Futsalowa drużyna Piasta w lecie przeszła gruntowną przebudowę. Po takich zmianach kluczowe wydaje się być zgranie i dopasowanie zawodników do siebie.
Gra kontrolna z GSF Gliwic pokazała, że Piast jest na dobrej drodze do osiągnięcia tego celu.
To był fajny i wartościowy sparing. Rozegraliśmy dobre spotkanie, poprawiliśmy grę w defensywie w porównaniu do poprzednich naszych sprawdzianów i to mnie szczególnie cieszy. Było też duże zaangażowanie ze strony zawodników podsumowuje ten mecz Rafał Barszcz – trener Piasta.
Pojedynek ten zakończył się wygraną niebiesko-czerwonych 3:2, ale cały czas na prowadzeniu był zespół z Areny.
. Myśmy strzelili o jedną bramkę więcej, choć oba zespoły tych sytuacji miały sporo, ale to akurat na tym etapie jest normalne. Powoli już krystalizują się nam czwórki, a jeszcze dojdzie Sebastian Szadurski, który nie mógł zagrać w tym meczu. Można więc w przyszłość spoglądać z umiarkowanym optymizmem – zauważa szkoleniowiec Piasta.
W pierwszej odsłonie tego starcia zawodnikom obu zespołów nie zdarzały się większe błędy. Z czasem jednak gracze GSF-u łatwiej dochodzili do sytuacji, stąd Widuch a potem Paweł Grzywa mieli więcej pracy.
– Pod koniec mogło już tych sił moim zawodnikom trochę brakować, więc przeciwnik zyskał więcej przestrzeni, ale na ten moment i tak jest duży progres, aczkolwiek dwie bramki straciliśmy w sytuacjach, jakie nie mogą się nam w meczach o punkty przytrafiać. Nie funkcjonują jeszcze u nas stałe fragmenty, bo jeszcze nad nimi nie solidnie pracowaliśmy, ale mamy jeszcze czas, aby to porawić – przekonuje Barszcz.
W sparingu wystąpiło 15 zawodników. Ci z pierwszych czwórek zagrali w dłuższym wymiarze czasowym, ale dla pozostałych furtka do podstawowego składu nie jest jeszcze zamknięta.
– Na ten moment jeszcze za wcześnie mówić kto jest rezerwowym. Zresztą w futsalu takie pojęcie ma inne znaczenie niż w dużej piłce. Ci co weszli na boisko w późniejszej fazie meczu zagrali poprawnie. Dla trenera nie ma bardziej komfortowej sytuacji jak ma się tylu zawodników do dyspozycji – zaznacza Rafał Barszcz.
Źródło: piast.gliwice.pl
Foto: M. Duśko






















