Już po raz trzeci w tym sezonie, a po raz drugi o punkt Piast zmierzy się z Lechią. To spotkanie zapowiada się jak hit tej kolejki.
Gdańszczanie, choć kadrowo osłabieni po zimie pokazali we Wrocławiu, że wciąż potrafią być groźnym zespołem, a mają na szpicy Flavio Paixao, który potrafi wykorzystywać nawet bardzo trudne sytuacje. Mistrzowie Polski, wygrywając z Zagłębiem Lubin pokazali, że są mocno zainteresowani obroną tytułu. – – Dobrze, że zaczęliśmy ten rok od wygranej, szczególnie, że zwyciężyliśmy w dobrym stylu. Dla zawodników ważne jest, aby dobrze zacząć, bo to buduje morale – powiedział Waldemar Fornalik.
Lechia pozyskała w ostatnim tygodniu pięciu nowych piłkarzy. Szaleństwem ze strony Piotra Stokowca byłoby jednak, gdyby wszystkich posłał od razu na boisko. Nowi zawodnicy z pewnością potrzebują poznać styl gry Lechii i czasu na wkomponowanie się, choć Piotr Stokowiec ma zamiar postraszyć nimi Waldemara Fornalika i jego drużynę-
Nie mniej jednak transfery świadczą o tym, że w Gdańsku wciąż chcą grać o najwyższe cele, a informacje o finansowej zapaści nie potwierdzają się.
Rozjemcą w tym spotkaniu będzie Tomasz Kwiatkowski z Warszawy.
(asystenci: Siejka, Karasewicz; techniczny: Sylwestrzak; VAR: Frankowski, Sapela)
Transmisję z meczu Lechia Gdańsk – Piast Gliwice przeprowadzi stacja Canal+ Sport. Początek spotkania w piątek (14.02.2020 r.) o godz. 20:30. Przedmeczowe studio w Canal+ Sport rozpocznie się o godz. 20:00. Stream online dla abonentów Canal+ dostępny będzie na stronie Canal+ Sport ONLINE, a płatny w serwisie Player.pl. Relację tekstową można śledzić TUTAJ






















Gdybym był Waldkiem, wystawiłbym dzisiaj na lewej obronie, a właściwie „wahadle” Holubka. Ale pod jednym warunkiem. Że na skrzydle bedzie tyrał Felix
Karny z wielkiej doopy, nawet Kwiatkowski do varu nie podszedł, zabawił się w Marciniaka, dobrze że poprzeczka.
Dlaczego Fornalik trzymał to drewno do 63 minuty?
Milewski disiaj nic nie daje
Trzecia niewykorzystana przez Felixa setka. Oczywiście winny jest Parzyszek.
Tobie polecam okulistę, potem psychiatrę. Feliks marnuje dwie, a w zasadzie trzy setki, ale oczywiście winny jest porażce 'paralityk’ Parzyszek.
Owszem Benek jest winny.Temu że od pół roku gra jak paralityk. Nie dochodzi do sytuacji a jak już coś ma to marnuje.Nie chodzi o wczorajszy mecz lecz o całokształt bo sytuacja zaczyna być naprawdę chora.
Wyjazd-i standard w plecy
I znowu Waldek śpi z zmianami
I niech mi ktoś powie ze Tuszynski jest lepszy niż Steczyk!!
Dzisiaj wkoncu zrozumiałem czemu nie ma wzmocnień
U Waldka nie ma zmian wcześniej niż 65 min
Zmieniamy zawsze w tej samej minucie
Zawsze tak samo
Beznadzieja…
„Mamy mocną kadrę, na papierze” – cytuję niektóre wypowiedzi na forum -pytam kto ma kreować grę do przodu … Sokołowski, Hateley …no kto
Gra jest monotonna, walczymy, bez szczęścia dzisiaj, strzały Felixa, Holoubek na plus,po takiej przerwie zagrał dobry mecz,druga linia dzisiaj kreowała mało sytuacji, brak tam prawdziwego ofensywnego pomocnika, dlatego walczymy o Lipskiego.
Gralismy koszmarnie.Masakryczna ilość przegranych przebitek, złych wybić gol z dupy frajerski karny.Przegralismy że zbieranina ludzi z której Stokoeiec dopiero tworzy zespół.Zero kreatywności w pomocy i drewno w ataku.A kreatywny pomocnik na ławie żeby Parzyszek znów przez godzinę mógł pokazać totalne nic.Jsk długo jeszcze.Golym okiem widać gdzie jest problem trener o tym mówi. W klubie są głusi.
I jeszcze jedno.Jak już tu pisano my jesteśmy tak obrzydliwie przewidywalni że jak padł gol dla Lechii to na 100% wiedziałem że dziś przegramy.Zero kreatywności zero szaleństwa na boisku.Badia w formie i ława. Alves tradycyjnie A dziś za Parzyszka to nawet ja dałbym radę.Nie jestem AMP ale powoli zaczynam mieć dość oglądając jego popisy.
Zabieraj ze sobą na mecze okulary. Widziałeś trzy setki Feliksa, z którym Feliks strzelił ZERO goli? A ile takich szans miał Parzyszek? Robienie kozła ofiarnego z Parzyszka jest przejawem gąbczastego zapalenia mózgu, niczego więcej.
Odpowiedź masz powyżej.I zapewniam że z moim mózgiem wszystko ok.
Bo pinokio nie jest w stanie nawet wyjść do piłki. dlatego nie miał okazji. Felix potrafi się znaleźć i dlatego miał sytuacje.
Sorry to pytanie do Negocjatora.A trener jak to on.Kazdy przecież wie co zrobi.Tylko teraz nie ma wykonawców.
