Futsalowa drużyna Piasta po dramatycznym meczu pokonała na wyjeździe Red Devils Chojnice i zapewniła sobie grę w grupie mistrzowskiej, choć do zakończenia rundy zasadniczej pozostały jeszcze dwie kolejki.
Piast pojechał do Chojnic w bardzo okrojonym składzie. Znów bowiem obudziły się demony z początku sezonu, kiedy to na drużynę spadła plaga kontuzji. Z tego powodu zagrać nie mogli Michał Widuch, Jose Pepo, Michał Grecz. Mateusz Omylak natomiast pauzował za czerwoną kartkę, którą zobaczył w meczu z AZS UŚ Katowice. Żeby problemów było mało, to jeszcze Klaudiusz Hirsch miał do dyspozycji tylko jednego bramkarza, bo na mecz nie dojechał anonsowany w składzie Kamil Dworzecki.
Mimo tego i tak gliwiczanie byli faworytami tego spotkania, co zdawało się potwierdzać w początkowej fazie. Wynik jednak otworzyli gospodarze. Na początku 7 minuty Śmiałkowski stracił piłkę na połowie gospodarzy, ci wyszli z szybką kontrą,, którą w sytuacji sam na sam na gola zamienił Jakub Kąkol. Chojniczanie chcieli pójść za ciosem i to oni stworzyli sobie kolejne okazje, ale Maciej Rozmus pokazał, że też potrafić bronić. Gliwiczanie otrząsnęli się i przejęli inicjatywę, a w 10 minucie przeprowadzili akcję, którą można by oglądać bez końca. Parra zagrał na ścianę do Franza, ten wyłożył piłkę Douglasowi, który uderzył z 12 metra nie do obrony i było już 1:1. W 15 minucie gliwiczanie zadali drugi cios. Rzut rożny wykonywał Douglas. Brazylijczyk wycofał piłkę na 15 metr do Szadurskiego, który uderzył z daleka, zupełnie zaskakując bramkarza gospodarzy. Zaraz potem szkoleniowiec Red Devils poprosił o czas. Nie udało mu się jednak uporządkować gry swojego zespołu. W 16 minucie Dewucki kapitalnie wyłożył piłkę do pozostawionego bez opieki Grzywy, a ten precyzyjnym strzałem z suedmiu metrów podwyższył rezultat na 3:1. Więcej bramek w tej połowie kibice już nie zobaczyli.
Po zmianie stron. mimo dość otwartej gry długo żadnemu z zespołów nie udało się zdobyć gola. W 31 minucie chojniczanie złapali piąty faul. Wydawało się, że to tylko ułatwi grę gościom, ale w 33 min miejscowi zdobyli kontaktowego gola. Po dość długiej akcji Mazurkiewicz zagrał do Cruza, który strzałem z pierwszej piłki zaskoczył Rozmusa. Klaudiusz Hirsch widząc, że sytuacja zaczyna przypierać niekorzystny przebieg, poprosił o czas. Dwie minuty później jednak „Diabły” doprowadziły do wyrównania. Po dość chaotycznej akcji, najpierw Dewucki stracił piłkę, potem Szadurski tak ją wybił, że nastrzelił Cruza i zrobiło się 3:3. Dla widowiska z pewnością było to dobre, ale ten gol z pewnością dodał wiary gospodarzom. Na początku 36 minuty to jednak gliwiczanie wypracowali sobie okazję na czwartą bramkę. Stuprocentowej sytuacji nie wykorzystał jednak Szadurski. Mieli też swoją setkę gospodarze, którą na szczęście na gola nie zamienił Sobański, będąc w sytuacji sam na sam z Rozmusem. Gracz Red Devils po prostu nie trafił w bramkę z piątego metra. W odpowiedzi Parra trafił w słupek. W następnej akcji Franz sfaulował Mazurkiewicza na 10 metrze. Bezpośredniego uderzenia próbował Kolesnik, ale trafił w mur. Chojniczanie atakowali z coraz większą determinacją, co skończyło się dla nich…stratą gola. Po błędzie futsalówkę przejął Szadurski, zagrał do Franza, ten jednak wyłożył piłkę do Parry, który precyzyjnym strzałem w okienko, jak się potem okazało – ustalił końcowy wynik. Przy tak stykowym rezultacie końcówki spotkań zazwyczaj bywają emocjonujące i nerwowe i tak też było tym razem. Gliwiczanie dotrwali jednak bez straty gola do końcowej syreny.
Trzy zdobyte punkty przy porażce Red Dragons zapewniły niebiesko-czerwonym grę w grupie mistrzowskiej. Cel minimum na sezon został wiec osiągnięty. Teraz można sobie tę poprzeczkę podnieść i pewnie też tak się stanie.
Red Devils Chojnice – Piast Gliwice 3:4
Bramki:
1:0 – 6:0`Jakub Kąkol
1:1 – 9:30` Douglas Neutzling Ferreira
1:2 – 14:14` Sebastian Szadurski
1:3 – 15:34` Marcin Grzywa
2:3 – 32:56` Bernardo Cruz
3:3 – 34:28` Bernardo Cruz
3-4 – 36:56` Sergio Parra
Red Devils Chojnice: Łukasz Sobański (3), Andrii Burdiuh (4), Przemysław Laskowski (6), Jakub Kąkol (10), Damian Mazurkiewicz (11), Michał Werner (12), Vitaliy Kolesnik (15), Bernardo Cruz (16), Kacper Ginter (17), Dominik Laskowski (23), Patryk Kubiszewski (27), Sebastian Kartuszyński (83)
Piast Gliwice: Maciej Rozmus (77) – Sergio Parra Bonilla (7), Marcin Grzywa (10), Rafał Franz (11), Dominik Śmiałkowski (12), Przemysław Dewucki (13), Douglas Neutzling Ferreira (32), Marek Bugański (88), Sebastian Szadurski (98)





















