W czwartek rząd przedłużył obostrzenia na kolejne dwa tygodnie. Epidemia też nie wyhamowuje. Nie zanosi się więc na wznowienie rozgrywek.
Zarówno Polacy jak i zagraniczni gracze zostali „uwięzieni” w swoich domach i muszą mocno kombinować jak podtrzymać formę. To Hateley ma to szczęście, że mieszka w domu przy którym jest ogródek.
– Bardzo dużym plusem jest… ogródek przy domu. Mam miejsce do treningu, staram się cały czas ciężko pracować. Utrzymanie formy jest ważne pod względem n Gerard Badia nie jest w tak komfortowej sytuacji. Wynajmuje mieszkanie w kamienicy więc musi formę szlifować w domu po tym jak rząd zakazał wstępu do lasu i parku. Cały więc czas spędza z rodziną, ale czasem wychodzi na zakupy i ma okazję porozmawiać z kibicami.
– Wychodzę jedynie na zakupy, ale podczas stania w kolejkach do marketu się nie nudzę. Rozmawiam z ludźmi, kibice dopytują, kiedy będziemy grać, bo chcieliby przyjść na stadion, Widać, że tęsknią za piłką – mówi Badia dla Przeglądu Sportowego.
W Polsce epidemia wydaje się być kontrolą. Zarówno liczba nowych przypadków jak i zgonów w porównaniu choćby do Hiszpanii jest zdecydowanie mniejsza. Niewątpliwie jednak jest to duży powód do zmartwień zarówno dla Jorge Feliksa jak i Gerarda Badii.
– Moi rodzice mieszkają w Horta de Sant Joan, które leży sto kilometrów od Tarragony. Tam sytuacja jest całkiem inna niż w miastach. Rodzice czują się dobrze, są bezpieczni. Dopiero kilka dni temu znalazłem w internecie informację, że potwierdzono tam pierwszy przypadek zakażenia – tłumaczy kapitan Piasta.
Badia jest ulubieńcem kibiców i jednym z najlepszym piłkarzy lewonożnych w polskiej Ekstraklasie. To jednak nie wystarczy w jego przypadku do przedłużenia wygasającego w czerwcu kontraktu. Piłkarz musi w tym sezonie rozegrać więcej niż 50% minut.
– Jeśli sezon zostanie zakończony i jeżeli będą brane pod uwagę rozegrane kolejki, wtedy wypełnię ten limit. Czy jednak będzie to respektowane, tego nie wiem. Na razie to spekulacje, bo sezon może nie zostać dokończony – przyznaje kapitan niebiesko-czerwonych.
Jedyną korzyścią w tej trudnej sytuacji dla zawodników jest to, ze mogą spędzić teraz więcej czasu z bliskim, co w sezonie jest niemozliwe.
– Sytuacja jest nietypowa, ale jestem szczęśliwy, że mogę być z żoną i dziećmi. Staramy się dzielić obowiązkami, dać sobie nawzajem trochę czasu. Myślę, że żona też się cieszy, że jestem obok – i przyznaje, że nie jest to łatwe
Córka ma cztery lata, syn – dziewięć miesięcy. Nasz dzień zaczyna się o 6 rano i cały czas jest co robić. To trudniejsze niż treningi – uśmiecha się zawodnik.
Jak już wcześniej pisaliśmy zarówno FIFA jak i jkkrajowe federacje nastawiają się na wznowienie rozgrywek w czerwcu. W Niemczech jednak niektóre kluby już wznowiły treningi, choć w ograniczonym zakresie. W Polce wydaje się to na razie niemożliwe ze względu na obostrzenia. Na razie więc wszyscy czekają co będzie dalej.
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt za: Przegląd Sportowy/Interia.pl






















Dzisiaj 10 dzień miesiąca…. 10 rocznica katastrofy w Smoleńsku, nie mylić z zamachem, gdzie zginęło 96 Polaków wszystkich opcji politycznych – cześć Ich pamięci … jednocześnie 11 miesięcznica pierwszego Mistrzostwa Polski naszego ukochanego klubu Piast Gliwice. Kto by pomyślał, że w czerwcu 2020 nadal możemy być aktualnym Mistrzem Polski 🙂
Jeśli pozwolicie, rozpocznę dyskusję a tematem będzie : czy w obecnej sytuacji piłkarze Piasta powinni wzorem innych klubów sami wystąpić do zarządu o zmniejszenie wynagrodzenia o 50 %, przez ile miesięcy ? co ma miejsce w innych klubach ekstraklasowych i 1 ligi ? …
uważam iż TAK
dlaczego-może i nie maja chłopaki najwyższych kontraktów ale płacone na czas,plus dobre premie za wygrane mecze
Obniżka nie powinna dotyczyć tylko piłkarzy ale również zarządu!
Powinni się zgodzić na obniżenie pensji. Nie wiem jak będzie w Extraklasie, ale sądzę, że w zachodnich klubach, gdzie kontrakty są kosmiczne, pojawią się w nowych umowach, zapisy o ewentualnych obniżkach podczas przerw.
Laikom sportowym nie powinno się wypłacać pensji. Niech pracują za darmo. A gdyby tak już było to ich w Piascie. już dawno byśmy zapomnieli.
Ciekawe co uważa spec od klamek i obrazków-haubicowy??
Ooo kundelek się odszczekuje. Kundelku ja mam teraz Święta, a ty kiedy 1-go maja?
Pytałem o twoje zdanie bo byłem ciekaw co taki błazen jak ty myśli!
Swieta masz powiadasz-brawo!
Każdemu się należy nawet tobie!
Jak mijają ci swieta
I po świętach
Działasz już?
Specjalnie napisałem konkretny temat do rozmowy abyście nie zaczynali się obrażać. Nie możecie się powstrzymać, może przynajmniej przez święta, zakładam że jesteście chrześcijanami.
Chrześcijanin ma tylko przez święta się powstrzymywać od obrażania innych?
No coz
Przepraszam ze dałem się sprowokować
Mam akurat chwilę to niech będzie że ja to zrobię.Moja żona zawsze mówi że ktoś musi być mądrzejszy.Wiec życzę wszystkim tutaj spokojnych świąt w tym podłym i dziwnym czasie i oby liga jak najszybciej ruszyła.Kiedys nawet kibice Wisły i Cracovii się pojednali choć tylko na chwilę to my jako kibice Piasta możemy na dluzej. Niektórzy muszą zrozumieć że świat i ludzie mają prawo być inni i się różnić.To jeszcze raz spokojnych świąt wszystkim.Tobie zatorzanin i tobie seal również.
Wszyscy jesteśmy kibicami naszego ukochanego klubu i wszyscy chcemy kolejnych medali mistrzostw Polski. Wszyscy jesteśmy Polakami i chcemy dobrobytu w naszej ojczyźnie. Wierzący i nie wierzący jesteśmy chrześcijanami więc nie zaszkodzi w czasie pandemii, kiedy codziennie umierają nasi rodacy, życzyć … Od powietrza, głodu, ognia i wojny… Wybaw nas Panie!