Czy Piast ma szanse przejść Bate?

Drużyna Piasta  w I rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów zmierzy się z Bate Borysów. W obu klubach wynik losowania przyjęto z zadowoleniem.

Sportowo Bate jest rywalem trudnym, ale  nie trzeba podróżować do Azji. Marketingowo i organizacyjnie to dla klubu z Gliwic wręcz wymarzony rywal.

Faworytem tego dwumeczu będzie Bate. Za zespołem z Białorusi przemawia ogranie na europejskich boiskach, a  także silny kadroro zespół.

– Losowanie zostało uznane za bardzo udane. W komentarzach podkreśla się, że Piast dość niespodziewanie został mistrzem Polski i ma niewielkie doświadczenie w europejskich pucharach. BATE z kolei trzynasty sezon z rzędu będzie występować w eliminacjach do Ligi Mistrzów i zna te rozgrywki bardzo dobrze. Zespół wielokrotnie wygrywał ligę na Białorusi w ostatnich latach – mówi w rozmowie ze sport.pl Alaksandr Puciła – dziennikarz sportowy telewizji Biełsat.

Na Białorusi gra się system wiosna-jesień. W nowym sezonie BATE niespodziewanie nie jest jednak liderem po 12 kolejkach.

– BATE rozgrywa pierwszy sezon w historii bez swojego założyciela, Anatoly’ego Kapsky’ego, który zmarł w wieku 52 lat. Był symbolem klubu i dobrym duchem drużyny. Potrafił motywować zawodników, miał na nich dobry wpływ. Bez niego zespół wciąż nie może wyjść w lidze na prowadzenie. Wydaje się, że piłkarze  BATE są najmniej pewni siebie w ostatnich latach – zauważa Puciła

W składzie Bate są zagraniczni zawodnicy, ale przeważają i to zdecydowanie Białorusini. Jak się nietrudno domyśleć sa to najlepsi piłkarze z tego kraju.

– BATE od lat sprowadza i oddaje wielu piłkarzy. Zimą przyszedł m.in. zdolny islandzki pomocnik Willum Thor Willumsson, ale grał wciąż zbyt mało, by móc jego transfer jednoznacznie ocenić. Groźni w starciu z Piastem mogą być także dwaj napastnicy: Bojan Dubajic i Anton Saroka. Pierwszy w styczniu dołączył do BATE, a na Białorusi jest dosyć znany i wyrobił sobie już nazwisko. Drugi to aktualny reprezentant Białorusi – wylicza dziennikarz Bielsatu.

Mimo doświadczenia i mocnego składu, na Białorusi nie są pewni awansu

– Piast ma szanse. Niespodzianka jest możliwa. Tym bardziej, że Piast w rewanżu zagra na własnym stadionie. To jego atut – przyznaje Puciła

Na trybunach też szykuje się święto, bo kibice mają ze sobą zgodę.

– Tak, obie grupy przyjaźnią się od 9 lat. Najprawdopodobniej zobaczymy też wspólną oprawę podczas tych spotkań. Po dwumeczu zaś fani, niezależnie od wyniku, będą trzymać kciuki za powodzenie przeciwnika – przekonuje Alaksandr Puciła

Więcej o Bate i tym meczu na sport.pl

24 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Rysiek

Zapowiada sie bardzo ciekawie,tylko napastnik niech dolaczy i powalczymy !!
Napewno pokazemy sie lepiej w Europie niz ostatnio warszawiaki.
Do boju GKS !!

03.04.2009

To pytanie z serii czy Piast ma szansę na MP 2018/2019 ?

PiastKopernik

Znowu trąbią o odejściu Kirkeskova do Legii. Ponoć blisko porozumienia.

Maaaciekkk

Kto trąbi?

orion

Ktoś napisał o tym na nowym forum.Pewnie plota jak z tym napastnikiem że niby ma być z Hiszpanii.Tez tam coś takiego wyszło.Zredxta nie wiem czy coś jest na rzeczy.Wiem że tu nie jest potrzebne żadne porozumienia.Legia wykłada kasę i może sobie go zabierać niestety.A wy kupcie wreszcie tego napastnika bo to już jest przegięcie.

