Bate to najtrudniejszy rywal z możliwych – Waldemar Fornalik

We wtorek poznaliśmy rywala w I rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. W opinie ekspertów i kibiców Piast trafił najgorzej jak mógł, bo na Bate Borysów.

Mistrz Białorusi wprawdzie także zaczyna od pierwszej rundy, ale to jednak najbardziej ogranych drużyn w europejskich pucharach, która zaczyna rywalizację od tego poziomu. Zdaje sobie z tego sprawę Waldemar Fornalik.

– Wylosowaliśmy najtrudniejszego przeciwnika z możliwych. BATE Borysów to uczestnik Ligi Mistrzów i Ligi Europy, potrafili nawet wychodzić z grupy – ocenił w rozmowie ze sport.tvp.pl szkoleniowiec gliwiczan.

Po losowaniu szybko pojawiła się ocena szans na awans do kolejnej rundy. Tutaj wszyscy są zgodni, ze będzie to misja z gatunku niemożliwych do zrealizowania, ale przecież jeszcze pół roku temu nikt by nie postawił na Piasta złotówki, ze zostanie mistrzem Polski.

– Będzie decydowała dyspozycja danego dnia, skład, w jakim zagramy w pierwszym meczu. Jeśli będziemy zespołem na poziomie, jaki prezentowaliśmy w rozgrywkach Ekstraklasy, to powalczymy – stwierdził szkoleniowiec gliwiczan, ale nie uważa, ze jego zespół jest bez szans.

– Przed nami duże wyzwanie. Chcemy się do tego dwumeczu jak najlepiej przygotować i zaprezentować z jak najlepszej strony – zaznacza Waldemar Fornalik, który już zapowiedział analizę rywala.

A z tym nie powinno być problemu, bo Białorusini są w trakcie sezonu, zajmują drugie miejsce w tabeli.

– Nie będzie problemu z informacjami o rywalu. Po 11 kolejkach mają 27 punktów. Oprócz analizy materiałów wideo będziemy na pewno chcieli zobaczyć BATE w meczu na żywo – powiedział trener Piasta.

Kibice obu zespołów są w dobrych stosunkach, na gliwickim stadionie podczas ligowych spotkań zawsze wisi flaga klubowa BATE.

– Nie wiem, na jakim poziomie emocjonalnym jest ta więź – czy to mocna „sztama”, czy sympatia na odległość. Na pewno jeśli słyszeliśmy na stadionie Piasta skandowanie nazwy tej drużyny, to znaczy, że kibice gdzieś tam sympatyzują – ocenił trener.

ATE jest aktualnie wiceliderem białoruskiej ekstraklasy (rozgrywki toczą się tam systemem wiosna – jesień) i w 11 spotkaniach zebrał 27 pkt. Drużyna z Borysowa to 15-krotny mistrz kraju. W ubiegłym sezonie dotarła do IV rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów, gdzie przegrała w dwumeczu z PSV Eindhoven. Następnie trafiła do Ligi Europy i wyszła z grupy, odpadając dopiero w 1/16 finału po starciach z Arsenalem (1:0 u siebie i 0:3 na wyjeździe)..

– Będziemy chcieli zaprezentować się z jak najlepszej strony. To, że trafiamy na takie zespoły, pokazuje, że Piast nie ma zbyt długiej historii w europejskich pucharach i stąd jest dolosowywany do mocniejszych rywali – zakończył Fornalik.-

Bate nigdy nie grało jeszcze w europejskich pucharach z  polską drużyną. Aleksey Baga, trener mistrza Białorusi nie ukrywa, że będzie to dla jego drużyny dużym wyzwaniem i zagadką.

– Myślę, że polskie kluby wyróżniają się dobrym przygotowaniem fizycznym, agresywną grą. Ponadto Piast po raz pierwszy w historii weźmie udział w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Z tego powodu da z siebie 100%, zademonstruje pełne zaangażowanie. Spodziewamy się ciężkiej konfrontacji – przyznał Baga.

Pierwsze spotkanie odbędzie się w Borysowie na Białorusi, z kolei mecz rewanżowy będzie rozegrany tydzień później w Gliwicach przy Okrzei.

