Piast S.A. finansowym krezusem

Piast Gliwice S.A. to jeden z nielicznych klubów w Polsce, który generuje zysk netto. Jak informuje dziś miejski portal – Gliwice.eu w minionym roku obrotowym GKS „PIAST” SA zanotował zysk w wysokości 9,7 mln zł netto.

Piłkarskie kluby sportowe w większości wykazują straty, ewentualnie zamykają bilanse w okolicach zera. Podobnie było też w niedalekiej przyszłości przy Okrzei. Sytuacja odmieniła się po tym jak niebiesko-czerwoni sięgnęli po tytuł mistrza Polski. Wtedy też do klubowej kasy popłynął strumień pieniędzy z Ekstraklasy. Były to premie za zdobycie mistrzostwa Polski i za zajęcie wysokiego miejsca. Łącznie ponad 15 mln zł. Potem jeszcze doszła gratyfikacja za grę w europejskich pucharach, ale takim dużym zastrzykiem finansowym były transfery zawodników. Za łączną kwotę ponad 4 mln Euro zostali sprzedani Joel Valencia i Patryk Dziczek.  Doliczając do tego dotację miejską w wysokości 6 mln plus wpływy od sponsorów i za bilety to łączny  budżet klubu za mistrzowski sezon przekroczył 40 mln zł.

Kolejny rok pod względem sportowym był także udany.  Klub z Okrzei zajął trzecie miejsce w PKO BP Ekstraklasie. Pod względem finansowym było jeszcze lepiej, bo wzrosły premię za zajęcie wyższego miejsca i medal. W 2020 roku tylko z racji zajęcia trzeciej lokaty Ekstraklasa wypłaciła Piastowi ponad 20 mln zł. Do Włoch za 700 tys. EURO został sprzedany  Piotr Parzyszek. W lecie 2020 roku Piast też awansował do III  rundy eliminacji Ligi Europy. Dalej tez klub wspierali sponsorzy. Partnerów biznesowych Piast na ten moment ma ponad 60. Nie było wprawdzie wpływów z biletów, bo to był sezon pandemiczny, ale za to Ekstraklasa i PZPN wypłaciły rekompensaty.

Kolejny sezon Piast zakończył na szóstej lokacie. Ze względu na wysokie miejsce w rankingu historycznym również na konto klubu została przelana pokaźna kwota z Ekstraklasy, bo ponad 15 mln zł. Po sezonie też udało się wykupić za 1 mln Euro a zaraz potem sprzedać z dużym zyskiem Jakuba Świerczoka. Wciąż klub może liczyć na wsparcie z Urzędu Miasta  w kwocie 6 mln zł. kwota ta również zaliczana jest do przychodów, a więc w części też do zysku netto.

Mimo wysokich przychodów klub nie ma rozbudowanej struktury. Zarząd jest jednoosobowy. Jako że jest to spółka miejska – rada nadzorcza otrzymuje tylko ekwiwalent zgodny z ustawą. Kwoty te nie są duże, bo nie przekraczają 6. tys. zł brutto. Klub też nie szaleje na rynku transferowym. W ostatnim oknie transferowym sprowadzaon zawodników, którzy mieli rozwiążane umowy z poprzednimi klubami. Niewątpliwie największym kosztem są wynagrodzenia dla zawodników i członków sztabu szkoleniowego, ale taka sytuacja ma miejsce w każdym klubie.

Sytuacja finansowa Piasta Gliwice  jest więc   bardzo dobra, ale w przypadku dyscypliny, jaką jest piłka nożna, bardzo dużo zależy od miejsca jakie na koniec sezonu zajmuje drużyna. Wiąże się z tym wyższa premia, ale również zainteresowanie zawodnikami z innych klubów, przede wszystkim zagranicznych, którzy śa skłonni wykładać miliony.  Na ten moment drużyna prowadzona przez Waldemara Fornalika spisuje się przeciętnie. Po 11. kolejkach niebiesko-czerwoni mają na koncie 14 punktów co daje im 10. lokatę w tabeli. Rok temu o tej porze było jednak jeszcze gorzej, ale po bardzo udanej rundzie wiosennej gliwiczanie zakończyli sezon na 6. lokacie. Aby więc finansowa hossa mogła trwać, trzeba piąć się w górę tabeli, co jak przekonuje trener i zawodnicy jest realne.

Opracowanie: piast.gliwice.pl
Foto: piast-gliwice.eu

14 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
03.04.2009

Chyba jednak jest dobrze jak na razie i wszystko jest pod kontrolą. Bez dotacji zysk 3,7 mln. Ciekawe jak inne kluby sobie poradziły.

john2

Co jest dobrze zysk czy premie dla aparatczyków bo na boisku personalnie to nasze boisko zarosło po dach żadnych ruchów kadrowych beż widoków to chyba nie jest dobrze

local

Nie da się ciągle zbierać dobrych plonów z ziemi, nie nawożąc ją czasami. A nam porosły chwasty i teraz trzeba użyć roundupu. Gliwiccy urzędasy myśleli, że objadą na tych trzech pudłach ze 25lat, a tu gówno. Czy jest jeszcze jakiś Świerczok w obwodzie, hallooooo, jakieś pomysły?!

orion

Sam sobie odpowiedziałeś.Trza ludzi do grania a nie takich co kiedyś coś tam i nie wiadomo co z nich będzie. Po najbliższych 2 kolejkach Piast bedzie( to moja opinia) 15 w tabeli.Potem jeszcze Lech na wyjeździe.I dopiero się zacznie sraczka.Druzyna nic nie gra i to się szybko nie zmieni.No ale orion to pesymista .

john2

Ależ zajebisty sztab szkoleniowy tylko pozazdrościć

Piast1945

Oj tak panowie, niedługo ( tzn po tym sezonie ) zacznie się płacz, że w kasie pusto…ale cóż jak się ma na tyle wyobraźni ( albo nie chce się mieć ), że baz sensownych inwestycji w interesie nie da się na dłuższą metę prosperować to tak się to kończy. Aktualnie posiadamy czterech maksymalnie pięciu wartościowych graczy a reszta totalna przeciętność albo i poniżej…i to przy rekordowych przychodach finansowych . Co będzie jak nastaną biedne czasy, strach się bać. Szkoda gadać…

john2

Masz rację podpisuję się pod Twoim wpisem

greg

Czerwiński kontuzjowany, Mosor – jego występ stoi pod znakiem zapytania- powiedział trener. A to w jego języku oznacza że na 99,9% nie zagra.Ja już sam nie wiem co o tym myśleć? Wygląda że na stoperze zagra Mokwa bo Munoza trener nie poważa.

Piast1945

No cóż, 1 – 5 z legią już kiedyś było oby Plach znowu miał dzień konia….

PiastKopernik

Legia potrzebuje przełamania w lidze, a my potrzebujemy 3 punktów i trochę dobrych wiadomości. Dopingować!!

orion

Ja jak zawsze.Sektor U.

seal

Legia zagra drugim składem i z trenerem na wylocie więc może się uda. Poza tym będą po ciężkim tygodniu. Teoretycznie powinno być w plecy ale zobaczymy…

Ostatnio edytowano 5 lata temu przez seal
orion

Jutro o 15 na Carbo Piast U19 gra z Górnikiem Zabrze. Polecam.Lubie tych chłopaków oglądać.

greg

Co za pajac skończony minusuje normalne kibicowskie posty?