Żeby to osiągnąć, należy grać z nieco innym podejściem, niż robi to większość graczy.

Najlepszymi przykładami, które pokazują, różnice pomiędzy graczami profesjonalnymi i standardowymi, są gry e-sportowe, gdzie osoby zajmujące się daną dyscypliną profesjonalnie, najzwyczajniej w świecie deklasują zwyczajnych graczy pod względem umiejętności.

Co zrobić, żeby grać jak profesjonalista?

Każdy profesjonalista kiedyś zaczynał jako typowy gracz, który bawił się przy danej produkcji w formie wyłącznie rozrywkowej. Z czasem jednak zaczyna się zauważać, że inni standardowi gracze przestają być takim wyzwaniem i żeby poczuć wyzwanie, trzeba zwiększać sobie poprzeczkę. W tym przypadku idealnie sprawdzają się produkcje, które mają własną rozbudowaną scenę e-sportową. Gry tego rodzaju mają specjalne systemy rankingowe, dzięki którym użytkownicy są nieustannie klasyfikowani na podstawie ich umiejętności i zestawiani z coraz to lepszymi graczami, dzięki czemu można osiągać nieustanny progres.

Gry, w których wprowadzono systemy rankingowe to między innymi:

  • League of Legends;
  • Dota 2;
  • Hearthstone;
  • Counter-Strike:Global Offensive.

Bawiąc się w tych produkcjach, gracz automatycznie zwiększa sobie poprzeczkę i trenuje, żeby dostać się na wyższe dywizje. Pierwszą grą, która zaprezentowała bardzo dobrze zorganizowany system rankingowy, był League of Legends. Dzięki temu każdy — nawet ktoś, kto zawsze bawił się sam z zacisza własnego domu, mógł z czasem rywalizować z najlepszymi i zostać zauważonym przez potężne międzynarodowe drużyny jak G2 czy Fnatic.

Każdy nowy gracz zaczyna na samym dole i musi rozegrać kilka meczów klasyfikujących w tak zwanych rankedach (grach liczących się do klasyfikacji rankingowej). Ich wynik określa, do jakiej dywizji się trafi. Twórcy przez lata wprowadzili wiele zmian i obecny system obejmuje następujące „ligii”:

  • Iron;
  • Bronze;
  • Silver;
  • Gold;
  • Platinum;
  • Diament;
  • Master;
  • Grandmaster;
  • Challenger.

Na samym początku trafia się do jednej z kilku pierwszych dywizji i zaczyna się mozolne pięcie do góry. Konkurencja jest ogromna i szybko okazuje się, że nowa liga wymaga od graczy coraz to wyższych umiejętności. Prawdziwe talenty osiągają szczytowe dywizje w ciągu kilku sezonów, ale standardowi gracze muszą przygotować się nawet na tysiące gier, żeby trafić, chociażby do Diamentu lub Mastera. Im wyższa liga, tym lepszych otrzymuje się oponentów oraz sprzymierzeńców, co w pewnym sensie ułatwia rozgrywkę. Dlatego warto za wszelką cenę skupiać się na awansie.

Co mam zrobić, żeby usprawniać swoje umiejętności?

To największy problem większości graczy, którzy chcą, ale z jakichś przyczyn nie mogą wyjść ze swojej ligi. Powodów może być kilka. Jednym z nich jest to, że ktoś po prostu osiadł na laurach i jest mu dobrze na danym poziomie. Idealnym przykładem są standardowi gracze, którzy rozgrywają praktycznie same mecze nie rankingowe i tylko od czasu do czasu przechodzą do rozgrywki bardziej na poważnie. Wtedy można powiedzieć o stagnacji. W pewnym momencie osoby o wyższych umiejętnościach przechodzą wyłącznie na mecze rankingowe, gdzie mierzą się wyłącznie z osobami o wysokich umiejętnościach. Takie środowisko sprzyja podpatrywaniu bardziej zaawansowanych zagrywek oraz zwiększaniu swoich możliwości.

Z kole osoba, która bawi się wyłącznie z innymi graczami standardowymi, po jakimś czasie stoi w miejscu, bo owszem — jest „królem” gier standardowych i często to ona odpowiada za zwycięstwo, ale w rozgrywkach rankingowych totalnie sobie nie radzi. Jeśli ktoś ma zakusy do bycia graczem profesjonalnym, musi przejść tę barierę komfortu i skupić się na nieustannym usprawnianiu swojego poziomu, a to można osiągnąć wyłącznie podczas wymagających i często także frustrujących rozgrywek rankingowych.

Coś się nie udało? Nie można za wszystko obwiniać osób z drużyny. Warto zastanowić się, co można było zrobić lepiej i spróbować wprowadzać to do gry. Proces nie jest łatwy i zajmuje bardzo dużo czasu. Niektórzy gracze ze sceny e-sportowej przyznają, że dojście do szczytowych dywizji zajęło im kilka lat. Oczywiście są gwiazdy, które niemal natychmiast mają to „coś” i błyskawicznie uczą się podstaw rozgrywki profesjonalnej, ale tak jest już w każdej dyscyplinie sportowej. Jedno jest pewne — w e-sporcie może być każdy. Wiek, czy narodowość nie mają tutaj znaczenia. Wystarczy, że ktoś wybitnie gra w jakąś grę.

Czy profesjonalni gracze zarabiają tylko na rozgrywkach e-sportowych?

Oczywiście, że nie. Jeśli ktoś gra ponadprzeciętnie, to może tworzyć treści do Internetu, które będą oglądane przez innych (o ile okażą się atrakcyjne dla odbiorcy). Może to być YouTube lub streamy na Twitchu. W tym przypadku należy jednak brać pod uwagę również inne czynniki. Nie liczą się wyłącznie umiejętności profesjonalnego gracza, ale również charyzma i pomysł na ciekawe przedstawienie treści.

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze