Tom Hateley może po zakończeniu sezonu odejść z Piasta – informuje Przegląd Sportowy. Według gazety Anglik ma propozycję z klubu MLS. Jeśli to się potwierdzi, to trudno będzie go zatrzymać w Gliwicach.
Hately skończył już 30 lat i dla niego to ostatni dzwonek, aby zarobić na piłkarską emeryturę. Na dodatek ostatnie dwa lata to najlepszy okres jego kariery. Z Piastem zdobył mistrzostwo Polski, w tym sezonie też jest wyróżniającym się zawodnikiem. W czerwcu wygasa jego kontrakt z Piasta. Klub już dawno mu proponował przedłużenie, ale pomocnik nie był do tego skory.
Gra w USA byłoby dla niego wymarzonym zakończeniem kariery. Zarobki w tamtejszej MLS są kilkukrotnie wyższe niż w Polsce. W poprzednim roku pomocnik Przemysław Frankowski, który gra w Chicago Fire zarobił 600 tysięcy dolarów, On i jego rodzina nie mieliby też problemów z komunikacją. Klub chce jeszcze podjąć rozmowy z menadżerem zawodnika, ale powszechnie znane jest twierdzenie, że przy Okrzei nie będzie kominów płacowych. Muszą więc włodarze znaleźć inne argumenty, by zatrzymać Anglika w Gliwicach.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/Przegląd Sportowy






















Jezeli dla Toma ważna będzie kasa(a byłbym zaskoczony gdyby tak nie było) to nie ma siły aby go zatrzymać w Gliwicach
Kasa? Jako anglik wolałbyś żyć i wychowywać swoje dzieci w Polsce czy USA?
Kiedys odp byłaby oczywista
Przy obecnej sytuacji odp nie jest oczywista
Mówi się trudno, dzięki Tom za wszystko, ciekawe za to, że Felix zmienił zdanie