KibicGliwice

Rudy spierdolił do Ległej. I ch.. m. w …d..
lepiej że tam poleciał jakby się u nas miał męczyć. Kwota odstępnego 400 tyś euro za zawodnika z ekstraklasy to jest k.. kpina. Szymańskiego z Ległej sprzedali za 5,5 mil euro a my sprzedajemy za 0,4 mil … Ku.. interesy jak sk..n

Jacek

Stanowski podał, że blisko porozumienia jest Kirkeskov z Legią. Czyli defensywa po wicemistrzostwie już rozmontowana. Straciliśmy: Papadopolusa, Tomczyka, Sedlara, Maka, Jodłowca. Dojdzie do tego Kirkeskov i Dziczek i drużyny nie ma. Za dwóch Słowaków zapłacili grosze i myślą, że na dzień dobry będziemy grać z Bate o LM a z Dundalk o ligę europy. Rzygać się chce.

KibicGliwice

ale też tak na prawdę ch…a zarobiliśmy. Spierają wszyscy za darmo.

Baz

Co racja to racja. Niestety ale jesteśmy na dnie jeśli chodzi o kontrakty i transfery.

Jacek

jesteśmy w czarnej dupie. To samo co za Latala. Ściągamy za 100tys euro, rozdajemy za friko albo za śmieszne 400tys euro czołowego lewego obrońcę ligi.

KibicGliwice

pościągaliśmy z jakiegoś Głogowa gościa ktory nie wiadomo jak będzie grał. Gojko.. k.. oni są dobrzy ale na zmieników a nie na grę. Gdzie jest obiecany przez tą k…wę napastnik ?

Piast1945

Ja rozwalali ekipę Latalowi to sobie pomyślałem, jakby to było gdybyśmy zrobili mistrza ( w końcu wiele nie brakowało ) czy też by położyli na to laskę, bo przecież prestiż reprezentowania Polski w LM, większa kasa itd. I cóż przyszedł rok 2019 zdobyte mistrzostwo a ci panowie pokazali, że nie rzeczy której by nie potrafili spieprzyć…jeżeli jeszcze odejdzie Dziczek to nie ma pól drużyny. Co gorsza nie ma odpowiedniej ilości transferów żeby te ubytki uzupełnić. Echh …cały Piast tu się nigdy nic nie zmieni.

orion

Dziczka sprzedadzą choćby na siłę.Po to tylko żeby kolejne ojro zarobić.Orzeciez ciągle o tym mówią i to od dawna.Normslnie drużynę się wzmacnia przed pucharami u nas na razie przyszli tylko ew zastępcy tych co odejdą.Ale to będzie ciężka sprawa zanim to zażre.Jesli wogóle.Dobrze że Fornalik to nie Latal bo już mielibyśmy 100% powtórkę z 2016.Ludzie w klubie ci sami to niby czego się spodziewać?

orion

Impresti jesteś?Napisz coś ciekawego np o tym jak to zarząd świetnie sobie radzi. No wiesz tak jak ostatnio.Udziel mi kilku rad i pouczeń.Ale całkowicie pomiń fakt że za dwa tygodnie gramy z Bate a w drużynie jest jeden napastnik który w dodatku ma siłę na około 65 min.Czekam.

impresti

Skoro prosisz.
1. Wiesz cenię cie jako kibica Piasta, ale gdyby klub robił to co piszesz, to byśmy dawno grali z Termaliką albo walczyli o utrzymanie z Ruchem. Fornalika nie byłoby już w połowie 2018 r. i o mistrzostwie można by pomarzyć.
2. Gdy Kirkeskov przychodził od spadkowicza z 1 ligi norweskiej, nikt by za niego złamanego grosza nie dał, a 400 tys. Euro wydawało się kwotą nierealną. Przypomnij sobie jak wszyscy (ty pewnie też na forum) mówili, że to nietrafiony transfer.
3. Szkoda, że odchodzi, ale pomyśl też jaki byłby lament gdyby nie było też Holubka, widzieli, że coś może być na rzeczy z rudym i właściwie zadziałali. Szkoda, że rudy zrobił to już po wyjeździe na obóz.
4. Wkurza mnie ten ciągły lament starych bab na forum. Ten zły ten niedobry. Przypomnijcie sobie jak zaczynał Valencia, nikt w niego nie wierzył, a chłopak zrobił super postęp. Parzyszek z 2019 to Parzyszek na cały mecz, a nie ten co rok temu.
5. Rozumiem, że jesteś bardzo emocjonalny i w jednej chwili zwalniasz Fornalika, w drugiej uważasz go za jedynego ojca sukcesu, ale to tak nie działa. Tak samo jak to, że zarząd/Wilk/trener/władze są dla ciebie zawsze złe, i wtedy, gdy mamy MP, jak i ledwo się utrzymujemy. Ja jednak uważam, że należy im się pewien kredyt, a mówię to patrząc na historię Śląska, Wisły, to co się dzieje teraz w Legii, Lechu, Cracovii a nie chcę już myśleć o sąsiadach, gdzie trener nie podpisał jeszcze umowy.
6. Uważam, że możesz trochę ochłonąć. Opanować emocje. Moim zdaniem z Bate dostaniemy, ale warto marzyć. Z dnia na dzień nie staniemy się potentatem, ale konsekwentną pracą. To moje zdanie i poza tobą nikogo nie pouczam, jak się nie zgadzasz to napisz to, ale jak chcesz bawić się w ironię lub sarkazm, bo poczułeś się urażony to twoja sprawa możesz sobie kpić, ile chcesz. Jeśli zależy ci na klubie, jak mi to chyba fajnie podyskutować w cywilizowany sposób, bez złośliwości.
7. Stanowski często puszczał fejki, więc zanim się to nie potwierdzi, nie ma się o co kłócić :

