Legia II – Piast, trenerzy o meczu

Nie było sensacji, tylko planowe i w sumie bezproblemowe zwycięstwo Piasta nad rezerwami Legii. Siły jednak były nierówne.

W drużynie gospodarzy grała głównie młodzież, która dopiero zaczyna swoją przygodę z seniorską piłką i pewnie niejeden z tych zawodników, który dziś  próbował się postawić mistrzom Polski wkrótce trafi do dobrego klubu. W tym meczu jednak zabrakło im doświadczenia i ogrania.

Waldemar Fornalik (Piast):
– Zrobiliśmy to, co do nas należało i to, czego wszyscy się spodziewali. Gdyby się nam nie udało, to byłaby duża sensacja. Szkoda, że wcześniej nie zapewniliśmy sobie wysokiego zwycięstwa, bo mieliśmy ku temu okazje. Był między innymi rzut karny.
Jestem zniesmaczony zachowaniem kibiców, którzy przez cały mecz używali wulgaryzmów. Na boisku grało wielu młodych i niepełnoletnich zawodników… Nie tego chcemy podczas meczów piłki nożnej.
Rywale grali bardzo ambitnie i byli dobrze zorganizowani. Zagrali na sto procent swoich możliwości. Można powiedzieć, że długo nam się nie dawali. Gratuluję im postawy.

Piotr Kobierecki (Legia II)
Nasza przygoda dobiegła końca. Cieszymy się, iż mogliśmy zapisać skromną kartę w naszej historii. Przeciwnicy wygrali zasłużenie, życzę im powodzenia w dalszej fazie zmagań. Może niekoniecznie wygrania Pucharu, bowiem chciałbym, aby trofeum zdobył pierwszy zespół „Wojskowych” –
– Za nami fajna lekcja futbolu, z której możemy tylko korzystać. Niech to nie zabrzmi negatywnie, ale proste środki są najlepsze. Gliwiczanie byli doświadczeni, dobrze się poruszali i wykazali się spokojem.

źródło: piast-gliwice.eu/legianet

22 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
PiastKopernik

Bardzo wielkie emocje wzbudził nasz Klub w Ząbkach. Lżenia Piasta z trybun było zdecydowania więcej niż dopingu dla zawodników Legii. Popisali się. Klasa.

Jacek

No patole przestraszni.

orion

To jest nic w porównaniu z tym co się będzie działo wiosną w Warszawie.Ponoc Legia chce kupić Felixa już zimą.Jesli po tym jak wczoraj pluto na naszych piłkarzy któryś z nich odejdzie do tego wsiowego klubu to za przeproszeniem wtedy ch.. mu w d… I stracę do niego cały szacunek.Piast powinien nie rozmawiać z Legia w sprawie Felixa i tyle w temacie.

Benek

Felix zaczął się uczyć polskiego, czyli zakłada, że jeszcze u nas pobędzie. Pozostanie w naszej lidze jest prawdopodobne. Co do sprzedaży – chyba wolę, żeby odszedł zimą i klub na nim zarobił, niż żeby odszedł latem jak Sedlar, za darmo. Jego transfer do Legii raczej mazowieckiego klubiku nie wzmocni, niestety nas osłabi. Ale jak to w życiu bywa – nie ma ludzi niezastąpionych.

KrissKopernik

Niby masz racje ale:
-kasa zawsze będzie nr1
-felix jak każdy w naszej drużynie jest najemnikiem,wiec logiczne iż odejdzie tam gdzie dostanie więcej i będzie mu się wydawać iż jest lepiej
A czy to będzie legła i ktoś inny nie ma to znaczenia-oby klub dostał za transfer przyzwoita kasę a w przypadku lęgi dodatkowy zapis-felix kozę zagrać przeciwko Piast po wpłaceniu przez legie 1mln E(taki rewanż ciut droższy za Jodłę)

orion

Legii nie było stać na wykupienie Kirkeskova więc chyba nie ma tematu.A jak pójdzie do nich latem za friko to już pisałem co myślę o takim zachowaniu.

KrissKopernik

Tylko postaw się w sytuacji Felixa
Lata lecą-a kasy jakieś extra nie zarobił
Miejmy nadzieje iż tylko Carlitos poleciał na kasę i dzieki pobytowi lęgi zrobił krok w tyl

orion

Felix to nieglupi facet i mam nadzieję ze nie zachowa sie jak Hamalainen.Jak sam przyznał ma kilka ofert z zagranicy.Uwazam że szanse na jego pozostanie w Gliwicach są bliskie zeru źle trzeba się szanować i nie gadać z gnojami.Bo oni nas traktują jak hipermarket.Przegrali na boisku to próbują pieniędzmi.Tylko ponoć u nich kiepsko z kasą to z czym do ludzi zimą?

