Sergio Parra przedłużył swój kontrakt z Piastem na kolejny sezon. 22-letni Hiszpan do drużyny dołączył przed tym sezonem.
– Cieszę, że dalej będę grał w Piaście. Bardzo dobrze się czuję w Polsce, poznałem też już miasto, mam tu znajomych – zaznacza Sergio.
Parra, choć należy do najmłodszych zawodników w drużynie Klaudiusza Hirscha przychodził do Piasta z bardzo ciekawym CV. 21-latek zaczynał grę w Catgas Energia, by po trzech latach przenieść się do FC Barcelona. Tam spędził pięć sezonów, w trakcie których wywalczył mistrzostwo Hiszpanii kadetów i juniorów, a także – jako gracz rezerw – wygrał II ligę hiszpańską. Regularnie grywał w reprezentacjach kraju do lat 18 i 19. Początek jego przygody z Piastem nie był jednak udany.
– Pierwszej rundy do udanych nie mogę zaliczyć. Brakowało zrozumienia z kolegami, a jeszcze przegrywaliśmy mecze co nie pomagało – przyznaje.
Z takimi umiejętnościami, jakie posiada ten futsalista musiał w końcu „odpalić”. W rundzie rewanżowej i finałowej czarował już kibiców zgromadzonych na trybunach i rywali na parkiecie.
W drugiej rundzie jak cały zespół zaczął grać na wysokim poziomie, ja też pewniej się poczułem. Z każdym, kolejnym meczem też lepiej rozumieliśmy się na boisku – zauważa
W hiszpańskich klubach graja najlepsi futsaliści świata. Poziom i sposób rozgrywania spotkanie, system szkolenia jest nieporównywalny do polskiego. Nic więc dziwnego, że Sergio od razu nie zaskoczył.
– Potrzebowałem czasu, aby się zaaklimatyzować. W Hiszpanii gra się inaczej w futsal. Tam więcej uwagi poświęca się taktyce. W Polsce potrzeba więcej siły. Tego też mi na początku brakowało – wyjaśnia zawodnik.
Parra najczęściej wychodził w czwórce z Franzem i Douglasem i to nie był przypadek.
– Najlepiej rozumiałem się z ”Frankiem”, „Dagim” i Pepo. Nie było między nami bariery językowej – potwierdza.
Jak może pomóc język wie Douglas. Brazylijczyk zdążył się już polską mowę i pisanie opanować
– Na pewno przydałaby mi się znajomość języka, ale bardzo trudno się polskiego nauczyć. W przyszłym sezonie zamierzam już jednak zacząć próbować mówić po polsku, zobaczymy jak mi będzie wychodzić 0 obiecuje.
Sergio Parra z 13 golami i 11 asystami wygrał klasyfikację kanadyjską w zespole Piasta.
Biorąc pod uwagę, że to był mój pierwszy sezon i potrzebowałem trochę czasu na wkomponowanie się do zespołu, to jest to dobry wynik, ale w przyszłym sezonie tych goli powinno być więcej – podkreśla na koniec.

źródło: piast.gliwice.pl/futsal






















