To, co mogę, robię w domu – Uros Korun

Obecnie barw pierwszej drużyny Piasta bronią zawodnicy z dziewięciu państw. Najwięcej jest Polaków, Słowaków Hiszpanów.

Słowenię reprezentuje Uros Korun. Obrońca martwi się, że epidemia, która panuje na północy Włoch może rozszerzyć się na jego kraj.

– Słowenia jest przecież blisko Włoch, gdzie umiera z powodu epidemii dużo ludzi. Moja rodzina, przyjaciele starają się nie opuszczać domów. Nikt nie wie, co będzie dalej, ani co robić. Kilka dni w domu to fajna sprawa, ale później zaczyna być ciężko – mówi w rozmowie z interia.pl Korun.

Piłkarze nie tylko Piasta zdają sobie sprawę, że „złapanie” złośliwego wirusa, nawet jeśli zakończy się łagodnymi objawami może na dłuższy czas wyłączyć ich z trenowania i gry. Unikają więc jak się da zagrożenia, ale  formę tez muszą podtrzymać.

– To, co mogę, robię w domu. Wychodzę tylko pobiegać daleko do lasu, gdzie nikogo nie ma, żeby być sam. Musimy być przygotowani do tego, że jeszcze w tym sezonie zagramy – zaznacza defensor.

Na ten moment rozgrywki są zawieszone, ale prognozy w kwestii opanowania epidemii nie są optymistyczne. Pewne rzeczy trzeba więc przewartościować.

– Zostało jeszcze kilka miesięcy, może uda się w tym czasie wznowić rozgrywki. Chcemy wyjść na boisko i grać. To nasza praca, nasze życie. Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że piłka nie jest teraz na pierwszym planie. Są obecnie ważniejsze rzeczy w życiu każdego z nas – przekonuje Słoweniec.

Mimo pokus zawodnik przestrzega jednak najważniejszą zasadę i nie spotyka się z nikim poza rodziną.

– Mieszkam dwie minuty od Mikkela Kirkeskova i Jorge Felixa. Nie widziałem jeszcze przez cały czas przerwy w rozgrywkach żadnego z nich. To trudne  – stwierdza Uros Korun

Kontrakt Słoweńca wygasa z końcem czerwca tego roku. Jeśli nie uda się wznowić rozgrywek, to być może już go nie zobaczymy w barwach Piasta. Korun już wcześniej deklarowa l, że chciałby na zakończenie kariery spróbować swoich sił w jednej z egzotycznych lig, po to by dorobić do piłkarskiej emerytury.

Cały wywiad na interia.pl

 

54 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Baz

Ale list poszedl od Kałuży do Kaszowskiego.
List otwarty adresowany do Jarosława Kaszowskiego.

 

PIAST GLIWICE NIE BĘDZIE NIGDY STREFĄ KOMFORTU

 

Wywołany do publicznego zabrania głosu, czuję się w obowiązku przypomnieć, w jakich okolicznościach zostałeś zatrudniony w klubie w 2013 roku. W tym czasie, chociaż nie było w klubie ani Zbigniewa Kałuży, ani Pawła Żelema, postanowiłeś wystąpić przeciwko Piastowi na drogę sądową. To wtedy za moją namową, śp. Piotr Wieczorek ? wiceprezydent Gliwic, wyraził zgodę na zatrudnienie Ciebie w klubie na ważnym i odpowiedzialnym stanowisku, i to pomimo faktu złożenia pozwu i publicznego krytykowania władz miasta i klubu. Uważałem wtedy, że gdy otrzymasz szansę, to będziesz gotowy do wykorzystania całego swojego potencjału w interesie klubu. Także wtedy za moją namową doszło do zawarcia umowy pomiędzy Klubem, Stowarzyszeniem a Tobą, na mocy której odpowiadałeś za szkolenie dziecięcych grup piłkarskich dla Piasta.

 

Mam wrażenie, że bardzo łatwo przyszło Ci o tym wszystkim zapomnieć i równie łatwo przychodzi Tobie dziś krytykowanie tych, od których otrzymałeś szansę udowodnienia, że także po zakończeniu kariery piłkarskiej będziesz ważnym ogniwem naszego klubu. Podobnie jak swoją codzienną pracą w klubie udowadniają to Wojtek Kędziora, Maciej Szmatiuk czy Dawid Wiejowski, którzy tak jak Ty zapisali karty w historii klubu jako piłkarze.

 

Ostatnie lata dla GKS Piast to najlepszy okres w historii klubu. Tytuły wicemistrza i mistrza kraju, gra w europejskich pucharach, stabilna sytuacja finansowa i perspektywy rozwoju, które nie mogły się nawet śnić kibicom, działaczom i piłkarzom naszego Klubu jeszcze 7 lat temu. To jest, Jarku, moja wizja rozwoju Piasta i to chcę podkreślić, zanim odniosę się do Twojej wypowiedzi, bo dla klubu piłkarskiego sportowy sukces jest podstawowym celem. I ten sukces w Gliwicach dzięki pracy wielu osób odnieśliśmy.

 

Sukces na boisku wywalczyli piłkarze, którzy urodzili się w Gliwicach, tacy jak Patryk Dziczek, i tacy, którzy w Gliwicach znaleźli swój drugi dom, jak Gerard Badia czy Jakub Szmatuła. Dla nich Piast nie jest klubem z miasta, w którym się urodzili, ale jest klubem, z którym związali swój los i dzięki swojej ciężkiej pracy osiągnęli niesamowity sukces, o którym będziemy pamiętali przez następnych 75 lat. To jest dziś charakter tego Klubu. Niezależnie, na jakim stanowisku, niezależnie z jakiego miasta pochodzimy – rzetelna, systematyczna praca jest podstawą naszego sukcesu. Wymagam tego od siebie, wymaga tego od pracowników Paweł Żelem. Mówienie o tym, że klub piłkarski traci charakter, bo jest w nim wiele ?przyjezdnych? osób, trąci ksenofobią i jest obraźliwe dla wielu ludzi, którzy dali nam największe sukcesy sportowe ? od samych piłkarzy i trenerów, po pracowników Spółki. Warto o tym pamiętać?

 

Zatrudniając Ciebie na stanowisku menedżerskim, które w strukturze klubu zostało stworzone wyłącznie dla Ciebie, wierzyliśmy, że wykorzystasz doświadczenie z boisk ligowych i swoją rozpoznawalność w Gliwicach do zbudowania licznych grup kibicowskich wśród mieszkańców naszego Miasta. Nie jest to miejsce ani czas na dokonywanie rozliczeń, ale nie jest tajemnicą, że pomimo sukcesów sportowych, nie przykładałeś ręki do rozwoju Klubu. Pomimo stworzonych warunków, Twoja praca nie przyniosła nigdy spodziewanych efektów. Co więcej, od kiedy Klub utworzył w swoich strukturach akademię piłkarską i rozpoczął samodzielne szkolenie dzieci i młodzieży, nie tylko bezustannie krytykowałeś ten pomysł i odmawiałeś podjęcia współpracy, ale namawiałeś też rodziców młodych piłkarzy na przejście z akademii Piasta do Twojej komercyjnej szkółki piłkarskiej.

 

Przez 7 lat obecności w Piaście, przedkładałeś swój interes nad interes klubu. Ważniejsza była Twoja akademia piłkarska niż akademia Piasta. Ważniejsze było nadanie Tobie publicznie odznaczenia na stadionie przez kandydata na posła, który chciał wykorzystać klub w swojej kampanii wyborczej niż apolityczność klubu. Ważniejsze od dystrybucji 100 ufundowanych przeze mnie biletów na każdy mecz dla dzieci z domów dziecka i rodzin zastępczych, było rozdawanie tych biletów ludziom, którzy powinni normalnie je zakupić. W końcu ważniejsze były Twoje prywatne relacje z pewnymi grupami kibicowskimi od podjętej przez klub decyzji o braku współpracy ze środowiskami pseudokibiców.

 

Otrzymałeś od klubu wszystko, co było niezbędne do wykonywania pracy. To prawda, że dwa lata temu zlikwidowaliśmy praktykę zawierania nieuzasadnionych z punktów widzenia klubu umów barterowych. Przyczyną nie było uniemożliwianie Tobie pracy, ale likwidacja patologicznych układów, w których niektórzy pracownicy domagali się wypłaty premii za usługi o zawyżonej wartości, które nie były potrzebne klubowi, a służyły jedynie wypłacie wyższych wynagrodzeń.

 

Symbolem Twojego stosunku do klubu pozostanie przekazane mi zdjęcie Twojego miejsca pracy, na którym przykleiłeś kartkę z napisem ?strefa komfortu?. A więc Twoje wyobrażenie klubu jako miejsca, w którym umożliwimy Ci przyjmowanie odznaczeń samorządowych od kolegów. Miejsca, które gwarantuje zwrot wydatków na paliwo i pensję znacząco przekraczającą średnie krajowe wynagrodzenie. W końcu miejsca, w którym nikt Cię nie rozliczy z pracy, bo masz wielu przyjaciół w Gliwicach.

 

To nie jest moja wizja klubu i Twojej w nim roli. Piast nie będzie nigdy dla nikogo strefą komfortu. Pozostanie natomiast miejscem, w którym szanujemy zaangażowanie i ciężką pracę, gdzie nie liczą się znajomości, ale realne działania. Jeżeli będziesz chciał udowodnić, że klub jest dla Ciebie ważny, to przypominam, że wciąż obowiązuje zawarta w 2014 roku umowa prowizyjna pomiędzy Tobą a klubem, dzięki której sam możesz zapracować na sowite wynagrodzenie i przyczynić się do rozwoju Piasta. Tymczasem 7 lat Twojej pracy niestety potwierdziło, że klub nie potrzebuje dziś etatowego pracownika na stanowisku, które zajmowałeś. Dlatego klub zdecydował się zlikwidować nieefektywne i niepotrzebne stanowisko. Jestem przekonany, że pomimo złych emocji, które w ostatnich dniach wylewasz z siebie, podejmiesz współpracę z klubem w zakresie obowiązującej umowy z obustronną korzyścią.

 

Zbigniew Kałuża

Baz

@.... admin ja byłem pierwszy więc nie kasuj tego albo osoby temat proszę otwórz. Pozdrawiam i zdrowia życzę. Do komentujących – proszę was nie prowadzcie tu swojej prywatnej bitewki. Nie chce sie już tego czytać.
Trzymajcie sie dobrze wszyscy. Co nas nie zabije to wzmocni

orion

Dziwne że nie ma tu artykułu na ten temat. Na razie nie chce nic pisać o sprawie.Musze najpierw pogadać z pewną osobą i wtedy może coś więcej będę wiedział.

KrissKopernik

Panie RamPamPam jeżeli to wszystko prawda to nie oczekuje od ciebie niczego więcej niż zwykłego-być może miałeś racje
A do zatorzanina-od ciebie oczekuje jedynie milczenia-bo nie masz nic mądrego do powiedzenia

POWTARZAM-o ile to wszystko prawda!!

zatorzanin

bo co ? Bo kałuża z żelemem spłodzili swą wersję dla takich jak ty? Udany jesteś, nawet bardzo….

KrissKopernik

A może wersja kaszy jest wyrzygana dla mało inteligentnych!!
Poczekamy zobaczymy co czas przyniesie
Wina nigdy nie jest po 1 stronie

RamPamPam

Zgadzam się że wina nie leży nigdy po jednej stronie, aczkolwiek jakieś standardy powinny być zachowane, a to wszystko wygląda jak zwykła kłótnia dzieci w piaskownicy o grabki. Wizerunkowo wygląda to fatalnie, jak to, że klubem steruję mniejszościowy udziałowiec.

KrissKopernik

Wizerunkowo katastrofa
Rządzi ten kto potrafi albo jest bardziej sprytny
Natomiast i to nie podlega dyskusji (z całym szacunkiem dla Kaszy) robotę dla klubu robił słaba-efektów jego pracy brak(pusty stadion)
Inna sprawa jest taka iż jak się ma swój biznes to zawsze on będzie na 1 miejscu,a nie ta 2 praca
Kolejna patologia to stworzenie jakiegoś fikcyjnego specjalnego stanowiska prze zarząd
To jest marnotrastwo publicznych pieniędzy!!!
I to o Panu Kałuży świadczy bardzo złe !!

KrissKopernik

Honor-znane ci pojęcie?

seal

Szanuje Jarka ale niepotrzebnie leciał na drugi dzień po zwolnieniu z tym do Weszło. Nie wiem ile w tym prawdy ze był odpowiedzialny za pozyskiwanie nowych kibiców. Być może teraz nastąpi fala zwolnień włącznie z Mazurkiem. Nie wiemy kiedy będzie powrót do normalności po epidemii. Oby to jak najszybciej się skończyło.

orion

Kałuża nie może rządzić klubem bo nie ma mu temu prawnych możliwości. Jeżeli podczas zakulisowych rozmów ci którzy podejmuja decyzje z ramienia miasta nie robia tego to tylko źle świadczy o nich nie o nim.Ja lubię patrzeć całościowo więc jest tak jak Kałuża pisze.Klub ma stabilne finanse jak nigdy e swojej historii a w ciągu kilku lat mamy sukcesy z którymi tylko Legia może się równać. No i wreszcie po derbach podjęto decyzję o całkowitym zerwaniu współpracy z kibolami. Nie wiem jakie Kasza ma z nimi uklady ale to dobra decyzja.

orion

Dobra bo z kibolami nie wolno wchodzić w żadne uklady.W każdym klubie kończy się to tak samo.I znów się powtórzę. Jak ktoś nie chodzi na mecze z powodu Żelema to krzyżyk na drogę.

orion

Też tak myślę ale teraz.Wczesniej byłem zły jak wszyscy.Ale tak to jest jak się zna sprawę z jednej strony.Kazdy ma swoja opinię ale jeśli podkreślam jeśli to prawda o tych biletach,o kontaktach z politykami o kontaktach z kibolami i o braku zaangażowania w pracę to dobrze się stało.Bo to działanie wbrew polityce klubu którego był pracownikiem.Ale i tak uważam że to porażka że nie da się wykorzystać Jarka do promocji klubu.

RamPamPam

Ty naprawdę uważasz, że Kałuża i jego ziomki nie mają kontaktów z politykami? Jeśli tak to jestes cholernie naiwny, albo po prostu masz interes w tym by bronić Kałuży (, też mogę tak twierdzić jak Ty twierdzisz, że zmieniam nicki). Nie jestem w stanie zrozumiec tych, którzy w pierwszej kolejności bronia działań pseudo zarządu i klaskają im i magistratowi, a krytykują swoje ikony. Apostela, Kałużyńskiego, Dunajczyka czy Szeje też będziesz krytykował?

RamPamPam

Nie jestem w stanie pojąć retoryki niektórych, naprawdę. Gdzie podziało się stare forum i osoby dla których ten klub był czymś więcej niż manifestacja swoich poglądów politycznych?

orion

Chyba troche cie poniosło. Minelo juz sporo czasu a Kaszowski milczy.Jesli zarzuty Kałuży są prawdziwe to wcale mnie to nie dziwi bo jak niby można się tu bronić?Kontakty z politykami jednego z szefów klubu a kontakty zwykłego pracownika w dodatku sprzeczne z polityką klubu to dwie różne sprawy. Kaszowski piłkarz to ikona klubu.A Kaszowski pracownik to już nie wiem?No i pobiegniecie z tym od razu do mediów to był strzał w kolano jak widać.Do tego kontakty z kibolami zabronione przez władze klubu.Jesli to wszystko prawda to mnie to wystarczy.

orion

Pytasz czemu bronie władze klubu?Nie bronie tylko nie oskarżam ich od razu tak jak Ty.Jestesmy MP klub należy do najbogatszych w kraju no przynajmniej ostatnio. To jest dla mnie najważniejsze. A nie czyjeś prywatne interesy.Ja pamiętam mecze w Rudzincu.
Wolę to co jest teraz.

RamPamPam

Orion, też pamiętam mecze w Rudzińcu i na innych zadupiach, ale nie będziemy się licytować na ilość spotkań czy wyjazdów bo nie w tym sprawa. Narzekacie wspólnie wraz ze mną na działania zarządu jednocześnie broniąc gościa, który po raz kolejny pokazuje gdzie ma niebiesko czerwone tradycje. Nie mówię, że Kasza jest bez winy choć też tej nie widzę, widzę jedynie niekonsekwencje w Waszych komentarzach, gdzie zaczyna się nagonka na ikonę. Dla niego i kilku innych jeździliście na mecze tak? Gdzie wówczas był Kałuża? Chłopaki zastanowcie się, czy kibicujecie Piastowi czy Kartel-owi…

orion

Ale teraz piszemy tylko o tej jednej sytuacji tak?Nie o Żelemie o dupiatych transferach Wilka czy o prywatnych interesach panów z klubu.Uwierz ja też nie jestem fanem tych jegomosci tylko jesteśmy jedynym klubem miejskim z sukcesami.Pomijając sytuacje które nam się nie podobają nie można o tym zapomnieć. Też bym wolał żeby Kaszowski pracował w klubie ale widać panom jest ze sobą nie po drodze.A im dłużej Jarek milczy tym bardziej wiarygodna jest wersja Kałuży.A czy zmieniasz Nicki to nie wiem.Tak palnąłem bo latem tak mi się wydawało.Za to sorry bo to nie ma jednak znaczenia.

KrissKopernik

A nie dopuszczasz myśli i Kasza piłkarz to był gość
Ale Kasza jako zwykły pracownik to porażka?
Jeżeli jestem w błędzie to mnie z niego wyprowadz-w klubie powinny pracowac wszystkie ikony klubu nawet jeżeli ich praca po zakończeniu kariery to piach!
Wkoncu im się należy!

KrissKopernik

I z tego co pamietam pisałeś iż tylko ja mam negatywne zdanie do pracy Kaszy
Miałem w tej Opinii być sam

RamPamPam

Wiesz co Kriss, idąc tropem myślenia Twojego kolegi, uważam, że po prostu się przelogowujesz,ze nie jesteś osamotniony w tej swojej dziwnej opinii.

Ale nie, nie uważam tak, uważam, że Wy po prostu macie jakiś interes w bronieniu Kałuży. A niestety, on w klubie jest krócej niż wielu wiernych fanatyków i na tym klubie robi biznes, a w sercu ma złotówki a nie Mistrza Polski.

KrissKopernik

Głupoty piszesz z przelogowywaniem się!!
Nie jestem rodowitym Gliwiczaninem-na Piast chodze od 16 lat i patrzę na to z boku,i wiem ze nic nie dzieje się bez przyczyny
Kałuży nie znam tak samo jak Kaszy-ale wiem jedno-jak masz swój biznes to dbasz o niego
Dodatkowa praca to tylko dodatkowa praca do opłacenia składek
A efektów pracy Kaszy brak!!

