Rozgrywki PKO Ekstraklasy zostały zawieszone na czas nieokreślony. Ekstraklasa SA jednocześnie informuje, że rozgrywki zostaną wznowione nie wcześniej niż w kwietniu.
W związku z aktualną sytuacją związaną z rozprzestrzeniającym się koronawirusem COVID-19 i zagrożeniem epidemicznym na terytorium Polski, mecze PKO Bank Polski Ekstraklasy zostały przełożone.
Ustalenie daty wznowienia rozgrywek nastąpi w przyszłym tygodniu po zapoznaniu się z decyzjami UEFA. Dotyczyć będą ewentualnej zmiany terminów poszczególnych rozgrywek międzynarodowych w sezonie 2019/2020 lub ewentualnymi nowymi ustaleniami nt. terminów rozgrywek międzynarodowych w sezonie 2020/2021. Ekstraklasa S.A. nie planuje wznowienia rozgrywek do końca marca 2020 roku.
– W ciągu ostatniej doby przeprowadziliśmy szereg konsultacji ze Związkiem oraz z innymi ligami, które również podjęły decyzje o przełożeniu meczów. Zasięgnęliśmy także opinii organów administracji państwowej oraz władz sanitarnych. Prawdopodobną datę wznowienia rozgrywek ustalimy w zależności od aktualnej sytuacji związanej z rozprzestrzeniającym się koronawirusem [COVID-19] lub decyzji UEFA, dotyczących zmiany terminów poszczególnych rozgrywek międzynarodowych. W najbliższy wtorek odbędą się konsultacje UEFA z federacjami oraz ECA i European Leagues, które mogą mieć wpływ na tegoroczny kalendarz lub plany rozgrywek UEFA na kolejny sezon. W zależności od ustaleń będziemy działać na bieżąco w ścisłej współpracy z Polskim Związkiem Piłki Nożnej i klubami – powiedział Marcin Animucki, Prezes Ekstraklasy S.A.






















A ryży chciał grać Płock i Zabrze go zmusili
To co bierzemy vice mistrzostwo ? 🙂 w przyszłym tygodniu decyzja UEFA czy kończymy sezon.
To piłkarzyki , szczególnie ci zagraniczni wywalczyli sobie min tygodniowy urlopik w domku. Szkoda ,że kontrakty nie przewidują możliwości bezpłatnego urlopu dla nich, wtedy by chyba aż tak nie naciskali? Na dzis łatwiej im się zarazić w sklepie, podróży niż na boisku. Kluby mają na wyplatę dla nich nie tylko z dnia meczowego ( to max do 10 procent budżetu klubu, ale i sponsorom, telewizji, nie ma meczów, nie ma zainteresowania…..
Internetowe przemądrzałki oczywiście pozjadały wszystkie rozumy. Jak ci ktoś pierwszy w rodzinie umrze na koronawirusa to inaczej będzie pisał.
Nie można Benek zjeść czegoś czego nie ma.
Dzielny Orionie sprawdzasz mą cierpliwość, czy może tęsknisz za moimi refleksjami na pewne tematy?Nie pozdrawiam
Rozumiem ,że Ty i twoi bliscy n ie chodzicie do pracy, by wam nikt w rodzinie nie umarł?
Cały problem z tym, że „nie rozumiesz”, choć piszesz, że rozumiesz.
Gdybybtak zakończył się sezon to mamy 2 miejsce po słabych meczach wyjazdowych nie licząc meczu z legła to można się cieszyć. Jeśli wznowią rundę za kilka tygodni to może Milewski wyleczy uraz i nie będziemy się bać jak zagrają inni młodzi, nie piszę że Milewski jest dobry ale nie jest tez jakąś łamagą i myślę że jest lepszy od reszty którą mamy. I kokejny minus Badia nie rozegralby tylu minut żeby mu kontrakt przedłużyć i nie wiadomo co będzie z nim dalej.
Mysle ze po takiej kontuzji Seba szybko nie wróci a ten miesiąc który Waldek podał jest mało realny
Na prayszlosc-zero wypożyczeń młodzieży z Lecha-poprostu się to nie sprawdza
Albo wychowamy sobie kolejnegoMurasia/Dzika albo kupmy jakiegoś obiecującego mlodziana
Gdyby teraz zakończyć sezon to byłoby to niesprawiedliwie gdyby oprzeć się o tabelę. Drużyny spadające mają jeszcze szansę na uratowanie się. Sprawiedliwiej by było gdyby potraktować że sezon się nie odbył. Nikt nie spada, w w pucharach grają te drużyny które grały po zeszłym sezonie
A czy takie podejście byłoby sprawiedliwe w stosunku do klubów z 1 ,2 i niższych lig?
Jesli miałoby coś byc dograne to myślę że skończą na 30 kolejkach i koniec sezonu o ile będzie dograne a Piasta czekają ciężkie mecze to 2 miejsce jest teraz a po 30 kolejkach może nie być tak wesoło.
Po takiej przerwie gdzie trening będzie rożny forma każdego zespołu będzie mega zagadka
Wszyscy równo będą mieć ciezko