Futsalowa drużyna Piasta po raz drugi z rzędu zainkasowała komplet punktów, pokonując 3:0 Malepszy Futsal Leszno. Bramki dla podopiecznych Orlando Duarte strzelali Romero, Solecki i Grecz.
Gliwiczanie jechali do Leszna po trzy punkty, ale zdawali sobie sprawę, że gospodarze zrobią wszystko, aby wygrać ten mecz i przeskoczyć niebiesko-czerwonych w tabeli. Od początku nie przebierali w środkach, by zatrzymać gości. Pierwszą sytuację bramkową mieli miejscowi, ale nie wykorzystał jej Pietruszko. Zaraz potem Franz mógł otworzyć wynik, ale przestrzelił z bliskiej odległości. W 7 minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się Witek i choć piłka zmierzała w samo okienko, to Widuch zdołał ją przechwycić. W 9 minucie po trzecim faulu gospodarzy, Victor nie był w stanie kontynuować gry. W 11 minucie trener z Leszna wziął czas, a zaraz po wznowieniu gry – Czyszek dogrywał z lewej strony boiska. Tor lotu piłki zmienił Romero, który wbiegając w pole karne udem skierował ją do bramki i Piast prowadził 1:0. Szansę na wyrównanie miał Martin, ale nie trafił czysto w futsalówkę. W ostatniej minucie pierwszej połowy faulowany był Czyszek, na tyle mocno, że tej odsłony nie do kończył. Piast schodził jednak na przerwę prowadząc 1:0.
Tak jak się spodziewano, po wznowieniu gry pierwsi zaatakowali gospodarze. Bliski szczęścia był Kruszyński. Piłka po jego strzale przeszła tuż obok słupka. Goście szybko jednak odpowiedzieli kapitalnym uderzeniem Soleckiego, obronionym jednak przez golkipera z Leszna. Potem gra się wyrównała i choć obie strony miały swoje sytuacje, to wynik się nie zmieniał. W 28 minucie mogło być 2:0 dla Piasta, ale futsalówkę po strzale Romero wślizgiem zablokował Molicki. Zaraz potem oko w oko z Widuchem stanął Niedźwiecki, ale bramkarz gości skrócił kąt i wyszedł z tej sytuacji zwycięsko. Od 31 minuty gliwiczanie musieli już uważać, bo mieli na koncie pięć przewinień. W 33 minucie Romero zmarnował setkę, po tym jak z bliska trafił tylko w boczną siatkę. Czym jednak było bliżej końca tego spotkania tym mocniej naciskali miejscowi. W 37 minucie powinni już wyrównać, ale strzał Niedźwieckiego instynktownie odbił Widuch, ale jeszcze do piłki dopadł Witek, który na szczęście spudłował. Zaraz potem miejscowi zdecydowali się na grę z lotnym bramkarzem i szybko stracili gola. Solecki przejął piłkę i strzałem do pustej bramki podwyższył wynik na 2:0. Futsaliści z Leszna jeszcze rzucili się do rozpaczliwego ataku, ale skończyło się trzecim golem dla Piasta. Na 25 sekund przed końcem spotkania Grecz strzałem z własnej połowy do pustej bramki ustalił wynik tego meczu na 3:0. Trzy zdobyte punkty pozwoliły zachować bezpośredni kontakt ze ścisłą czołówką w tabeli.
GI Malepszy FUTSAL Leszno – Piast Gliwice 0:3 (0:1)
Bramki:
0-1 German Romero Amaro 10:37
0-2 Dominik Solecki 37:27
0-3 Michał Grecz 39:35
Piast Gliwice: Michał Widuch (23), Paweł Grzywa (1), Marek Bugański (3), Wojciech Wołongiewicz (6), German Romero Amaro (9), Marcin Grzywa (10), Dominik Solecki (11), Karol Czyszek (17), Michał Cygnarowski (18), Michał Grecz (20), Victor Tavarez Dos Santos (21), Rafał Franz (33), Rafał Wojcik (84), Sebastian Szadurski (98)
Trener Orlando Duarte
GI Malepszy Futsal Leszno: Michał Długosz (1), Adrian Niedźwiedzki (4), Piotr Pietruszko (8), Michał Bartnicki (9), Jakub Molicki (10), Jan Martin (11), Kamil Kruszyński (14), Jarosław Radliński (17), Dawid Witek (19), Sebastian Wojciechowski (25), Krzysztof Bartkowiak (28), Rajmund Siecla (70), Hubert Olszak (89)





















