Piast wraca na właściwe tory?

Piast nie wygrał jeszcze w tym sezonie meczu w PKO Ekstraklasie, ale po starciu z Pogonią Szczecin pojawiło się kilka symptomów, które mogą zwiastować powrót mistrzów Polski na właściwe tory.

Gliwiczanie, choć grali z liderem i zespołem, który wygrał dwa pierwsze spotkania byli drużyną przeważająca i stworzyli sobie więcej sytuacji.

– Możemy być z siebie  zadowoleni. Zagraliśmy uważnie w obronie i dobrze to wyglądało. Szkoda, że nie udało się „strzelić nic z przodu”, bo mieliśmy przewagę. To było wymagające spotkanie, dlatego też cieszy zdobyty punkt – tak podsumował to spotkanie Tomas Huk w rozmowie z oficjalną stroną klubu.

Po serii niepowodzeń Waldemar Fornalik zdecydował się na zmiany nie tylko kadrowe, ale też systemowe. Po raz pierwszy drużyna zagrała piątką obrońców.

– Pierwszy raz zagraliśmy w takim  systemie i myślę, że dobrze to wyglądało. Powinno to procentować w kolejnych meczach, bo będziemy mogli płynnie przechodzić z systemu na system w zależności z kim i gdzie będziemy grać – ocenia Sokołowski.

– Sytuacja się zmieniała. Kryliśmy jeden na jednego, staraliśmy się pracować solidnie i nie dopuszczać do żadnej okazji piłkarzom rywala. Potrzebujemy jeszcze czasu, żeby pracować w tym systemie i wyćwiczyć schematy. Myślę, że wywiązaliśmy się z założeń i będziemy to kontynuować – uzupełnia wypowiedź kolegi Huk.

Nie można jednak powiedzieć, że gospodarze ustrzegli się wszystkich błędów.  W pierwszej połowie Portowcy oddali kilka strzałów po których Plach musiał wykazać się pełnią swoich umiejętności. Po przerwie dominował już Piast.

– Dobrze zagraliśmy zwłaszcza w drugiej połowie. Mieliśmy świetną sytuację do strzelenia gola, ale kapitalnie zareagował bramkarz Pogoni. Trudno, nie udało się, ale zagraliśmy na zero z tyłu i tak będziemy chcieli dobrze grać w obronie w kolejnych meczach – analizuje Huk.

– Myślę, że nasza gra wygląda już całkiem dobrze. Mieliśmy przynajmniej dwie setki na zdobycie gola. Niestety już od początku sezonu nie chce coś nam wpadać piłka do bramki  Szkoda bo zagraliśmy naprawdę  niezłe zawody. Mam jednak nadzieję, że to się zmieni już od najbliższego meczu i te gole będziemy zdobywać seriami – przekonuje Patryk Sokołowski.

W ostatnim kwadransie meczu wydawało się, że zawodnikom z Gliwic zaczyna brakować sił. Na chwilę Pogoń przejęła inicjatywę, ale szybko podopieczni Waldemara Fornalika odzyskali kontrolę nad przebiegiem tego spotkania. Imponująca była końcówka, kiedy to gliwiczanie podkręcili tempo i zepchnęli gości do głębokiej defensywy.

– Graliśmy w czwartek mecz, a myślę, że nie odstawaliśmy od Pogoni jeśli chodzi o fizyczność. Teraz mamy więcej czasu na regenerację. Za tydzień powinniśmy wyglądać jeszcze lepiej – zaznacza Sokołowski.

Następne spotkanie Piasta rozegra w niedzielę. Niebiesko-czerwoni  zmierzą się z beniaminkiem Ekstraklasy ŁKS-em Łódź. Wszystkie wejściówki na ten pojedynek już zostały sprzedane. Stadion ŁKS-u może pomieścić 5,5 tysiąca widzów. Początek meczu – godzina 15:00.

Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt za piast-gliwice.eu/Canal+Sport

21 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
seba87

Sedesy a nie sorki siurki też wracają na swoje tory…

OPERACYJNY

Patole wracają jakiś siusiak albo płotek wstyd

seba87

Najpierw były sedesy, teraz siusiak, pytanie co następne?

KrissKopernik

Sektor z dzieciakami jest zdecydowanie za blisko młyna!