KibicGliwice

czyli jak przychodzi to mamy od razu liczyć że to nie wypał. NIech dają kwoty zaporowe i kontrakt na 2 / 3 lata a nie że rok ktoś się odbudowuje, drugi zagra bardzo dobrze i na 3 spier..la I tak w koło. Trzeba byc debilem z zarządu aby tego nie zrozumieć. no chyba że ktoś ma w tym interes.

impresti

Umowę podpisują 2 strony. Piłkarze mają agentów, którzy je negocjują. Tutaj warunkiem podpisania umowy z Piastem było wpisanie odstępnego w wysokości 400 tys. euro. Mogliśmy po prostu podpisać z tą klauzulą lub nie związać się z Kirkeskovem.
Jak przychodzi nowy, to z 3-ech, 2-óch jest często niewypałem. U nas akurat ostatnio wszyscy załapywali/odbudowywali się, ale zobacz na inne kluby. Piast jest postrzegany jako ułożony w miarę stabilny klub w Polsce. Też bym chciał, żeby było więcej niż 400 tys. Euro, ale to jest tak, że teraz każdy jest mądry, a 1,5 roku temu nikt (a z ludzi z forum już na pewno) nie dawał za niego złamanego grosza.

orion

Ja się z tobą kłócić nie zamierzam.Ale twój tekst o tym jak to zarząd świetnie sobie radzi był delikatnie pisząc rozweselający.I zwróć uwagę że prawie nie pisze o Kirkeskovie.Bo postawiłem na nim krzyżyk.Chce odejść to niech spada.Ale to że na dwa tygodnie przed najbardziej prestiżowym meczem w historii klubu nie mamy ataku to jest skandal i amatorka nie z tej ziemi.Fornalika nie zwalniałem na forum i nie wciskaj mi głupot.Pieniedzy w klubie jest chyba dość to skąd takie jaja z napastnikiem?

PiastKopernik

Trudno się z tym wszystkim nie zgodzić, co mówi pan Impresti. To racjonalne i rzeczowe argumenty. Rozumiem jednak tez pewne rozgoryczenie kibiców myślących sercem. To nasz klub, a raczej więcej niż klub. Pozostaje nam wierzyć, że ludzie na górze robią co mogą dla Piasta, mają pomysł na dziś i jutro. Myślę, ze kredyt zaufania zyskali na jakieś 70 lat.

janza

Bardzo chciałbym poczytać jeszcze raz bluzgi „ekspertów” przed mistrzowskim sezonem. Brak napastnika jest widoczny i to jest faktycznie problem. Zawodników oddajemy za grosze ale też nie płacimy za nich milionów jak np. legła, której i tak gówno wychodzi. Wygraliśmy ligę atmosferą i najważniejsze jej nie spierniczyć.

Tomasz

Atmosfery już nie ma.
Badia jeszcze nie podpisał kontraktu….

Pręgierz

Rany, przecież chodziło tylko o podpis prezesa, który był na urlopie. Czyż nie?

Tomasz

Prezes wrócił z urlopu.

seal

ile w tym prawdy że zaproponowali mu znaczną obniżke kontraktu?