Tylko zwycięstwo dawało Piastowi możliwość wskoczenia do górnej szóstki i cel ten gliwiczanie osiągnęli, pokonując bezpośredniego rywala w tabeli 5:1.
Wygrana nie przyszła jednak łatwo. Jeszcze przy stanie 2:1 dla Smoków, goście mieli swoje okazje. Bardzo ważny był gol Douglasa na 3:1. Potem pniewianie rzucili wszystko na jedną szalę i zostali za to skarceni.
Po meczu powiedzieli:
Łukasz Frajtag (Red Dragons):
Porażka – w takiej kategorii należy rozpatrywać wynik tego meczu. Słaby mecz w naszym wykonaniu w kilku aspektach. Nie strzelając bramek, nie da się wygrać meczu
Dominik Solecki (Red Dragons):
Przespaliśmy początek meczu. Potem z każdą minutą wyglądało to lepiej, ale Piast bezlitośnie wykorzystał wszystkie nasze błędy w defensywie. My mieliśmy swoje sytuacje, ale Michał Widuch świetnie spisywał się między słupkami.
Michał Widuch (Piast):
Ten wynik nie do końca odzwierciedla przebieg tego meczu. Dopiero w samej końcówce strzeliliśmy dwie bramki. Analizujać samą grę, to moim zdaniem rozegraliśmy najlepszy mecz w sezonie.
Dominik Śmiałkowski (Piast):
Ciężki mecz, wymagający rywal ze środa tabeli. Wiedzielismy, ze nie będzie łatwo, ale trzy punkty zostają w Gliwicach i z tego się bardzo cieszymy.
Klaudiusz Hirsch (Piast):
Graliśmy z zespołem bardzo dobrze poukładanym taktycznie, świetnie broniącym. Było to widać po pierwszej połowie, kiedy to mieliśmy problem, aby sforsować defensywę gości. Mimo to ten mecz przebiegał pod naszą kontrolą, a to co sobie założyliśmy zrealizowaliśmy.
źrodło: piast.gliwice.pl/futsal





