KrissKopernik

Z tego co pamietam prowadzisz swój biznes
Wyobraź sobie iż oprócz swojego biznesu o który dbasz i rozwijasz masz jeszcze jeden etat u kogos
Która praca dla ciebie będzie ważniejsza?

zatorzanin

Chyba już zauważyłeś ,ze to są mądrzy inaczej. Ono nie wierzą ikonie klubu, człowiekowi który mimo wszystko kocha ten klub. co z tego ,że ma dodatkowo swój biznes, a kałuża to niby niema?Za to wierzą kolesiowskiemu zaciagowi z zewnatrz czyli Wrocławia, Warszawy.
szkoda wchodzić z takimi w polemikę. Idiota żelem ewidentnie szkodzi klubowi , aoni mu tu klaskaja! Sodoma i gomora. Masz racę, gdzie są ci ludzie z przed kilku lat którzy kochaja ten klub. Prócz Ciebie wchodzi ti jeszcze ze trzech prawdopodobnie przydupasów magistratu i żelema i wypisuja swe niesamowite mądrości….

KrissKopernik

Oczywiscie można być durniem i uwierzyć skoro ikona klubu mówi iż ziemia jest płaska
Wkoncu to ikona-musi mieć racje bo ona wie
Zatorzanin jak ty z takim myśleniem funkcjonujesz w społeczeństwie?

A gdyby Kasza dziś ogłosił-wzywam prawdziwych kibiców aby nie chodzili na mecze Piasta
To jak byś ptysiu postąpił?

zatorzanin

Widze,że pełnisz rolę pożytecznego idioty (dla żelema). Kończę dyskusje tobą, bo to kopanie z koniem jest. By zaciekawic Twą ciekawośc podam pare faktów z megożycia, osądzisz sam jak sobie radzę? Technikum budowlane skonczyłem w 1990 Całe życie w budowlance prócz wojska ( dowódca hałbicy smamobeżnej Goździk)Dwie dorosłe, studiujące córki. Od 10 lat swa firma budowlana. Trzymaj się kosmito

KrissKopernik

Brakuje ci samodzielnego myślenia i analizy faktow

orion

No kuzwa teraz się wzruszyłem…

zatorzanin

Ja jestem Polakiem z dziada pradziada mlasiu i tym się różnimy i nigdy się nie zrozumiemy. Nara

KrissKopernik

Tak tak-znam to pieprzenie o prawdziwych Polakach
Uważaj aby kompleksy cię nie udusiły

zatorzanin

Co tatuś ubek załatwił posadkę na stanowisku specjalisty do spraw niepotrzenbych ?Żałuj pokrako umysłowa żeś nie trafil np na budowę, tam
z takich jajogłowych nieudaczników czasem robilismy ludzi….Żal mi Cię

KrissKopernik

Szkoda twoich córek-musza się mocno wstydzić iż tatuś to ameba intelektualna

zatorzanin

Martw się o siebie, na bank żonka cię kopnęła w dupę. Takich łosi kobiety albo zdradzają , albo po prostu zostawiają…..

KrissKopernik

Widze iż znasz to z doświadczenia
Ale żeby prawdziwego Polaka tak potraktować z dziadapradziada!

zatorzanin

Ano znam widzę czasem takich leszczy, jajogłowych mędrców,prze asów przestrzeni w swym mniemaniu.Jak przychodzi co do czego taki as nie potrafi klamki w drzwiach naprawić, czy prawidłowo osadzić kołka rozporowego w ścianie by sobie powiesić obrazek. Dam sobie łeb ściąć że do takich jełopów należysz….

KrissKopernik

Naprawiaj wszystko co się da prawdziwy polaku

zatorzanin

Cóż ci mogę rzec. Jestem z tego dumny. Nara euGeniuszu

KrissKopernik

Coz fajnie ze są tacy jak ty-mogą takie rzeczy jak montaż klamki robić dla innych
Super ambitne jak na prawdzwiwego Polaku z haubicy

zatorzanin

Ty jednak smutne musisz mieć życie, ani Polak, ani inteligentny, totalnie zryty beret, bez sukcesów życiowych. Taka marionetka, gdzie go postawią tam stoi łoś, Mówia klaskaj-klaszcze. Mówią szczekaj , to szczeka na forum kibiców Piasta. Taki mały udany egzemplarz człowieka….

