Śląsk w tym sezonie już nie zawodzi swoich fanów. Wrocławianie choć nie odnoszą spektakularnych zwycięstw, to jednak systematycznie gromadzą punkty i maja ich już na koncie 30.
Gliwiczan czeka trudne zadanie jeszcze z innego punktu widzenia. Drużyna ze stolicy Dolnego Śląska przegrały tylko dwa mecze i straciła ledwie 15 bramek. Piast ma o jednego gola straconego mniej, ale o dwie porażki więcej. W sobotę jednak więcej szans na wygraną dajemy gospodarzom z racji tego, ze u siebie potrafią ograć każdego.
Niewątpliwie więc jest to mecz dwóch czołowych drużyny. Warto wiec wybrać się na mecz, przypominamy, że kibice posiadający karnety i bilety na mecze mistrza Polski – Piasta Gliwice w sobotę mogą bezpłatnie podróżować komunikacją miejską Zarządu Transportu Metropolitalnego
Wyłącznie kibice drużyny z Okrzei mogą korzystać z komunikacji miejskiej w dniach meczowych na trzy godziny przed i dwie po meczu.
Do przejazdów komunikacją miejską uprawniają karnety na rundę jesienną i na sezon 2019/20 – w obu przypadkach dodatkowo wymagany jest wydruk papierowy z systemu biletowego, a także bilety na mecz zakupione w przedsprzedaży lub w kasie przed meczem.
Ale żeby po jednym nieudanym meczu zmieniać stopera?Atak to dramat ale nie tylko przecież skuteczność wola o pomstę do nieba. Po kapitalnym meczu z Jaga i po przerwie na kadrę straciliśmy cały pozytywny dorobek bramkowy i kontakt z czołówką.To coś chyba jest nie tak. Kolejna sprawa która wkurwia mnie już do łez to stan murawy obecnie chyba najgorszej w lidze.Ale jak my już u siebie tracimy bramki przez murawę to nie mam kurwa pytań. Chyba muszę się napić.
szkot
6 lata temu
Czy tak gra Mistrz Polski. Wstyd. Dajcie mi choć pół napastnika to następny mecz wygramy.
orion
6 lata temu
Jak trener widzi na skrzydle Steczyka to on chyba stracił kontakt z rzeczywistością. Mamy w kadrze urodzonego skrzydłowego ale Pan Fornalik przy każdej okazji pokazuje mu że go nie chce nawet w wywiadach. Bo nie pasuje mu jego charakter.Ale umiejętności Steczyka juz pasują.Z taką grą w Szczecinie murowany wpierdol i dorobek jesiennego grania pójdzie w cholerę.
Ale litości.Badia na ławie a Steczyk na skrzydle?Alvesa trener nie lubi i już nawet w wywiadach to widać. Milewski musi grać na środku a jak nie może to Steczyk ale do ataku na Boga. Tylko że trener prędzej zejdzie na zawał niż wywali Parzyszka.
Heniek
6 lata temu
Nie było tak źle jak w Poznaniu. Były sytuację do strzelania. W Poznaniu tęgo nie było
PiastKopernik
6 lata temu
Zimno było, ale pierwsza połowa powinna zamknąć mecz. Ale, jeżeli się nie udaje, to się zamyka później. Generalnie mecz z dupy. Cieszy to ze gramy dobrze. Na wiosnę rozjedziemy wszystkich. Teraz już czas na opłatka. Ave Piast!
impresti
6 lata temu
Mnie wkurzają te karne z niczego. Nie ma faktycznego zagrożenia, a jest karny. W Poznaniu rozumiałem, że byliśmy coś winni za poprzedni sezon więc nie protestowałem, natomiast tutaj z ręką to takie sędziowanie Raczkowskiego z W-wy.
„Zagranie piłki ręką ma miejsce w sytuacji, gdy zawodnik rozmyślnie dotyka piłkę dłonią lub ramieniem. Przy ocenie zagrania piłki ręką sędzia musi wziąć pod uwagę:
czy ma miejsce ruch ręki do piłki (a nie piłki do ręki),
odległość przeciwnika od piłki (nieoczekiwana piłka),
ułożenie rąk, które samo w sobie niekoniecznie stanowi o przewinieniu
Kluczowe, ale też dające arbitrowi pole do interpretacji jest tu słowo „rozmyślnie”.”
Gdyby nie podyktował 11-stki to by się wybronił z decyzji, ale gwizdał idealnie dla jednej drużyny – z Warszawy. Wykartkował Śląsk, który z nimi gra za tydzień, a nam gwizdnął karnego. Zadanie wykonane.
Mimo wyniku nie ma co panikować. Pech.
KrissKopernik
6 lata temu
Ja widzę 2 problemy-młodzieżowiec
Milewski okazal się mina i gra bo musi
Napastnik-PP okazje ma ale co z tego
Tuszynski-to kolejna porażka
Narzekacie na Strczyka ale chłopak przynajmniej szarpał czego o Tuszynskim napisac nie można
Potrzebujemy świeżej krwi w 1 drużynie-Dani,Thiago(choć podobno ma kontuzje),może wnieśli by coś nowego
Czy taki młodzian Borkala będzie gorszy od Malarczyka czy Huk?