Przewidywalnosc to niestety mega rysa na warsztacie trenerskim Waldka
Zero szaleństwa odwagi(15 latek debiutuje w Lechii)
Zero zaskoczenia-do bólu konsekwencja w 1 składzie
A wczorajsza porażka zamyka MARZENIA o obronie tytułu!
Ta porażka to jest wstyd.Przegralismy ze zbieraniną z której dopiero będzie drużyna. My tacy poukladani i konsekwentni?Dwóch ludzi w ataku A drugi mecz z rzędu i sytuację ma tylko Felix.Dziwne nie?A może wcale nie dziwne tylko to jest konsekwencją działań pewnych ludzi.Obrona tytułu?Tu trza się martwić o pierwszą 8.
Gramy na dwóch defensywnych napastników
Zmarnowane całe okienko.Najbardziej kreatywny pomocnik na ławie bo musi grać Parzyszek.Niech Fornalik sobie to adoptuje i przestznmy się już męczyć.Ilez można ciągnąć układ który nie działa. Po wczorajszym meczu podpisuje się pod wszystkim co pisze AMP.Bo już mi się przelało. Zero szybkości dryblingu ,walki.A ten niby strzał z wielką w 1 połowie. Komedia.Kazdy dosłownie każdy grały lepiej.Jedtem zły na maxa bo cała zimą zmarnowana i dalej to samo.
Miało być strzał z woleja. Pewnie wszyscy pamiętają. Zresztą szkoda już strzelić ryja.W klubie mają to gdzieś.Mamy 7 plac to w czym problem nie?Każdy wyjazd to potencjalna porażka u siebie coś się wygra i jest super.
Szkoda strzępić ryja. Czemu nie przypierdolisz się do Feliksa, który miał trzy setki i trzy zmarnował, a szukasz winnego w Parzyszku?
Napiszę jeszcze raz żebyś przeczytał.Felix jest pomocnikiem i stwarza zagrożenie,dochodzi do sytuacji i strzelił najwięcej goli.Do czego dochodzi Parzyszek?Zabiera miejsce w składzie Badii i nie jest w stanie zrobić kompletnie nic.Od pół roku już.Ile to jeszcze ma trwać?
Nasi napastnicy wyglądają bardzo przeciętnie
Ale Waldek i tak nic nie zmieni
I nie podpisujcie się pod tym co ten Orangutan AMP pisał bo go tylko utwierdzacie w przekonaniu iż ameby mogą imponowac
Parzyszek jest jednym z naszych kłopotów ale mamy ich niestety więcej, brak skrzydeł, brak kreatywności w środku, Tuszyński który nie to,że nie strzela ale nawet nie ma pół sytuacji żeby coś trafić ( nie można jej mieć grając tylko przy liniach bocznych ) itd, solidnie ( w miarę ) prezentujemy się w obronie, chociaż wczoraj prawie „czterdziestoletni” Paixao potrafił sić urwać i bramkę strzeli… cóż ogólnie lipa, u siebie jeszcze jakoś to wygląda na wyjazdach rozpacz.
Mamy Alvesa który jest szybki jak błyskawica a technika bije naszych napastników na głowę.Byc może jest trochę nieokrzesany na boisku ale teraz nam właśnie tego brakuje.A za chwile chłopakowi zmarnują karierę.Bijmy się dalej o Lipskiego.A on teraz pewnie jest w takiej samej formie jak Parzyszek.
Piotrek jak to czytasz (Parzyszek) zrób przysługę Gerardowi i oddaj mu plac w następnym spotkaniu. Nie biegasz,nie walczysz wyglądasz jak totalny amator,który zarabia grubą kasę,będąc w pracy w której sobie nie radzi. Co z tego że nie strzela gość,ale nie biega nie walczy A bramka stracona to jego wina,bo dalsie wyprzedzić i upadł jak kłoda. W sytuacji w polu karnym gdzie piłka zawisła jak świeca Nawet nie skoczył,choć wzrost to jego atut p9dobno. O woleju A raczej „w oleju” wspomniał już Orion. Dajcie Borkale na boisko,straty nie będzie A przynajmniej pobiega na ambicji.
My nie mieliśmy prawa jako MP przegrać tego meczu.Poprostu nie i już.Gralismy że zbieraniną z której dopiero będzie drużyna. A oni załatwili nas bieganiem,wola walki i jakimś szaleństwem na boisku.Czyli tym czego nam najbardziej brakuje.Pisalem że jedynym pomysłem na który w klubie wpadli na poprawę gry jest wystawianie Tuszynskiego.To wylala się na mnie fala hejtu. Tymczasem to pomysł trenera bo chłop wiedział że gowno zimą dostanie.
Na fb jacyś niby dobrze poinformowani piszą że Piast odpuścił mecz z juniorami Lechii w ramach jakichś rozliczeń za transfer Lipskiego czy Wolskiego.Ludzie różne rzeczy piszą ale gdybym się kiedyś dowiedział że to prawda to więcej na stadion nie pójdę
Bez przesady , nie popadajmy w paranoję…
Przestań czytać durne komentarze…
Rzygać się chce po 99 procentach waszych wypocin nikt tak jak Wy jedziecie po swoich piłkarzach i swoim ponoć ukochanym klubie żal to czytać pozdrawiam ten 1 procent czyli tych którzy są z Piastem ZAWSZE nie tylko kiedy wygrywają
4 wyjazdowa porażka z rzędu.Bez chęci poprawy w klubie.Gratuluje samopoczucia.
A trener zostawiony sam sobie.Ja nie jestem idiotą żeby bezkrytycznie to łykac.
Grobowego a to dziękuję
Parzyszek out!!!!!