Od poniedziałku w klubach ekstraklasy rozpocznie się wielkie testowanie. Nie chodzi jednak o testy wydolnościowe czy motoryczne, ale na ewentualną obecność w organizmie korowirusa SARS-2.
Na początek zawodnicy zostaną poddani testom przesiewowym. Taki test polega na jakościowym wykrywaniu u ludzi obecności przeciwciał IgG i IgM przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2. Pokazuje, czy dana osoba w ostatnim czasie miała kontakt z koronawirusem. Jeśli test wyjdzie pozytywnie, pacjent powinien być kierowany na dalszą diagnostykę w celu wykluczenia lub potwierdzenia zakażenia. Na tym etapie wykonuje się już test genetyczny, który rozwiewa wątpliwości.
Przypomnijmy, że każdy klub dwa tygodnie temu miał podać listę 50 osób, piłkarzy, trenerów i pracowników, którzy będą współpracować z drużyną. Ta pięćdziesiątka została poddana izolacji, a teraz zostanie przebadana.
Jako pierwsze testom poddali się zawodniczy Legii Warszawa i Rakowa Częstochowa. Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że nikt nie miał wyniku pozytywnego.
W Piaście testowanie rozpoczęło się w poniedziałek rano.
– Badania będą przeprowadzone pojedynczo co 10 minut – zapowiada trener Waldemar Fornalik.- Wszystko przebiegać będzie według wytycznych, w pełnej izolacji, z zachowaniem bezpieczeństwa – dodaje szkoleniowiec na łamach Dziennika Zachodniego.
Już we wtorek natomiast zawodnicy mają podjąć treningi. Precyzyjny plan został już wcześniej przygotowany. W międzyczasie zaszła jednak istotna zmiana. Od 4 maja bowiem wszystkie, otwarte obiekty sportowe są już dostępne dla sportowców amatorów i i zawodowców. Obowiązuje jednak limit sześciu osób na obiekcie. Piast jednak ma kilka stadionów do dyspozycji na których można prowadzić treningi. Pewnie więc drużyna tak zostanie podzielona, aby w każdy dniu wszyscy mogli przejść pełną jednostkę treningową.
Kolejne testy zostaną przeprowadzone 2-3 dni przed pierwszym meczem, który planowany jest w ostatni weekend maja.
Opracowanie: piast.gliwice.pl






















Przecież przeciwciała nie mówią o tym czy ktoś jest chory (ma wirusa) ale o tym czy go nie przeszedł w przeszłości.
Zakładam, że przechodzą dwa rodzaje testów. Właśnie przesiewowe z krwi (żeby zobaczyć czy ktoś już przeszedł) i wtedy jest odporny i w teorii się nie powinien martwić. oraz taki na obecność wirusa w tej chwili (patyczek).
Przeciwciała świadczą o tym, że ktoś przeszedł lub znajduje się w fazie choroby- jest martwy okres kilka dni od zakażenia. Masz rację, że można trafić w „okno” np 3 dni po zakażeniu bez przeciwciał. Podobno zresztą część organizmów, które radzą sobie z wirusem nie produkuje zresztą ilości przeciwciał wykrywanej przez testy, dotyczy to młodych osób- ta obserwacja jest potwierdzana obecnie.
Podobno jak ktoś będzie miał wynik pozytywny idzie na kwarantannę a karawana ESA jedzie dalej….. tzn gra dalej.
Ponoć Felix bliski pozostania w Piascie!Miałem nadzieję że w związku z sytuacją w Europie i na świecie tak się stanie. No to co jedziemy po obronę tytułu!
Dobrze widzieć, że w klubie coś się dzieje, sporo samochódow na parkingu, zawodnicy krecacy się wokół stadionu. Chociaż jakas namiastka normalności.
Jeszcze tylko 25 dni przerwy. Brakuje tych meczy jak diabli! Oby tylko piłkarze i wyznaczony sztab był zdrowy.