Erik Daniel nie jest jeszcze znany polskim kibicom, ale interesują się nim kluby z Lotto Ekstraklasy w tym Piast Gliwice – informuje Przegląd Sportowy.
Ten ofensywny pomocnik rodem z Czech obecnie występuje w słowackim klubie MFK Ružomberok. Poprzedni sezon zakończył z czterema golami i dziesięcioma asystami (to dorobek wyłącznie z występów ligowych). W obecnych rozgrywkach trafił do siatki raz, a siedem jego zagrań otworzyło drogę do bramki kolegom. Jest szybki, ma dobre dośrodkowanie prawą nogą, łatwość dryblowania oraz kreowania sytuacji partnerom. Od dłuższego czasu należy do wyróżniających się skrzydłowych w słowackiej Fortuna Lidze informuje gazeta.
Dlaczego więc jeszcze Daniel nie trafił do innego klubu? Odpowiedź na to jest prosta. W jego umowie jest zapis odstępnego w wysokości 0,5 mln Euro, czyli ponad 2 mln zł. Jak na polskie warunki więc sporo. M.in. dlatego nie zatrudniło go jakiś czas temu Zagłębie Lubin.
Słowacy mogą jednak zejść z ceny, bo w czerwcu br. roku wygasa jego kontrakt i wtedy będzie mógł odejść za darmo, a już teraz może podpisać kontrakt z nowym pracodawcom. Klub z Okrzei nie jest jednak jedynym, który chce ściągnąć 26 –latka. Oglądali go też skauci Jagielloni, Cracovii i Lecha. Poznaniacy raczej jednak teraz odpuszczą, bo Adam Nawałka zamknął już kadrę, a Jagiellonia ściągnęła dwóch zawodników Wisły .
Kibicom Piasta czescy piłkarze kojarzą się z dobrej strony. Martin Nespor i Kamil Vacek poprowadzili niebiesko-czerwonych do pierwszego medalu w historii klubu. Jeszcze zanim wybudowano nowy stadion barw klubu z Okrzei bronił Lumir Sedlacek. Potem Jan Buryan imponował grą w defensywie. Mieliśmy też czeskiego Ibrę – Tomasa Docekala.
Więcej w Przegląd Sportowy
Foto: Getty Images Europe






















Daniel już jest na testach w Zabrzu. Co się dzieje z tym klubem że dają sobie podebrać każdego lepszego zawodnika a do nas trafiają drewna takie jak Parzyszek, Ayong czy Papadopulus. Czemu w tym klubie nie udaje się trafić zawodnika którego można sprzedać za miliony tak jak robi to np Wisła Płock, Kraków i inne kluby. U nas same niewypały a jak co się trafi to zawodnik się urywa dziwnym trafem za darmo. Jak to możliwe że bankruta za płotu stać na takich zawodników a nas nigdy nie ?
Pobudka panie admin.Daniel jest już u zaboli .Nawet bankrut zagrożony degradacja umiał ściągnąć przyzwoitego zawodnika.U nas się nie da.Po co jak punktów jest dość?.To jest kurwa brak ambicji i wizji klubu.Przez takie postępowanie przegraliśmy mistrzostwo a nie zdobyliśmy vice.Ttenet publicznie mówił że chce dwóch ofensywnych zawodników.Teraz pewnie dostanie gówno.Przez takie coś odszedł Latal i Wdowczyk miał tych baranów dość.
Widać Płatek ma lepsze układy ze tacy zawodnicy wola iść do bankruta niż do stabilnego klubu. Poza tym Fornalikowi odpowiada praca w klubach bez ambicji takich jak Ruch czy Piast.
Zamknijcie tę strone bo wiadomości macie sprzed tygodnia. Grzesiu, kto takie pierdoły u Ciebie pisze? Fornalik teraz bedzie siedział cicho żeby nie stracic roboty. Później się dziwią ze są jakieś protesty, że stadion echem bije. Jednym słowem myślicie że dana lokata jest dobra to nie trzeba wzmocnien…. Coś czuje po cichu ze znow będzie od B klasy
Ale tak na chłodno-po co nam ktoś kto grał pół sezonu w rezerwach?
Pomysł kiepski jak ten z Bukata!
