Już we wtorek Piast rozegra swój trzeci sparing na zgrupowaniu w Turcji. O godz 13:00 czasu polskiego gliwiczanie zmierzą się z Błotew Płowdiw.
Po rundzie jesiennej drużyna ta zajmuje 5 miejsce w bułgarskiej Ekstraklasie. Zespół to międzynarodowa mieszanka piłkarzy. Rywal więc dość wymagający.
Przypomnijmy, że w pierwszym tygodniu pobytu w Antalyi gliwiczanie rozegrali dwa sparingi, oba zremisowali. Plany nieco krzyżowała pogoda, ale trener Piasta przekonuje, że nie miało to wpływu na przebieg przygotowań.
– Jestem zadowolony z tego mijającego tygodnia, bo nie wypadły nam żadne zajęcia z powodu aury, bo gdy były wichury to staraliśmy się robić zajęcia wewnątrz obiektu hotelowego. Natomiast jeśli chodzi o rozegrane sparingi, to przede wszystkim chciałbym podkreślić, że graliśmy z naprawdę dobrymi rywalami. Pierwsza połowa meczu z Bohemians była pod naszą kontrolą, mieliśmy swoje sytuacje. Druga była już trochę mniej wyrazista, ale zrobiliśmy wiele zmian. Ci, którzy grali w pierwszej części bardzo dobrze rozumieją się na boisku i to było widać – podsumowuje w rozmowie z piast-gliwice.eu pierwsze siedem dni Waldemar Fornalik.
Podobnie jak miało to miejsce podczas pierwszych spotkań rozgrywanych w Turcji, klub nie planuje przeprowadzenia transmisji video z tego spotkania.
Opracowanie piast.gliwice.pl






















Nasz atak sieje wprost śmiertelne zagrożenie pod bramką kolejnych rywali.Trzy mecze 0 goli.Ligowi rywale już mają pełne gacie.Nie mogę się doczekać na komentarz trenera na ten temat.
Nie mam wątpliwości, że Graczem Meczu był Parzyszek Piotr. Ponownie twardo, zdecydowanie i bezpardonowo obronił się przed zdobyciem niepotrzebnego gola, a nawet można powiedzieć, że z coraz większą konsekwencją unika generowania sytuacji podbramkowych, z których może wyniknąć jakieś nieszczęście dla napastnika. Dyscyplina i konsekwencja w niezdobywaniu goli to na pewno robi u Parzyszka największe wrażenie. Jak dla mnie nawet większe, niż to, że biega w stylu cioty w źle dobranych pieluchomajtkach, jest skoczny jak cysterna z ołowiem i szuka pozycji do strzału jak niewidomy po zrobieniu litra z głuchoniemym.
Nie mam wątpliwości iż masz ogromne problemy z napisaniem czegos nowego/innego
Parzyszek to,Parzyszek tamto!
Jak już musisz cos napisać to bądź chociaż obiektywny!
Był, widział, ocenił! 😉
Ptysiu:
Kto grał w ataku w 1 połowie?
Ile Parzyszek zagrał minut?
I fakt atak(cały)mamy bardzo słaby
Wszyscy to widzą tylko nie nasi pseudo działacze oby to skąpstwo nie spowodowało, że na koniec sezonu obudzimy się z „ręką w nocniku „
Cała nasza ofensywa znowu będzie zależeć od Valencii to chyba nie jest trudno przewidzieć jaka taktykę zastosują nasi rywale.I pewnego dnia Valencia znów zostanie wycięty równo z trawą i w mgnieniu oka granie z Piastem stanie się o niebo łatwiejsze.A później trener będzie znowu płakał w mediach że mu wycięli jedynego kozaka jakiego miał w ofensywie.