W pierwszej połowie Piast stworzył sobie więcej okazji od Arki, ale żadnej nie wykorzystał. Po przerwie role się odwróciły.
To gospodarze mocniej atakowali, mieli okazje na objęcie prowadzenia, ale bezbłędny był Frantisek Plach. Gliwiczanie mogli jeszcze wygrać, bo w doliczonym czasie gry Thiago Alves miał sytuację, którą przy większym spokoju mógł zamienić na gola. Ostatecznie jednak skończyło się bezbramkowym remisem z którego obie strony były usatysfakcjonowane.
Frantisek Plach (Piast):
Arka rozegrała bardzo dobre zawody. Musieliśmy być bardzo uważni, bo nie brakuje u nich piłkarzy, którzy bardzo dobrze grają w piłkę. Postawili trudne warunki, ale spodziewaliśmy się, że tutaj nie będzie nam łatwo grać.
Miałem kilka interwencji. Arka jest bardzo groźną drużyną i w Gdyni nie grało nam się łatwo. Zarówno my jak i oni stworzyliśmy sobie kilka sytuacji, jednak bramki nie padły. Dopisujemy punkt i jedziemy dalej.
Wyszedłem na mecz bardzo skoncentrowany, cały czas byłem skupiony na piłce. Bardzo się cieszę z tego występu i z tego, że nie straciliśmy bramki.
Zawsze staramy się wygrywać, ale myślę że punkt zdobyty w meczu wyjazdowym trzeba szanować.
Michał Nalepa (Arka):
Każdy punkt trzeba szanować. Z przebiegu meczu jednak mielimy może nie stuprocentowych sytuacji, ale dużo dobrych okazji do zdobycia bramki. Trener zmienił ustawienie i taktykę i uważam, że fajnie to wygląda. W ostatniej minucie to Piast jednak miał swoją szansę. Gdybyśmy straciliśmy bramkę, to nikt by nie pamiętał, że fajnie graliśmy.
W przerwie trener przekonywał nas, że możemy wygrać ten mecz, dał nam taką wiarę w siebie. Myślę, że już po przerwie zdecydowanie przeważaliśmy, ale nic nie wpadło.
Źródło: piast-gliwice.eu, Canal+Sport
Foto: arka, gdynia.pl






















Ładne stroje
Prawie jak argentyńskie. 🙂 Ale mnie też się podobają. Ciekawe, czy będą do kupienia.
Pan Nalepa nie popisał się elokwencją „Z przebiegu meczu jednak mielimy może nie stuprocentowych sytuacji…”
Dwie kwestie
Dla mnie stroje to jakaś porażka. Skąd taki pomysł??? Druga sprawa to komentarze na forum. A raczej ich brak. Życie tu zmarło. Tak zmarło jak poziom naszej gry
Grzegorz masz rację, że ani nasza gra nie powala, ani nasza aktywność na forum nie jest zbyt dynamiczna… Co do strojów to nie podoba mi się to ciągle przebieranie. Koszulki raz takie, raz siakie. Wyobrażacie sobie, że ktoś w kółko przebiera Juventus?!
Piszesz że forum zamarło no tak skoro tutaj pisze się o poglądach politycznych o upodobaniach seksualnych jeden drugiego obraża no i cały czas bluzgi na piłkarzy to jesteś zdziwiony tą sytuacją na forum
Nie jestem. To co tu dało się przeczytać to dno dna. Nie da się tego nawet skomentować. Ale był czas gdzie zrobiło się tu nas sporo. I dyskusja dotyczyła Piasta. Teraz pod artykułami są dwa może trzy komentarze.
Może dlatego, że wszystko wróciło na swoje miejsce?
Rzecz gustu każdy na prawo do własnej opinii. J a szanuję Twoją