Benek

No właśnie – kasa. Na Kirkeskova leszcze mieli wielkie apetyty, ale równocześnie nie byli w stanie wyżulić paruset tauzenów. Problem tylko gdzie odejdzie za granicę Felix? Jedyne sensowne kierunki to Zachód, tyle że tam może odbić się od ściany jak Joel, czy Sedlar…

Jacek

Co do Felixa. Jak będzie w porządku podpisze nowy kontrakt, dogada się z zarządem. W lato zostanie sprzedany za gotówkę i w taki sposób podziękuje za grę w Piaście czego wam i sobie życzę. Jeśli nie podpisze i nie da zarobić klubowi będzie zwykłym najemnikiem. Dał zarobić klubowi Muraś, dał zarobić Dziczek, a Badia jest tylko jeden. Z drugiej strony jak widzę indolencję naszych działaczy to nie zdziwię się jak pójdzie w zimę do Legii za ochłapy które Legia rzuci. Jaka tutaj perspektywa? Na pewno nie walka o najwyższe cele co widać chociażby po działaniach w sprawie infrastruktury, czy też żenujących naprawdę transferach, albo trzymaniu w klubie po znajomości Mokwy, który nie dał rady nawet robić przewagi na swojej stronie w meczu z 3 ligowcem. Do tego gadanie o kominach płacowych. Lepiej zrobić komin dla jednego najlepszego w drużynie zawodnika niż płacić trzem nic niewnoszącym do zespołu.

KrissKopernik

Ok
Robisz komin dla jednego -jaki to jest sygnał dla reszty?
Wiesz co się stanie z ambicja poszczególnych jednostek?
To niebiescy taka prosta sprawa
Każdy piłkarz to najemnik-bez wyjątku
Tylko jest to ale w przypadku niektórych(nie dotyczy Badiego?)
Co do transferów:mamy tej zimy 50% transferów trafionych(według mnie) wiec nie jest zle

Jacek

Kominy się robi na całym świecie, w każdych klubach piłkarskich to nie jest socjalizm. Najlepsi zarabiają najwięcej. Co do transferów. Jedyny atut to Rymaniak ponieważ wygryzł Pietrowskiego. Milewski gra bo musi, Steczyk nie potrafi trafić w bramkę, Tuszyński jest rezerwowym, a Huk z Malarczykiem nie powąchaliby murawy gdyby Czerwo był zdrowy. Szanse ma jeszcze Aquino i myślę, że on odpali. Żaden z transferów nie może się równać z Dziczkiem, Sedlarem czy Valencią. Jesteśmy słabsi kadrowo i tyle.

KrissKopernik

To prawda-kominy tworzy się na całym świecie i kończyny to się zazwyczaj upadłością-to są fakty
Milewski i Malarczyk-fakt -pudło na maxa
Co do Huk-mi to pzypomina sytuacje z Korun-tez wszyscy narzekaliśmy na początku jego przygody z Piast
A dziś chyba nikt z nad sobie nie wyobraża 1 składu bez Urosa

Jacek

To nie jest socjalizm. Taki Vacek zagrał u nas bo sobie tego życzył Latal i 50% kontraktu płaciła Sparta. Jeśli chcesz zakontraktować gracza o takich umiejętnościach musisz zrobić komin, jak nie zrobisz to możesz zapomnieć o graczach takiej klasy. Komin to czysta matematyka nic więcej. Kominy są we wszyskich najlepszych klubach na świecie i jakoś żaden jeszcze nie splajtował.

KrissKopernik

Slowo klucza-najlepszych klubach świta
Podeszłes zbyt optymistycznie to możliwości Piast

orion

Zachowując wszelkie proporcje w stosunku do poważniejszych lig niż nasza u nas też powinny funkcjonować kominy płacowe.Taki Felix na coś takiego zasługuje i chyba nikt nie wyobraża sobie że np.Mokwa powinien zarabiać tyle samo co on.Uszczuplic kadrę i tak to powinno wyglądać.A ew. kwasy w szatni?To proste.Ci co mieli by pretensje niech grają jak Felix.

Jacek

Jestem tego samego zdania. Węższa kadra o największej możliwej jakości.

KrissKopernik

Tutaj się różnimy w ocenie
Ja jestem przeciwnikiem kominów

Jacek

Oczywiście zachowując odpowiednie proporcje.

impresti

A pamiętasz jak Vacek chciał, żeby dla niego zrobić komin?
Odszedł i słuch o nim zaginął (chwilkę pograł w Izraelu, epizod w Śląsku Wrocław i po chłopie).
Nam brakuje solidnego młodzieżowca. Milewski ma kilka fajnych meczów, po czym 1-2 mecze gra kichę, dużo strat.
Na forum Legii 50% wypowiedzi, to SUPER! My się wzmocnimy, a Piast osłabi, ale drugie 50% to teksty typu nowy Novikovas lub Gwillia.
W Legii robili kominy płacowe i z tych z kominami został tylko Jędrzejczyk, dlatego tak się wściekał jak przegrywali z Piastem, bo kosztuje ich 1 mln Euro rocznie.
Dopóki nie znamy liczb, to jest takie gdybanie i przekomarzanie się.
Ja uważam, że jeśli mamy grać na 2 frontach szeroka ława jest koniecznością. O szerokiej ławie z jakością mówił Badia. Jest element zdrowego współzawodnictwa, a nie gwiazdorstwa kilku, którzy ustawiają szatnię i są problemem dla trenera.
Felix zasługuje na więcej, ale bez komina.
Powtórzę to co pisałem. Jeśli nie chce się odwdzięczyć kosztem tego, że grał np. za Badię, to powinien teraz więcej siadać na ławie, a szansę za niego powinni dostawać Alves i Aquino.

Benek

Zgadza się – żadnych kominów płacowych, bo to rozwali drużynę. Inna rzecz – nie wierzę, że na konto np. Badiego i Holubka, czy Huka trafia co miesiąc taka sama suma. Można różnicować płace wpisując do kontraktów inne gaże i inne bonusy.

Jacek

a w Forsinone dalej chcą Parzyszka 🙂 tak dziś powiedział Wilk dla weszło.fm