Maaaciekkk

Pedalstwo.

harni1945

KOLEGO to że jeden cymbał się tak zachował nie znaczy żeby zaraz cała grupę znowu obrażać po za tym stowarzyszenie potępia te zachowanie i się od niego odcina. ja też jestem zdania że to wstyd że przez jednego cymbała znowu ucierpi całe srodowisko kibiców ale nie może tak własnie być żeby przez jednego zaraz obrażać całą grupę i jednakowo traktować. pozdroo

Benek

Ten koleś co marszczył freda to nie jest żaden wyjątek. Takich debili jest w młynie dziesiątki. Przypomnę tylko bandę kretynów którzy na meczu z Górnikiem najpierw wyłamali płot, a potem, kiedy zabrakło odwagi zdemolowali toalety. Widok tzw. kibiców Piasta, którzy rzucają sedesami i muszlami klozetowymi na murawę zapadł mi na długo w pamięci. Taką dzicz należy eliminować, dożywotnie zakazy. Niech sobie marszczą freda z kolegami i demolują kible ale u siebie w domu, nie na Okrzei 20.

harni1945

sory kolego ale nie obrażaj że w młynie są takich dziesiątki bo ja chodze do młyna a wcale tak się nie zachowuje nie dymiłem i nie zamierzam tak robić bo nie po to chodzę na mecz i takich osób w młynie jest SPORO! nie zaprzeczam że są w każdym środowisku jakieś czarne owce ale to nie znaczy że WSZYSCY 🙂

seba87

A czy te stowarzyszenie weźmie na siebie karę za race? Jak to o sobie mówicie? że jesteście najwierniejsi a działacie na szkodę klubu i wizerunkowo i finansowo!!! Szlachta która nie potrafi się zachować!!! Ps. A te wasze przyśpiewki o Górniku na Łotwie są żałosne. Dobrze mówią że macie kompleksy co do Górnika. Ja jako kibic Piasta mam gdzieś ich ale wy dalej swoje… Pokazaliście że kibicowsko to Górnik wami buty czyści…

harni1945

działamy na szkodę klubu hah jasnee race na każdym stadionie są legia widzew wisła Ruch itd wiec tu bym się nie czepiał! na Łotwie nie byłem wiem że są o górniku piosenki ale na meczach już nie są tak często śpiewane jak były! sory kolego MOWIŁEM TO I RAZ JESZCZE POWIEM ze to że zachował się jeden koles tak to nie znaczy że zaraz ma się mówić ZE WSZYSCY tacy są i się tak zachowuja i niszcza wizerunek!

seba87

No właśnie wydaję wam się że wiele rzeczy jest normalne bo wszyscy tak robią to jak to z tymi wszystkimi jest? Wszyscy odpalają racę to wy też…

KrissKopernik

Joel się bardzo pomylił: Kulenovic odchodzi do Anglii za 3mln
Wiec nie wystarczy grać w L aby odejść za 7/10 mln

Benek

Joel odszedł za godne pieniądze. 1/3 budżetu Piasta to dobry pieniądz

Tomasz

Wiadomo serce by chciało x razy więcej, natomiast realnie mówiąc, to jest dobra cena. Joel zaraz po przyjściu nie miał dobrego czasu, robił szum z przodu i nic więcej. Dużo dało podwieszenie go pod napastnika, choć liczb nie wykręcił – wybrano go MVP sezonu. Na cenę wiele rzeczy się składa – m.in. brak regularności (tylko jeden sezon dobry), wzrost, Joel jest szybki ale dużo też notował strat.
W tej chwili myślę, że np. za Czerwińskiego dostalibyśmy jakieś 1 mln E. Felix myślę że jakby utrzymał liczby to pod koniec sezonu również około 1 mln E. Z Dziczkiem dziwna sprawa , przed sezonem 3 mln E, ale boję się że cena leci w dół i w tym momencie z pocałowaniem ręki przyjmą 2,5 mln E wraz z %.

KrissKopernik

2,5 mln E za Dzika to i tak mega kasa
Czerwa chyba nie doszacowałes-według mnie Max 2,5 mln E

Tomasz

Kuba (moim zdaniem niestety bo najlepszy nasz zawodnik) może jacyś szaleńcy ze wschodu lub Azji za max 1,5 mln E. Wiek już swój ma. My go wzięliśmy za bańkę w złotówkach. Niestety brak reprezentacji. Legia ściągała Jędrzejczyka z Rosji za niecały milion euro, inny level.
Hebert sprzedany również za mln w złotówkach (wiadomo, że miał kontrakt krótki).

seal

Jeden milion drugi dwa, tylko co z tego pieniądze to nie wszystko. Pozbędziemy się Kuby Dzika czy Felix i kim będziemy grać? Trzeba mieć kupę szczęścia i rozeznania w tym temacie żeby sprowadzić równie wartościowych zawodników a po odejściu Koguta możemy mieć z tym problem.

local

Co zrobicie z mistrzem Polski partacze gliwiccy!?
Że teraz musimy słuchać takich wypowiedzi..
m.sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/836893/pko-ekstraklasa-lks-piast-kazimierz-moskal-zmusic-mistrza-do-bledu

Benek

Partacza sobie w domu poszukaj.

local

Nawet jak bym chciał to nie mogę bo ty już masz wszystkich… w domu paroweczko o dwóch nick’ach.

KrissKopernik

Dalej boli iż mistrz jest z Gliwic?