Racja.Chodzi tylko o to że ja nie wierzę że Piast próbował go ściągnąć.Nikt mi nie wmówi że piłkarz woli iść tam gdzie są niepewne pieniądze i ligowy byt.Jsk im się dupa paliła rok temu to przyszli Czerwiński Hateley Jodłowiec i Kirkeskov.Teraz mają to w dooopie bo sezon spokojny a grać o wyższą lokatę nie zamierzają.Brak ambicji i charakteru.Zaden normalny trener długo tu nie wytrzyma.
Na to tez patrzę na chłodno-czy my potrzebujemy się na sile wzmacniać?
Nie sadze
Napastnik-moje prywatne zdanie-kto by nie przyszedł i tak będzie lipa-Waldek nie ma ręki do prowadzenia napastnikow(przynajmniej u nas)
Pomocnik ofensywny-Valenia i Badi zrobią co trzeba(pod warunkiem i będą zdrowi i w formie)
I najważniejsze-jeszcze 5 miesięcy sponsorowania estońskiego Lenia-i Kostia NARA!!
Niby masz rację że nie ma czym się podniecać.Lecz taki minimalizm to u nas standard a mnie to nie pasuje do mojej wizji piłki nożnej gdzie chce się wygrywać zawsze i z każdym.
Minimalizm w pewnych warunkach nie jest zly(a my właśnie w takiej sytuacji jesteśmy)
Zobacz:Wisła i Górnik (fuj kurewska ekipa) nie wiedziały co to minimalizm
Teraz Lechia,Śląsk
Piłkarzy można kupować więcej lub mniej,drożej lub taniej-ale ilu zaskoczy od razu?
Ilu będzie trzeba podziękować po sezonie bo się nie sprawdzili(i jeszcze zapłacić za rozwiazanie kontraktu)
A pensje trzeba płacić
Len estoński to drogaaa ale cena nauczka
A obecny skład który mamy spokojnie o miejsca 2-4 może grać
1 miejsce jest już zarezerwowane-i sędziowie pomogą za wszelka cenę
Chłopie gdzieś ty kupił te super różowe okulary, przecież cała nasza gra w ofensywie opiera się tylko na Valencji jak on wypada to zostają tylko stałe fragmenty albo tradycyjna dzida do przodu. Nie wierzę, że Mak i Badia dojdą po tych kontuzjach do pełni formy. Tak więc trochę pecha i jesteśmy w czarnej doopie. Pożyjemy zobaczymy ale ja to widzę źle ale skoro nasi pseudodziałacze mówią co innego …
Niestety kolejny ( który to już ? ) przykład braku ambicji tego klubu. Ktoś pisze, że po co nam się wzmacniać, otóż po to, że w życiu a szczególnie w piłce ten kto stoi w miejscu to się cofa. Mamy 31 pkt ale obym się mylił, może to wcale nie wystarczyć ma pierwszą ósemkę. Ludzie to widzą i dają sygnał jak to odbierają nie chodząc na mecze, wszystko tu jest jakieś nie dorobione. W ten sposób na zawsze zostaniemy tylko klubikiem a nie poważnym klubem…
Na koniec tematu jeszcze taki kwiatek.Potrzebujemy dwóch ofensywnych zawodników.Tu widzę braki.Zreszta każda drużyna potrzebuje regularnego dopływu świeżej krwi.To jest niezbędne do prawidłowego rozwoju i stabilnej przyszłości klubu a zimowe transfery uważam za szczególnie ważne.Waldemar Fornalik-grudzien 2018.Widac zima wytłumaczono mu że jednak teraz drużyna niczego nie potrzebuje.
A ja bym się martwił brakiem mlodziezowca bo w nowym sezonie będzie musiał grać i takich już teraz bym szukał a skład mamy nie najgorszy fakt brak napastnika ale jeszcze większy brak młodzieży
Dodam jak nie będzie dobrych młodzieżowców to będzie 11 na boisku A grać będziemy w 10 i tu jest problem
Miałem kończyć temat ale jeszcze jedno.Po co właściwie klub trzyma Wilka?O facecie krążą legendy np taka że jest niezbyt rozgarnięty i ma problem z obsługą komputera.Wiem to od osoby która funkcjonuje w klubie.Znajac od lat to nasze gliwickie piekiełko jestem w stanie się założyć że to prawda a nie plotki.Kazdy choć trochę poinformowany wie że on jest zwykła wtyczką Kałuży w drużynie.To jak taki ktoś załatwi poważny transfer?
Niekończące się i bezpodstawne insynuacje „mowa nienawiści”. Autor Mirosław Wojtasik…
Pomyłka panie adamski.A poza wszystkim ja nie lubię patrzeć jak niektórzy wykorzystują klub.Pewnie tobie to pasuje?