Piast – Lechia, trenerzy o meczu

Przez prawie rok stadion Piasta pozostawał niezdobyty dla innych drużyn. W końcu udało się to Lechii Gdańsk w meczu Superpuchar Polski.

Waldemar Fornalik (Piast):
– Na początku obu połów Lechia strzeliła gole. Nie można wygrać meczu, kiedy traci się bramki tak w prosty sposób. Również gra nie była tak płynna, jak do tego przyzwyczailiśmy –
–  Nie mogliśmy nie myśleć o meczu środowym, dlatego nastąpiły zmiany w składzie. Martwią stracone bramki, natomiast na pewno będziemy inaczej będziemy funkcjonować w kolejnym meczu i inaczej będzie zestawiony skład
– Gratuluje drużynie Lechii zdobycia Superpucharu. Nam się nie udało. Przyszedł ten dzień, w którym przegraliśmy mecz. Nie miało to miejsca od marca. Nastąpiła porażka, na pewno wyciągniemy z tego wnioski.

Piotr Stokowiec (Lechia)

– Jestem zadowolony z postawy zespołu, jego nastawienia do tego meczu i konsekwencji realizowania taktyki. Widać, że ta drużyna jest nadal bardzo świadoma. Udało się jeszcze dodatkowo wzmocnić rywalizację, a to było widać.- Cieszę się ogromnie, bo nie często w życiu zdarza się szansa odnieść taki sukces. Skrzętnie z tego skorzystaliśmy i Superpuchar jedzie z nami do Gdańska.
– Byliśmy bardzo konkretni. Myślę, że dużą część meczu kontrolowaliśmy przebieg tego spotkania. W drugiej połowie długimi fragmentami biegaliśmy bez piłki, ale to też było w jakiś sposób było to kontrolowane. Jestem zadowolony, bo nie jest łatwo wygrać na terenie mistrza Polski. Krótka radość i szykujemy się do kolejnego meczu i startu sezonu

Źródło: piast-gliwice.eu

3 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
local

Czytając przedmeczowe wypowiedzi pana o rudych włosach, można było wywnioskować ze Lechia rzuci się do ataku od pierwszej minuty w meczu z Piastem.
Tym bardzie mnie dziwi wystawienie niezgranego składu, można było wyjść na mecz podstawowym składzie a po przejściu frontu z nad Gdańska, zrobić zmianę na Świeżaków. Być może wynik byłby o wiele lepszy.
Panie Fornalik, Piast nie zasłużył na takie baty z drużyną prowadzoną przez cwaniaka, która stawia w każdym meczu na minimalizm i wyrachowanie.
Mam nadzieję że w lidze zweryfikujemy umiejętności zespołu z Gdańska i zobaczymy prawdziwe oblicze trenerskie pana o rudych włosach.
Pokażcie Polsce jak się eliminuje zespół z Borysowa w Lidze Mistrzów!!!
Piaście MY wierzymy!!

KrissKopernik

Czy decyzja Waldemara ze składem była dobra okaże się w środę
Huk-wyglada ze coś z tego będzie
Sokół-zagrał dobre 30min!

Stasiu

Mecz nie wyszedł. Bywa. Superpucharu szkoda, ale tylko troche. Liczy się LM i nasz kolejny mecz z BATE. Wyczerpaliśmy limit błędów i w środę idziemy po swoje!