Nie sadze-ale Waldek nigdy w kwestii młodzieżowca nie był zbyt odważny
Ten mecz miał zostać ?zamknięty? w 1 połowie
Ale to był ten dzień gdzie nic nie chciało i nie wpadło
Bywa-ale zmiany które zrobił Waldek były do niczego-od 1 zmiany wszystko się posypało
sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/857078/amber-cup-do-gliwic-wraca-polska-legenda
Ale żeby po jednym nieudanym meczu zmieniać stopera?Atak to dramat ale nie tylko przecież skuteczność wola o pomstę do nieba. Po kapitalnym meczu z Jaga i po przerwie na kadrę straciliśmy cały pozytywny dorobek bramkowy i kontakt z czołówką.To coś chyba jest nie tak. Kolejna sprawa która wkurwia mnie już do łez to stan murawy obecnie chyba najgorszej w lidze.Ale jak my już u siebie tracimy bramki przez murawę to nie mam kurwa pytań. Chyba muszę się napić.
Czy tak gra Mistrz Polski. Wstyd. Dajcie mi choć pół napastnika to następny mecz wygramy.
Jak trener widzi na skrzydle Steczyka to on chyba stracił kontakt z rzeczywistością. Mamy w kadrze urodzonego skrzydłowego ale Pan Fornalik przy każdej okazji pokazuje mu że go nie chce nawet w wywiadach. Bo nie pasuje mu jego charakter.Ale umiejętności Steczyka juz pasują.Z taką grą w Szczecinie murowany wpierdol i dorobek jesiennego grania pójdzie w cholerę.
A kogo jeszcze masz w miarę na poziomie w wieku młodzieżowca?
Tu jest problem.
Ale litości.Badia na ławie a Steczyk na skrzydle?Alvesa trener nie lubi i już nawet w wywiadach to widać. Milewski musi grać na środku a jak nie może to Steczyk ale do ataku na Boga. Tylko że trener prędzej zejdzie na zawał niż wywali Parzyszka.
Nie było tak źle jak w Poznaniu. Były sytuację do strzelania. W Poznaniu tęgo nie było
Zimno było, ale pierwsza połowa powinna zamknąć mecz. Ale, jeżeli się nie udaje, to się zamyka później. Generalnie mecz z dupy. Cieszy to ze gramy dobrze. Na wiosnę rozjedziemy wszystkich. Teraz już czas na opłatka. Ave Piast!
Mnie wkurzają te karne z niczego. Nie ma faktycznego zagrożenia, a jest karny. W Poznaniu rozumiałem, że byliśmy coś winni za poprzedni sezon więc nie protestowałem, natomiast tutaj z ręką to takie sędziowanie Raczkowskiego z W-wy.
„Zagranie piłki ręką ma miejsce w sytuacji, gdy zawodnik rozmyślnie dotyka piłkę dłonią lub ramieniem. Przy ocenie zagrania piłki ręką sędzia musi wziąć pod uwagę:
czy ma miejsce ruch ręki do piłki (a nie piłki do ręki),
odległość przeciwnika od piłki (nieoczekiwana piłka),
ułożenie rąk, które samo w sobie niekoniecznie stanowi o przewinieniu
Kluczowe, ale też dające arbitrowi pole do interpretacji jest tu słowo „rozmyślnie”.”
Gdyby nie podyktował 11-stki to by się wybronił z decyzji, ale gwizdał idealnie dla jednej drużyny – z Warszawy. Wykartkował Śląsk, który z nimi gra za tydzień, a nam gwizdnął karnego. Zadanie wykonane.
Mimo wyniku nie ma co panikować. Pech.
Ja widzę 2 problemy-młodzieżowiec
Milewski okazal się mina i gra bo musi
Napastnik-PP okazje ma ale co z tego
Tuszynski-to kolejna porażka
Narzekacie na Strczyka ale chłopak przynajmniej szarpał czego o Tuszynskim napisac nie można
Potrzebujemy świeżej krwi w 1 drużynie-Dani,Thiago(choć podobno ma kontuzje),może wnieśli by coś nowego
Czy taki młodzian Borkala będzie gorszy od Malarczyka czy Huk?
Nie sadze-ale Waldek nigdy w kwestii młodzieżowca nie był zbyt odważny
Gdyby ten mecz zagrali słabo tylko trzej zawodnicy – PP, Milewski i Tuszyński to i tak powinniśmy wygrać w cuglach 3-1, 3-0.
Ten mecz miał zostać ?zamknięty? w 1 połowie
Ale to był ten dzień gdzie nic nie chciało i nie wpadło
Bywa-ale zmiany które zrobił Waldek były do niczego-od 1 zmiany wszystko się posypało