W miniony weekend w Fabryce Sportu w Kozłowie zakończyła się Zimowa Liga Piłki Nożnej. Turniej w którym rywalizowało osiem drużyn rozgrywany był w trzech etapach.Podczas pierwszych dwóch spotkań grano każdy z każdym. Na podstawie zgromadzonych punktów przed runda finałową podzielono drużyny na dwie czwórki. Pierwsza grała o miejsca 1-4, a druga o lokaty 5-8.
Bezkonkurencyjni i zarazem bezlitośni dla rywali byli adepci Piasta Gliwice. Podopieczni Roberta Walkowiaka i Rafała Mrozika podczas trzech zjazdów wygrali wszystkie mecze, strzelili łącznie 93 bramki, tracąc przy tym tylko 10.
– Cieszymy się z tego zwycięstwa, chłopaki zasłużyli na nie. Całą zimę ciężko trenowali, jeździli na turnieje, nie odpuszczali. To jest dla nich nagroda. Dla nas trenerów jednak najważniejsze jest, że chłopcy rozwijają się, robią postępy i starają się wykonywać te zadania, które trenujemy i sobie nakreślamy. Cieszymy się też z tego, że w tak młodym wieku już rozumieją o co w tej piłce chodzi – wyjaśnia Robrt Walkowiak.
A trzeba przyznać, że pod względem taktyki zuchy Piasta radziły sobie bardzo dobrze, a jak wyglądała strategia na ten turniej tłumaczy Filip Kondraciuk
– Gramy tak, że jest trzech z przodu atakujący, dwóch obrońców i jeden bramkarz – zdradza Filip
Przy takiej taktyce musi być skuteczność na wysokim poziomie, natomiast jak zauważa Michał Gałka niekoniecznie bramki były najważniejsze.
– Ja w turnieju finałowym strzeliłem jednego gola, ale inni zdobyli ich więcej. Najważniejsze, że była fajna zabawa 0- przekonuje Michał.
Co jest kluczem do sukcesu, zdradza natomiast Leon Serek
– Dużo trenujemy, wykonujemy dokładnie ćwiczenia, dajemy z siebie jak najwięcej sił. Najważniejsza jest rywalizacja i dobra zabawa – podkreśla Leon.
W tym wieku najważniejsza jest dobra zabawa, ale sukcesy mają konkretne przełożenie.
– Jak są sukcesy, to jest głośno o drużynie, Wtedy też rośnie zainteresowanie trenowaniem w piłkę w klubie, który coś osiąga. W naszym roczniku aktualnie jest prawie 40 dzieci. Wiadomo jednak, że z czasem będą się wykruszać, ale tez dochodzą nowi z innych klubów, gdy słyszą o naszych wynikach – podsumowuje Walkowiak.
To nie koniec halowego sezonu. Już w najbliższy weekend młodzi adepci Piasta wezma udział w kolejnym turnieju, tym razem w Zabrzu – trzymamy kciuki.
W Kozłowie walczyli
- Gal Filip (bramkarz)
- Serek Leon
- Badura Ksawery
- Kondraciuk Marcel
- Kondraciuk Filip
- Ząbek Kacper
- Gałka Michał
- Włodarski Kuba
- Kowal Mateusz
- Bielanis Jasiu
- Dobrakowski Marek






















