Przed tym meczem pewnie szkoleniowiec Piasta bramowy remis wziąłby w ciemno.
Taki wynik bowiem oznacza, że w rewanżu, który zostanie rozegrany w Gliwicach wystarczy nie dać sobie wbić gola, a to jest jak najbardziej możliwe. Z przebiegu pierwszego spotkania Waldemar Fornalik, podobnie zresztą jak i kibice niebiesko-czerwonych może czuć niedosyt. To Piast bowiem stworzył sobie więcej okazji na to, by wygrać ten mecz.
– Myślę, że zagraliśmy dobry mecz. W wielu fazach tego spotkania prowadziliśmy i kontrolowaliśmy grę. Można powiedzieć, że mamy za sobą pierwszą połowę, bo to dwumecz. Remis nie jest złym wynikiem. Stawia nas w dobrej sytuacji. Oczywiście, rezultat mógłby być lepszy, bo mieliśmy kilka dobrych sytuacji do strzelenia gola. Zremisowaliśmy, zostawiliśmy po sobie dobre wrażenie i mogę być zadowolony z postawy swojej drużyny –
– Analizowaliśmy grę BATE i wiedzieliśmy, że są drużyną, która dużo walczy. Dobrze wywiązał się ze swoich zadań sędzia i panował nad meczem. Oczywiście kibice mogli być niezadowoleni, bo częściej faulowali piłkarze Borysowa i fani gospodarzy czuli złość na arbitra –
Był taki fragment meczu, kiedy my dostaliśmy trzy żółte
kartki. Oddaliśmy inicjatywę przeciwnikowi i to kosztowało nas właśnie karami
indywidualnymi, ale i ostatecznie również utratę bramki
Rozmawialiśmy już na ten temat. Patryk przyszedł i wyjaśnił sytuację. Był
bardzo zły na siebie. Ten mecz mu nie wyszedł i to była autentycznie złość na
samego siebie. Takie słowa padły z jego ust. To wszystko rozumiemy. Ostatnio
miał dużą dawkę emocji: Zdobycie mistrzostwa Polski, Mistrzostwa Europy do lat
21, teraz eliminacje do Ligi Mistrzów. To się nawarstwiło. Cóż, takie sytuacje
się zdarzają. Najważniejsze, że wszystko wyjaśnione.
BATE ma wyrównaną kadrę. To wartościowy zawodnik i strata piłkarza z podstawowego składu komplikuje zadanie. Czy to będzie miało wpływ? Nie sądzę. Przeciwnik jest skoncentrowany i rządny gry o awans.
źródło: piast-gliwice.eu






















Mój pełen szacunek dla Parzyszka. Dziczek sie pogubił.
Brawo.. Panie trenerze Fornalik!
Lekko zartując, to 1 połowa wyglądała jak sparing z Miedzią 🙂
Biorąc pod uwagę, że to pierwszy mecz w sezonie to wszystko działało prawie idealnie, idealnie by było gdyby udało się strzelić drugą bramkę. BATE skutecznie rozpracowane, tak trzymać w drugim meczu !
Kto waszym zdaniem zagrał najlepiej? Moim zdaniem Kierkiesov bardzo dobry mecz. Chyba najlepszy.
Dla mnie bezwględnie Czerwiński i Valencja.
Cała drużyna zagrała ok
Kirkesov za łatwo odpuścił przy straconym golu
Tak, gol w dużej mierze obciąża Kierkeskova. W takiej pozycji, tuż przy własnym polu karnym nie odpuszcza się żadnej piłki, a on odpuścił. Generalnie cały mecz Rudy zagrał słabo. Chyba mentalnie zaszkodziła mu cała ta awantura z transferem.
Nie zgodzę się. Zagrał dobre zawody. Świetnie zamykał akcje ofensywne z lewej strony, groźne wrzutki, super strzał, cudem obroniony przez Cziczkana. Dość solidny w obronie szczególnie z małym i zwrotnym Mukamą (czarny). Jedynie obciążał go oczywisty błąd przy stracie bramki gdy za wolno wrócił do Stasewycza po obiegnięciu.
Mi najbardziej podobała sie gra Felixa. Zagrał jak Badia (zaangażowanie i gra na całym boisku).