Patryk Lipski miał trafić do Piasta. Jego menadżer miał nawet uzgodnić warunki 2,5 letniego kontraktu. Tak informacja pojawiła się w czwartek w mediach.
Sam zawodnik potwierdził, że klub z Okrzei interesuje się nim. – Jest zainteresowanie Piasta Gliwice i zobaczymy jak to się rozwinie. Znam trenera Fornalika i mogę potwierdzić to, że ten klub się mną interesuje – przekazał piłkarz.
Jeszcze kilka dni Lechia była skłonna, by oddać Lipskiego, bo miała na celowniku Filipa Starzyńskiego. Zagłębie Lubin nie chce jednak puści tego zawodnika, a w Gdańsku nie ma dużych pieniędzy na transfery. Piast mógłby wykupić Lipskiego, ale zawodnik ma wazny kontrakt jeszcze przez półtora roku. Jego cena może więc być wysoka, a nie ma gwarancji, że Lipski od razu będzie wzmocnieniem, bo ostatnio grywał sporadycznie.
Sam zawodnik ma deklarację ze strony trenera Stokowca, że może jeszcze być podstawowym zawodnikiem Lechii, ale też deklaruje, że chce grać.
– Dla mnie najważniejsze jest to, żebym grał. Ostatnie miesiące nie były dobre w moim wykonaniu. Mało grałem, a jak już, to niezbyt dobrze. Chcę wrócić do dobrej formy i to jest najważniejsze. Wiem na co mnie stać i przygotowuję się po to, by w najbliższym meczu grać dobrze – przyznał szczerze Patryk Lipski.
Czy to oznacza, że transfer ofensywnego pomocnika jest już nieaktualny?
– Obojętnie gdzie bym grał, muszę się dobrze przygotować. Fajnie, że biorę udział w treningach z drużyną i daję z siebie sto procent – stwierdził Lipski.
źródło: piast.gliwice.pl/sportowefakty.pl






















No i mamy jasność..
Starzyński przedłużył kontrakt więc do Lechii nie pójdzie. Czyli temat pewnie nieaktualny
A Hebert do Wisly 🙂
i to za darmo!
Wie ktoś moze jak zakończyła się historia z tymi kibicem Jagi, który spadł z trybuny? Wiem, ze trafił do spzitala w bardzo cieżkim stanie. Wyszedł z tego?