Źródło: piast.gliwice.pl/interia.pl

 

22 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
KibicGliwice

co najwyżej ambitnie możemy w jednym meczu tą drużyną wywalczyć remis natomiast tam to już wpie.. Mamy bardzo słaby skład (teraz osłabiony niestety) ale zawsze będzie można zwalić że Bate już ograne w środku sezonu a my dopiero zaczynamy.

PiastKopernik

Wynik losowania nie ma żadnego znaczenia. Jeżeli jest się dobrym, to powalczyć można z każdym. Jeżeli jest się cipa, to dostaje się lanie od mistrza Luksemburga. Ważne aby wyjść i zrobić to, na co nas stać. Ten rywal gwarantuje przynajmniej dobrą atmosferę na stadionie i ciekawy mecz dla widzów tv. Swoją drogą, dziwne czasy, że mistrz Polski musi drzeć przed mistrzem zniewolonej Białorusi. Hej BATE & Piast!

AMP

No właśnie symbolem tego „zniewolenia” jest sytuacja, gdzie wyhodowano hegemona, który kosi cała ligę od dziesięciu lat i a nawet potrafi pokazać się w Europie. To właśnie klub „na pokaz”, a tak naprawdę świadectwo słabości kraju. Gdyby Piast wylosował inną drużynę z Białorusi, śmialibyśmy się losowi w nos.

Maaaciekkk

Ja mam naprawdę nadzieje ze jeśli amatorzy z zarządu nikogo nie zakontraktują to zostaną wywiezieni na taczkach! Co to kurwa ma być! Jesteśmy mistrzem i co? Znowu ma być tak jak po vice mistrzostwie ?!! Pieprzeni amatorzy! Karnety podwyższone a nikogo nie ma! Po cholerę nam kolejny bramkarz!!!

orion

Panie Wilk niech pan czym prędzej udzieli jakiegoś wywiadu.Niech pan coś znowu obieca albo co?Bo już ludziom nie jest do śmiechu.

kissu

Żelem… Wilk…. Cisza… I będzie gówno z tego wszystkiego. Okres przygotowawczy już się zaczał. Nie ma napastnika.. Pewnie Gojko będzie robił w przodzie.. Ocknijcie się póki będzie za późno, o ile już nie jest… Ważne ze kasa za Mistrzostwo się zgadza…. Oj, coś czuje że taczki będą na wyprzedaży w OBI

seal

Żadnych taczek nie będzie kasa się podzielą waldka wywala i będziemy w punkcie wyjscia

Maaaciekkk

Dokładnie tak będzie ale jeśli taki scenariusz się sprawdzi to nic juz nie uratuje bandy amatorów z zarządu!

orion

Bo Wilk to nie jest żaden dyrektor sportowy to czego się spodziewacie?Bednarz był dyrektorem sportowym!Pisałem o tym dawno temu to było tu święte oburzenie.Jevhsli po mnie różni mądrale i próbowali nawet upubliczniać moje dane.Ze niby jadę po człowieku.Jak się nie nadaje to mamy siedzieć cicho?Nawet jak ktoś teraz przyjdzie to i tak na puchary jest już za późno.Na stoperze będzie grał w pucharach facet który nie łapał się w lidze a napastnika na zmianę nie ma.Parzyszek daje radę 60 minut.

orion

I tak się jeszcze zastanawiam po co było puszczać tego Papadopoulosa, przecież on na rok na pewno by u nas został.Na zmianę nadawał się idealnie.No po co?Żeby tak to teraz wyglądało?

impresti

Ile masz lat? Wygląda na to, że jesteś bardzo młody i niecierpliwy. Każdy z nas chciałby tu i teraz, od razu!
Spokój!
Negocjacje z piłkarzami nie lubią pośpiechu, okres transferowy trwa do 31 sierpnia….
Zobacz, jak za Dziczka coś dostaniemy( np. 4 mln Euro), którego w TVP „eksperci” ledwo zauważają można coś zarobić, to będzie możliwość żeby kogoś z potencjałem kupić.
Budowa wielkości klubu to są lata spójrz na Bate….
Konsekwentna praca, a nie „podpalanie się” jak wydarzy się okazja. Klub to jest niestety szansa do zarobienia kasy dla wszystkich, którzy się kręcą wokół (patrz A. Płatek – G Żab, Bednarz, który patrzył tylko na swoją kasę – prawie go nie było w Gliwicach – Legia). Ważne jest to, że zostali Czerwiński, Joel, Badia, Konczkowski i Parzyszek. Dziczek do 31 sierpnia może być z nami. Szkoda, że nie mogli spróbować takiego kontraktu, który by go wypożyczył na pół rok do Piasta żeby zagrać w LM/LE i zarobić jakieś drobne.
Chciałbym tak jak każdy wprowadzić Piasta do czołówki, ale to nie są weekendowe emocje, tylko ciężka praca na co dzień – Frankiewicz.
Dziękuję
PM

