Po dwóch wyjazdowych spotkaniach Piast wraca na własny stadion, gdzie w niedzielę w ramach 34 kolejki spotkań o mistrzostwo PKO BP Ekstraklasy podejmie Śląsk Wrocław. Może to być kluczowy mecz w grze o miejsce na podium.
Aktualnie Piast z dorobkiem 54 punktów zajmuje drugie miejsce w tabeli. Śląsk ma o jedno oczko mniej, ale jest na czwartej lokacie. W przypadku zwycięstwa, gliwiczanie odskoczyliby od ekipy ze stolicy Dolnego Śląska na cztery punkty. Wrocławianie mają jednak podobny cel
– Na pewno będzie to istotny mecz dla układu tabeli, bo myślę, że w przypadku wygranej mocno zbliżylibyśmy się do pozycji gwarantującej udział w europejskich pucharach – przewiduje Waldemar Fornalik na łamach oficjalnej strony klubu – piast-gliwice.eu.
W poprzedniej kolejce oba zespoły zremisowały swoje spotkania. Piast wywiózł cenny punkt z Warszawy, gdzie rywalizował z Legią. Śląsk natomiast grał z Lechem Poznań, remisując 2:2. Bramkę, która uratowała wrocławian od porażki w 85 min zdobył wychowanek klubu z Okrzei – Jakub Łabojko.
Śląsk należy do tych drużyn, które nie „leżą” Piastowi. W rundzie zasadniczej gliwiczanie dwukrotnie ulegli ekipie z Wrocławia. Szczególnie bolesna była porażka odniesiona na własnym stadionie 0-3.
– Mamy z Piastem pozytywny bilans, ale ja zawsze mówię, że to jest historia. Przed nami nowe wyzwanie, nowe spotkanie, dla obydwu drużyn. Szykujemy się na przeciwnika, który walczy o puchary. Czeka nas ciężki mecz, dla obydwu drużyn – przewiduje Vitezslav Lavicka – trener Śląska.
Szkoleniowiec gliwiczan natomiast uważa, że te dwie porażki nie były zasłużone.
– Przegraliśmy dwa mecze ze Śląskiem, w których powinniśmy punktować. Jeśli nie można wygrać, to trzeba chociaż remisować, bo stwarzaliśmy naprawdę dużo sytuacji, których jednak nie potrafiliśmy wykorzystać – mówi Waldemar Fornalik.
W poprzednim sezonie, bardzo udanym dla Piasta – Śląsk zajął dopiero 12 miejsce. W tej kampanii wrocławianie od początku liczą się w grze o medale. Skąd wzięła się ta metamorfoza?
– Nie jest to dla mnie zaskoczeniem. Śląsk ma zawodników z przeszłością reprezentacyjną i umiejętnie dobranych zagranicznych graczy. Jest to solidny zespół, niewygodny dla wielu drużyn – ocenia szkoleniowiec wciąż aktualnych mistrzów Polski.
W zespole gospodarzy niedzielnego meczu nie zobaczymy Bartosza Rymaniaka, który pauzuje za nadmiar żółtych kartek. Nie zagra też Gerard Badia, który wraca do zdrowia po kontuzji.
W drużynie Śląska rehabilitacje po urazach przechodzą jeszcze Łukasz Broź oraz Cotugno. Nie jest wykluczone jednak, że znajdzie się w kadrze meczowej.
Typowanie ekstraklasy od 1 kolejki aż do jej ostatniego meczu. Typowania ekspertów na polską ligę. Zobacz najnowsze analizy i typy na portalu zagranie.com
Niedzielne spotkania sędziować będzie arbiter z Gorzyc – Mariusz Złotek Na liniach asystować mu będą Radosław Siejka oraz Tomasz Niemirowski. VAR: Tomasz Musiał i Krzysztof Myrmus.
Mecz zostanie rozegrany w niedzielę 45lipca, początek – godz. 17:30.
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt za: piast-gliwice.eu/slaskwroclaw.pl/






















Nie powinien się powtórzyć scenariusz ostatniego meczy przy Okrzei ze Śląskiem, gdzie do przerwy powinniśmy prowadzić 4-0, a tak się nie stało bo nic nie chciało wpaść, po przerwie po problematycznym karnym—ręką podobno Huka– a później kolejne 2 bramki rozłożyły nas na łopatki, tak ten mecz się układał, teraz wytrawny strateg Fornalik pewnie coś zaradzi na taktykę w tym meczu,dodajmy nasz doping na meczu i wygrajmy go wspólnie, to nasz najważniejszy mecz w tej chwili, fajnie by było oklaskiwać naszych piłkarzy jako vice mistrzów.