We wtorek w siedzibie Polskiego Związku Piłki Nożnej odbyło się losowanie par 1/8 finału Pucharu Polski.
W Gliwicach znów mogą mówić o dobrym losie, bo Piast trafił na rezerwy Legii. Rywal z pewnie bardziej wymagający niż Pogoń Siedlce, ale z niższej półki. Rezerwy stołecznego klubu grają w III lidze (gr. 1). Po 15. kolejkach drużyna ta mają na koncie 28 punktów i zajmuje czwarte miejsce w tabeli. Warto jednak odnotować, że w 1/16 Pucharu Polski zespół ten ograł Odrę Opole 1-0. Mecz ten zostanie rozegrany w Ząbkach. Wszystkie spotkania tej fazy rozgrywek pucharowych odbędą się w dniach 3-5 grudnia. Na tym etapie jeszcze nie ma rewanżów.
Pary 1/8 finału Pucharu Polski:
Stal Stalowa Wola – Lech Poznań
Lechia Gdańsk – Zagłębie Lubin
GKS Tychy – ŁKS Łódź
Cracovia – Raków Częstochowa
Legia II Warszawa – Piast Gliwice
Błękitni Stargard – Stal Mielec
Górnik Łęczna – Legia Warszawa
Miedź Legnica – Stomil Olsztyn






















Losowanie dobre do Legia nie przesunie do rezerw nikogo z 1 składu bo tez gra w tym terminie mecz pucharowy
uuu… jak mamy takie szczęście w tej edycji PP to później wypada trafić na kogoś z pary Błękitni Stargard-Stal Mielec lub Miedź Legnica-Stomil Olsztyn i już jesteśmy w półfinale 🙂
Poza Lechia z Zaglebiem nic imponujacego tu nie ma. Jakos tak dziwnie uklada sie tab PP. I dobrze, bo dawno tak daleko nie bylismy.
Panie Waldku! Zagrajmy o dublet. Odważnie. Przejdzie Pan do historii!
Tutaj wszyscy zaślepieni Waldemarem, a gra nie wygląda dobrze – bo taka jest prawda. 1.1 bramki na mecz, czekam na ofensywny styl, a nie na to co teraz gramy do zrzygania przewidywalne i nudne jak flaki z olejem do tego fartowne. Panie Waldku Pan się nie boi! Alves Badia Aquino Konczkowski do ataku! Jagiellonia zamyka runde. W rundzie rewanżowej z najlepszymi gramy na wyjeździe. Rok temu o tej porze mieliśmy dokładnie taką samą liczbę punktów. W tym roku liga jest jeszcze słabsza. Więc do boju Panowie, nie bać się, atakować !
No tak, jakieś głupki są zaslepione nieudacznikiem Waldemarem, a mają po ręką geniusza futbolowej taktyki, słynnego Jacka. Co za niewdziecznicy…
tak w tym Ty, który tylko patrzy, żeby się do mnie przypierdzielić, onanizując się przy tym, oj Miłoszku chłopaczku w okularkach z Legnicy słynny trolu z portalu 90 minut – kiedy Ty zmądrzejesz. Możesz uważać Waldka za świętego, ale Piast obecnie wygląda słabo i taka jest prawda, a ofensywne możliwości są zdecydowanie większe i nie tylko ja tak twierdzę.
No, teraz to już chyba wszyscy mają pewność, że tego nieudacznika Fornalika, co to nic w piłce nożnej nie osiągnął powinna zastąpić słynna gwiazda trenerskiego światka – JACEK. Doświadczony trener ze wszystkimi możliwymi certyfikatami, wybitny specjalista, a w dodatku mistrz możliwości i detektyw w wolnej chwili. Ba! Co ja mówię, takiego speca i ultrageniusza to prosto do Bayernu Monachium, tam się pojawił vacat na trenerskiej ławie. Nie wiem, dlaczego ci durnie z Niemiec, na czele z Rummenigge czekają. Powodzenia Jacku w Lidze Mistrzów!
Możecie złośliwie mówić na Jacka co chcecie ale chłop ma samą rację. Od kilku meczy gramy tak że nie mogę na to patrzeć. Ile można grać do tyłu????
Jeśli na mecz z 12 drużyną ligi która nie wygrała od 2 miesięcy trener wystawia do składu dwóch nominalnie ofensywnych piłkarzy to daje jasny sygnał.Gra może być wtedy głównie do tylu bo niby jak inaczej?Tez mnie co wkurzam.
Chyba się powtórzę ale bosko było by zgrać finał na narodowym. Marzy mi się taki wyjazd na finał pucharu jak kiedyś do Piotrkowa gdy zaczynała się moja przygoda z kibicowaniem.
Do finału daleko, ale…..życzyłbym każdemu kibicowi Piasta przeżyć taki finał, ja byłem i na Sląskim i w Piotrkowie Trybunalskim, fakt przegrane , czyli teraz do….trzech razy sztuka.
Legia II to młodzieżowa drużyna, coś w stylu naszej U21 tylko że gra na 4 szczeblu rozgrywek a nasza na szóstym, umieją się skonsolidować na rywala, zwycięstwo z Odrą Opole to nie sztuka ale jednak to zrobili.
Żadnego strachu u nas nie powinno być, zagrać składem mocnym aby później powalczyć w ćwierćfinale, gdzie chyba są rewanże już i moc drużyn będzie z Ekstraklasy.
Mecz z Legią II to kolejny z tych co można bardzo dużo stracić [wizerunkowo] niż zyskać, bo dla Mistrza Polski zwycięstwo to obowiązek.
100/100
dużo stracić w razie przegrania lub nawet dogrywki albo karnych, a co zyskać?
Obowiązek przejść dalej.
Ławę mamy szeroką, więc pewnie będą roszady, ale już nie takie jak w Siedlcach.
co to jest 1/6 PP ? w tym sezonie jest jakas nowa formuła gozgrywek ?
jak zwykle – admininstrator strony nie dokonal korekty napisanego teksu, albo… klawisz 8 na klawiaturze nie dziala :))
1/6 – czyli czyli tylko 12 druzyn na tym etapie rozgrywek. :)))
Puchar Polski – to najkrotsza droga do trofeum i gry w pucharach.
Tylko jeszcze 3 mecze, i final na Narodowym, a grono kandydatow co raz mniejsze: Legia, Lechia, Lech, Cracovia i my.
Nie mozna odpuscic tych rozgrywek.
Po ostatnich eliminacjach ja już nie chcę pucharów. Lepszego składu nigdy już nie będzie. Lepiej grać już nie będziemy. A wyszło co wyszło. Wiem że dużo pecha mieliśmy ale to był pech na własne życzenie.
Pierwsze koty za płoty. Teraz mamy więcej doświadczenia i mamy szerszą ławę.
Sztab, za główną przyczynę braku sukcesów w pucharach uznał zbyt wąską ławkę i brak opcji przy zmianach sposobu/stylu gry.
Podobny problem pod koniec zeszłego sezonu miała Lechia faworyt w walce o MP.
Jak zaczną grać co 3 dni to będzie potrzeba właśnie takiej szerokiej ławki i większej opcji gry.