Za nami 27., a pierwsza po przerwie kolejka spotkań o mistrzostwo PKO BP Ekstraklasy. Sprawnie udało się rozegrać wszystkie spotkania, mimo wprowadzonych obostrzeń.
Mecze odbywały się jednak bez udziału kibiców i z ograniczoną liczbą przedstawicieli mediów. Sportowo było różnie, ale we wszystkich spotkaniach padały bramki, łącznie kibice zobaczyli 24 gole.
Z drużyn, które mają mistrzowskie aspiracje wygrały tylko Legia i Piast. ‘Wojskowi” pokonali Lecha Poznań 1:0. Gliwiczanie rozbili Wisłę Kraków 4:0 i tym samym są już na sto procent pewni, że zagrają w grupie mistrzowskiej.
Trzeci w tabeli Śląsk zremisował z Rakowem Częstochowa 1:1. Z gry o tytuł odpadła Cracovia, która u siebie uległa Jagiellonii 0:1. Praktycznie już tylko podopieczni Waldemara Fornalika są w stanie dogonić Legię. Reszta drużyn ma zbyt dużą stratę, ale każdy zespół z pierwszej ósemki ma jeszcze szanse być na podium.
W dolnej część tabeli swoje mecze przegrały ŁKS Łódź i Arka Gdynia. Obie te ekipy pogrążyły się na dnie. Swoją sytuację za to poprawiła Korona Kielce, która wygrała z Wisłą Płock 4:1. Warto podkreślić, że kielczanie przed tym starciem mieli na koncie ledwie 15 zdobytych goli we wszystkich meczach. Od strefy zagrożonej odbiły się Górnik Zabrze i Zagłębie Lubin. Obie te drużyny powiększyły swoje konto o trzy punkty.






















A może jakieś spotkanie pod stadionem przed meczem z żabolami.Ktos chętny?
Po Twoim wpisie możesz być pewny, że będzie więcej policji niż kibiców.
Możemy takie pomysły podpowiadać na forum Górnika? Jakoś wolę żeby to oni potem mieli zakazy, kary, głupie artykuły o nich pismaków w prasie, konflikt z piknikami i protesty kibiców. A my po prostu spokojnie wygrajmy teraz mecz.
Ale spokojnie panowie.Kilka osób z forum spotkać się pogadać poemocjonowac się meczem wypić browara i tyle.Tak czy siak spodziewam się różnych akcji na mieście jak zawsze.
Ja niestety na nockę w piątekani bie obejrzę ani nie pokibicuję, ale będę w miarę możliwości śledzić wynik podczas pracy i obym widział wynik dobry dla nas.
A ja z innej beczki tak sobie pomyślałem że prawie wszyscy jadą po P.P. i chłopak jak ma wyjść na boisko przy trybunach gdzie zasiada klilka tysięcy ludzi i prawie każdy psioczy na niego to go łapie stres i panika że znowu coś zmaści i faktycznie potem tak jest to i jeszcze doła łapie a bez kibiców to bez stresu i 2 wpadły zobaczymy jak zagra z Korona choć Korona może wiatru w żagle dostała i dla nas to bardzo niewygodny przeciwnik więc może być różnie oby jednak Piast przywiózł 3 punkty.
Coś może być na rzeczy, faktycznie P.P. wyglądał w meczu z Wisłą dobrze, zobaczymy jak będzie w następnych meczach. Oby udało mu się tak poprawić reputację u kibiców, że jak już zaczną się mecze z udziałem publiczności to będzie miał spokój.