Maaaciekkk

Wielkość klubu buduje się latami?? Zgoda. Ale ten pseudo zarząd mówił już od dłuższego czasu ze maja listę obserwowanych piłkarzy i co? I gowno. Zespół jest już na obozie i nikt powtarzam nikt teraz zakupiony nie powącha trawy przed pierwszym meczem el. LM wiec tak budujemy wielkość klubu?
Bardziej napychamy kieszenie pieniędzmi tym pseudo zarządca. Jedyne co im się udało to podwyższenie cen za karnety. Pełna amatorka. Nie zaklinaj rzeczywistości. Powtarza się sezon za vice mistrzostwo. Szumne zapowiedzi i gowno z tego wyszło.

orion

Nie wiem ile czasu spędzał Bednarz w Gliwicach.Widze za to jakich piłkarzy do nas sprowadził.Piszesz o rozwoju klubu i systematycznej pracy.Dobre.Wystarczy że Wilk nikogo nie sorowadzi będzie kilka porażek klapa w pucharach i zwolnią trenera.Wtedy zostaniemy z niczym i zaczniemy od zera.Mam przypomnieć ile razy już tak było?Więc nie pouczaj mnie bo ani młody ani głupi nie jestem choć niecierpliwy owszem.Tylko my jesteśmy mistrzem Polski a nie Zagłębiem Sosnowiec.

Piast1945

„Budowa wielkości klubu to są lata” – święte słowa tylko, że mające się nijak do Piasta – szkolenie młodzieży jakościowo i ilościowo na poziomie większej pipidówy, właśnie koncertowo zaprzepaszczona szansa na poprawę żenującej frekwencji ( wiemy dlaczego ),to już jest, teraz zabierają się za demontaż mistrzowskiej drużyny…myślę, że dadzą radę. Tak wygląda budowa wielkości Piasta.

seal

Piast na tą chwile juz jest wielki w skali kraju bo zdobył mistrza a do LM na dzień dzisiejszy żaden klub w Polsce nie ma szans się dostać. Żeby dalej się rozwijać nie pozwolą na to nasi ulomni działacze.

john1

Co się podpalenie LM .LM to nie koniec futbolu a cały sezon mają kupić szrot i płacić kasę 1,2 lata za niewypał bo Wy chcecie już i teraz głupota z Waszej strony

orion

Nie john.Chcemy żeby klub działał jak na mistrza Polski przystało.Wiem w trzy lata vice i teraz mistrz .Pięknie.Ale nie masz kolejny raz poczucia straconej szansy na bycie naprawdę dużym klubem?

seal

Niech sprowadzą napastnika bo go nadal nie mamy i obrońcę to tyle i aż tyle.

Piast1945

A po za tym wszyscy chyba pamiętamy jak skutecznie „wzmacniano” zespół wicemistrzowski i czym się to potem skończyło. Jest więc czego się obawiać i być delikatnie mówiąc „trochę” nieufny co działań naszych działaczy…

local

Masz już trochę lat i nie przestajesz marzyć, to z jednej strony dobrze, ale w przypadku gdzie o klubie decydują urzędnicy, politycy to możesz być nieźle rozczarowany co do ?Wielkiego Klubu?.

seal

Nie wiem który z was ile ma lat ale czy któryś z was marzył 20 30 40 lat temu o mistrzostwie? Nasze marzenia kończyły się na awansie do ówczesnej 1 ligi a obecnej ekstraklasy. No ale apetyt rośnie w miarę jedzenia.

orion

Gdyby ludzie nie realizowali marzeń to dalej Piast jeździłby na mecze do Ciochowic i Rudzinca.Ja chce tylko stabilizacji i przy słabym sezonie załapania się jednak do pierwszej 8 tak jak teraz Lech.A nie budowy wszystkiego od nowa.Fornalik to nie Latal ale i on może mieć kiedyś dość.Ludzie z klubu już nie raz pokazali że nie można im ufać to może niech zrobią miejsce innym.