KrissKopernik

Kazde forum ma swojego głupka-i nasze forum ma ciebie!
Brawo ty!

zatorzanin

Nieudaczny łosiu, ciebie nikt nie przebije w durnocie.Leszczu ja przynajmniej w tej haubicy sprawdzilem sie w warunkach bojowych z strzelaniem z ostrej amunicji włącznie. Ty pewnie jełopie biegasz z platkiwowym karabinem na jakiś rekonstrukcjach dla gawiedzi.Powiedz mi mlasiu kto cie spłodził, a pomszczę cię….

KrissKopernik

Może i z haubicy strzelałeś i widać iż od tego huku masz pusto w głowie!
Opuszczam ci prawdziwy Polaku od klamek i wieszania obrazu
Jeżeli to prawda iż twoje geny będą mieć kontynuacje to jest to bardzo zła informacja

KrissKopernik

A mam prawdziwy Polaku od klamek pytanie:jak przeżyłeś fakt iż pisior nie wygrał wyborów na prezydenta i Nie udało mu się przejąć Piast?

zatorzanin

Dla mnie jesteś zwykłą nieudaczną pizdą…

KrissKopernik

Ehh brawo!!

Piast1945

Za całość klubu odpowiadają zarządzający a nie poszczególni pracownicy. Piast „kolosem” na glinianych nogach, cała jego wielkość o której mówi Kałuża polega na Fornaliku, który przecież prędzej czy później odejdzie. Z czym wtedy zostaniemy: z przeciętną drużyną walczącą o utrzymanie, nie posiadającej swoich wartościowych wychowanków, z żenującą frekwencją. A szansa na rozwój zarówno sportowy jak i kibicowski została podana na tacy, trzeba było tylko umiejętnie ją wykorzystać a nie całkowicie spieprzyć i to jest moja główna pretensja do tych facetów, to jest jak dla mnie działanie na szkodę klubu.

janza

Nie znam p.Kałuży ale o tym że sponsoruje bilety na każdy mecz słyszałem więc chociażby z powodu nie posądzam Go o chciwość na każdą złotówkę. Szanuję Kaszę chociaż po raz pierwszy słyszę o jego wynikach w pracy lub ich braku. Wiele słów w liście jest bardzo prawdopodobnych i jak ktoś napisał prawda jest po środku.

orion

Kaszowski odpowiedział na list Kałuży.Wiem tyle że nic nie wiem.Przepychanki w mediach to dziecinada.

KrissKopernik

Dokladnie-tłumaczenie kaszy jest dziwne
Przytoczenie przypdku Estońskiego lenia-masakra
Pietro-jak każdy najemnik odszedł i jakos sie nie skarżył
Mógł się starać,pracowac po godz i co z tego-elektu brak
Nie każda ikona odnajduje się w pracy na rzecz klubu po zakończeniu kariery

KrissKopernik

Etam
Tylko ikona ikona ikona-i co dalej

seal

Brakuje mi tu komentarza dobrze poinformowanego Tomasza. Kasza tak mi się wydaje to dobry chłopak. Ale w dzisiejszych czasach tacy ludzie przepadają. Co do zwolnienia to jego stanowisko to było chyba tylko dla niego utworzone przez śp Wieczorka. Wieczorka nie ma to i Kasza niepotrzebny. Kaluzynskiego znam bardzo dobrze i powiem wam ze czy to Kaluzynski czy Kaszowski to podobni ludzie ale Kaluzynski nigdy nie leciał do mediów i nie płakał ze mu Piast nie zaproponował cieplej posadki. Kasza niepotrzebnie wlazł na minę szmatławca Weszło. Podpuścili go i wpadł.

seal

Ile masz lat?

john1

Prawda leży po środku i jeden i drugi ma swoje za uszami a co do pensji pana Kaszowskiego to chyba trochę albo i dużo przesadził na stanowisku dyrektora dużo mniej od średniej krajowej no chyba żaden dyrektor nie zarabia obojętnie jakiego szczebla