To już pewne, anonsowany przez media od kilku dni Kristopher Vida został piłkarzem Piasta. Zawodnik związał się z gliwickim klubem aż 3,5 letnim kontraktem – informuje oficjalna strona Piasta.
– Zdecydowałem się na transfer, ponieważ Piast to bardzo dobry klub i aktualny mistrz Polski. Znaczenie ma również fakt, że Piast mocno o mnie zabiegał. To sygnał, że mogę czuć się potrzebny i chciałbym się za to odwdzięczyć na boisku – wyjaśnia powody opuszczenia Słowacji Vida.
24 letni ofensywny pomocnik swoją przygodę z piłką rozpoczynał w młodzieżowych klubach na Węgrzech, m.in. Budapest Honved FC czy Vasas FC. Potem braonił barw De Graafschap Doetinchem oraz FC Twente. Węgier ostatnio występował w słowackim zespole DAC Dunajska Streda. W tym klubie rozegrał łącznie 124 spotkania, w których strzelił 32 gole i zaliczył 18 asyst.
– Mam za sobą bardzo udaną połowę sezonu, ale doszedłem do takiego momentu, w którym uznałem, że potrzebuję zmian. Chciałem się znaleźć w Gliwicach i podpisać kontrakt z Piastem. Mam nadzieję, że będę mógł znacząco pomóc zespołowi w odnoszeniu dobrych wyników – powiedział Kristopher Vida po podpisaniu umowy.
Piłkarz jest w formie i bez wątpienia przyda się Waldemarowi Fornalikowi. Jego zespół ma bowiem problem zarówno z kreowaniem sytuacji bramkowych jak i strzelaniem bramek.
Źródło: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu
Foto: piast-gliwice.eu






















Nie sądziłem że to napiszę nauczony smutnym doświadczeniem ale wielkie gratulacje za ten transfer. Wszystko jak zawsze zweryfikuje boisko.
O ile choć raz uda mu się zagrać….
No to na odejście Jorge jesteśmy przygotowani (chociaż dalej się ludzę, że może zostanie).
Fajnie jakby się udało jeszcze do końca tygodnia jakiegoś młodzieżowca wyciągnąć pod przyszły rok.
Jak Milu zejdzie z młodzieżowca w czerwcu to będziemy musieli albo kogoś wypożyczyć do 11stki, albo będzie szycie.
W końcu -uczciwie trzeba przyznać – jakiś konkretny ruch naszych działaczy w teorii wszytko wygląda rozsądnie. K.Vida powodzenia !!!
Ano powodzenia.Oby tylko WF dał mu poważną szansę.Ale obawiam się że grać bedą Tuszyński na zmianę z PP i chłop się zniechęci.
Gigantyczne pieniądze w błoto. Przejechaliśmy się tak już wiele razy. Jak widać nauka poszła w las…
No tak, racja. Trzeba było chłopaka z B klasy za worek piłek używanych kupić. Mniej byśmy stracili w razie czego. Masz głowę do interesów i pewnie twoim kolejnym zakupem motoryzacyjnym będzie TATA.
😀
O ile chodzi Ci o wypowiedz Benka.
Na początku mały wstęp:
Ironia – sposób wypowiadania się, oparty na zamierzonej niezgodności, najczęściej przeciwieństwie, dwóch poziomów wypowiedzi: dosłownego i ukrytego, np. w zdaniu Jaka piękna pogoda wypowiedzianym w trakcie ulewy.
A teraz dalsze wyjaśnienie:
Benek nawiązuje do wszystkich innych komentarzy na tej stronie po każdym pierdnięciu w prasie które nawiązuję do Piasta i na każdą wiadomość są od razu komentarze, że coś było słabe, zarząd jest słaby, Fornalik nie wie co robi, a Parzyszek nie umie grać w piłkę.
Benek, który uważa że ten transfer jest dobry, jest dzisiaj ironiczny. I skomentował go tak jak wszyscy komentują inne rzeczy. Mam nadzieję, że pomogłem.
Realnie patrząc,to Parzyszek w piłkę grać nie potrafi. Ot co.
Tylko że ja nie pamiętam żeby tu ktoś potępił w czambul jakiś transfer zanim piłkarz kopnął piłkę.A za mecz w Gdańsku trudno było kogoś chwalić to ludziom nerwy puściły.Ot i cała filozofia .
Zapomnieliśmy o jednym ….. czy ktoś pytał Fornalika czy go chce vide Alves
Ano właśnie.Jakby to był Lipski albo Nowak to by grali-a tak……??????
No dobrze,jest transfer a i tak WF najpierw posadzi go na ławie na pół roku…..
Holoubek,Huk,Thiago-kupieni ale właściwie po co skoro i tak nie grają.Widzę w naszych transferach pewną prawidłowość- kogo naprawddę WF chciał-np Rymaniak-ten gra.A reszta obciąża budżet.
Sądząc po czasie, jaki na „grze” spędza Parzyszek, to Fornalik chce z nim spędzić spokojną starość z burzliwym uczuciem.