To były najlepsze dla Polski igrzyska od 2000 roku. Biało-czerwoni w Tokio wywalczyli 14 medali. Najwięcej – aż 9 krążków – zdobyli lekkoatleci. 4 złote medale, 2 srebrne i 3 brązowe.
Na zdjęciu Paweł Fajdek na stadionie lekkoatletycznym w Gliwicach
Bardzo dobry występ lekkoatletów nie jest sensacją. Polacy są drużynowymi mistrzami Europy i kilku z nich było wymienianych gronie faworytów, a ci po prostu nie zawiedli, ale też były niespodzianki. Za największą można uznać złoto w chodzie na 50 kilometrów Dawida Tomali. Polak pokonał dystans w czasie 3.50,08. Całe życie poświęciłem na to, żeby usłyszeć Mazurka Dąbrowskiego w trakcie igrzysk. Odwaliłem kawał dobrej roboty. Miałem już dziesiątki wywiadów. One chyba trwały dłużej niż sam chód – powiedział tuż po dekoracji Tomala w rozmowie z TVP.
Srebrny krążek wywalczyła w rzucie oszczepem Maria Andrejczyk. Po brąz w biegu na 800 m sięgnął niespodziewanie Patryk Dobek.
Polacy okazali się niezwyciężeni w rzucie młotem. Anita Włodarczyk zdobyła złoto – i jest to jej trzeci złoty medal olimpijski w karierze! – zaś Malwina Kopron sięgnęła po brąz. Wojciech Nowicki wywalczył złoto, a Paweł Fajdek zdobył brąz .
Kopron, Nowicki i Fajdek gościli w Gliwicach gdy brali udział w mityngach na stadionie lekkoatletyczntm. Mieliśmy więc okazję oglądać ich na żywo, porozmawiać i zdobyć bezcenne autografy. To gliwiczanie zawdzięczają w dużej mierze sekcji lekkoatletycznej Piasta Gliwice, która jest gospodarzem obiektu i dwa razy w roku gości gwiazdy królowej sportu. Tych mitingów nie można by było jednak organizować, gdyby nie było wsparcia finansowego ze strony miasta Gliwice.
Na igrzyskach udany występ miały także nasze sztafety 4×400 m. Złoto wywalczyła sztafeta mieszana, która pobiegła w składzie: Karol Zalewski, Natalia Kaczmarek, Justyna Święty-Ersetic i Kajetan Duszyński. Srebrny krążek zaś zdobyła sztafeta kobiet: Natalia Kaczmarek, Iga Baumgart-Witan, Małgorzata Hołub-Kowalik i Justyna Święty-Ersetic.
Medale olimpijskie to nie tylko zaszczyt, ale też duze pieniądze i dodatkowa emerytura po zakończeniu kariery. Ogromny wysiłek więc się opłaca. Warto więc przy tej okazji zacząć swoją przygodę z lekką atletyką właśnie w Piaście Gliwice, bo są tam bardzo dobre warunki. Przy stadionie położonym przy ulicy Syriusza jest też szkoła w której są klasy sportowe o tym profilu.






















