Po pucharowych bojach w sobotę Piast rozpocznie walkę o ligowe punkty. Już w pierwszym meczu poprzeczka będzie wysoko zawieszona, bo gliwiczanie zmierzą się z Lechem Poznań.
„Kolejorz” poprzedni sezon miał nieudany. Poznaniacy zakończyli go na ósmym, czyli ostatnim w grupie mistrzowskim miejscu. W związku z tym zespół został mocno przebudowany. Trener Dariusz Żuraw ma do dyspozycji 29 zawodników. Z nich będzie musiał wybrać meczową 18-stkę, co łatwe pewnie nie jest.
Takich „problemów” nie ma Waldemar Fornalik. Szkoleniowiec Piasta miał już okazję przyjrzeć się zarówno sprawdzonym w bojach piłkarzom, jak i nowym nabytkom. Prawdopodobnie szkoleniowiec postawi na tych samych zawodników, którzy rywalizowali z Bate. Mimo porażki zostawili bowiem po sobie dobre wrażenie.
Atutem Piasta może być to, że rozegrał już trzy spotkania o stawkę. Atutem Lecha zaś to, że nie będzie zmęczony, a do tego przybity – jak rywale – porażką. W środę Piast przegrał bowiem z BATE Borysów 1-2, choć był zespołem lepszym, i odpadł z eliminacji Ligi Mistrzów. – Nie wiem, czy to się przełoży na nasze spotkanie, to nie mój problem. Są pewne rzeczy za nami, pewne przeciw, ale przede wszystkim musimy się skupić na tym, co my chcemy grać. Wiemy, że nasi rywale rozegrali już trzy spotkania w dziesięć dni i postaramy się to wykorzystać – zapowiada Dariusz Żuraw. – Z drugiej strony oni mają już za sobą mecze o stawkę, my ich nie mamy. Niespodzianką dla nas będzie skład, w jakim wyjdzie Piast, ale też wiemy, kto był w środę na ławce, kogo mają w kadrze, kogo można zmienić. Przygotujemy się na wszystkie warianty – podkreśla szkoleniowiec Lecha.
W Gliwicach z pewnością chcą od wygranej rozpocząć ligowe rozgrywki, ale trener Piasta musi mieć pomysł nie tylko na ten mecz, ale też na kolejne pojedynki. Już w czwartek bowiem niebiesko-czerwoni zagrają w II rundzie eliminacji do Ligi Europy. Tam na gliwiczan czeka łotewski zespół Riga FC. To teoretycznie łatwiejszy rywal niż Bate.
Na ten moment jednak najważniejszy jest mecz z Lechem, a to spotkanierozpocznie się o godzinie 20:00. RELACJA LIVE






















Nie widzę powodu, aby obawiać się Lecha. Staną na przeciwko siebie dwa mocne zespoły. Ekstraklasa się mocno wyrównała. Wczoraj ŁKS zagrał bardzo dobry mecz i będzie też urywał punkty. My nie musimy przed kimkolwiek drżeć. Oczywiście szacunek do rywala zawsze się należy. Ostatnio „eksperci” mówią, że Piast będzie największym rozczarowaniem sezonu. Takiego wała…
….jak Polska cała.
Jaka piłka, tacy eksperci.
Mocno liczę dziś na Dzika, po bardzo dobrym meczu z BATE. Oby podtrzymał formę z ostatniego meczu, widac że nieudany mecz na Białorusi mocno go zmotywowal. Tym bardziej,że to on ma być tym obowiązkowym mlodziezowcem. No i proszę o większa role Gerarda i szansy dla Aquino,bo bez gry w meczach o stawkę ,nie wróci do strzelania.
3 punkty zostają dzisiaj w Gliwicach Całe życie Piast Gliwice
Sportowo nie mają do nas w tej chwili startu.Obawiam się tylko o psychikę i ew zmienników.Lepiej żeby grał podstawowy skład to chłopaki będą mieli szansę odreagować ten nieszczęsny mecz z Bate.
Lech dostanie dzisiaj bęcki. Mistrz Polski jest bez wątpienia faworytem tego meczu.
Musimy grać w swoim mocnym składzie a potem zrobić zmiany. Tyle. Piast jest mocny i niech wiara naszych piłkarzy w własne umiejętności ich nie opuszcza
Podstawowa niepewność przed Lechem, to czy Parzyszek jest w kadrze meczowej, czy na testach w Carbo.
Szkoda ze do Carbo nie można ciebie wytransferować!
Osobiście bym dopłacił kilka gr za tak wybitna postać jak Ty!
Czy ktoś wie dlaczego Czerwińskiego nie ma w 18 meczowej?
Mówili na początku transmisji, że kontuzja
Kurde znowu wygrany mecz którego nie wygraliśmy. Nie można tak. Parzyszek dziś mnie tak wnerwił swoją nieskutecznością że szkoda gadać
Dobry mecz w wykonaniu Piasta,wynik znowu nie taki jak być powinien. Fakt faktem,że parę lat temu remis z Lechem byśmy traktowali jako sukces. Dziś jest rozczarowanie. My tacy mocni czy Lech słaby?
My mocni A Lech słaby. Dlatego szkoda trzech punktów