38 goli zobaczyli kibice, którzy zdecydowali się na żywo zobaczyć mecze 14 serii spotkań Futsal Ekstraklasy, lub zasiedli przed ekranami monitorów, by śledzić poszczególne spotkania na platformie tvcom.pl lub w SportKlub.
We wszystkich sześciu rozegranych spotkaniach górą byli gospodarze, co rzadko się zdarza.
Hitem kolejki miało być starcie pierwszej z drugą drużyną w tabeli. Osłabiony brakiem najlepszego strzelca Rekord Bielsko Biała bez większego trudu jednak pokonał FC Toruń 5:0. Losy tego spotkania rozstrzygnęły się jeszcze przed przerwą. Obrońcy tytułu mistrza Polski mają już 7 oczek przewagi nad drugim zespołem, co przy braku podziału punktów po rundzie zasadniczej sprawia, że mogą już powoli schładzać szampany.
Ciekawie też był w Jelczu-Laskowicach. Komplet widzów zobaczył zacięte spotkanie w którym Orzeł podejmował Red Devils Chojnice. Dla zespołu gospodarzy dwie bramki zdobył Sergio Solano, Choć ten futsalista ma sporą nadwagę, to potrafił porwać widownie efektowanymi zagraniami. Hat-tricka skompletował Allyson. Na listę strzelców wpisał się też Adriano Foglia. Końcowy wynik tego pojedynku to 6:3 dla Orłów.
Emocji nie zabrakło też w bardzo ważnym dla układu w dolnej części tabeli spotkania w którym Słoneczny Stok Białystok pokonał AZS UG Gdańsk 4:3. Po tej wygranej białostoczanie mają 18 punktów, tyle samo, co zajmujący 6 pozycję Piast.
Gliwiczanie awansowali, bo pewnie pokonali Red Dragons Pniewy 5:1. Świetny mecz rozegrał wracający na polskie parkiety Douglasa, a skutecznością popisał się Jose Pepo, który strzelił dwa gole. Wygrana podopiecznych Klaudiusza Hirscha można powiedzieć, że spodziewana. Piast bowiem jest w coraz lepszej formie, w przeciwieństwie ekipy z Pniew, która nie wygrała meczu od pięciu kolejek.
Planowe zwycięstwo odniosła też drużyna Clearexu. Chorzowianie pokonali u siebie Pogoń 04 Szczecin 6:2.
Najmniej bramek kibice zobaczyli w Zduńskiej Woli, gdzie tamtejsza Gatta ostatecznie pokonała AZS UŚ Katowice 2:1. Do 27 min pachniało jednak niespodzianką, bo to katowiczanie prowadzili 1:0 po golu byłego futsalisty Piasta – Tomasza Szczurka.
Rekord odjeżdża już rywalom, ale między plasującym się na drugim miejscu FC Toruń a piątym Clearexem są tylko trzy punkty różnicy.
Ciekawie jest też w dolnej części. Szósty Piast ma tylko dwa oczka przewagi nad 10 Red Devils Chojnice. Wszystko wskazuje na to, że o miejsce barażowe będą walczyć AZS UG Gdańsk i Pogoń 04 Szczecin. Drużyną z północy Polski wyraźnie w tym sezonie nie idzie.





















