Urosz Korun zagra w reprezentacji Słowenii?

Urosz Korun ma znaleźć się w szerokiej kadrze Słowenii na najbliższe zgrupowanie – informuje katowicki „Sport” powołując się na słoweńskie media.

Nazwisko obrońcy Piasta Gliwice  ma się pojawić na liście kadrowiczów, którzy w styczniu spotkają się na pierwszym tegorocznym zgrupowaniem przez startem eliminacji do mistrzostw świata. – 19 stycznia Słoweńcy  odbędą zgrupowanie w hiszpańskiej Marbelli, gdzie będą wspólnie trenowali przez sześć kolejnych dni i rozegrają w tym czasie mecz towarzyski z reprezentacją Chin –  mówi w rozmowie z z gazeta Jure Bohorić, dziennikarz ze Słowenii..

Ponad jedenaście lat temu Korun był reprezentantem słoweńskiej młodzieżówki, w której zaliczył siedem spotkań. Jeśli teraz piłkarz Piasta wywalczyłby sobie miejsce w seniorskiej kadrze, to kto wie czy nie będzie mu dane zagrać przeciwko Polsce. Biało-czerwoni trafili przecież do tej samej grupy co Słowenia w najbliższych eliminacjach do mistrzostw Europy.

Korun do Piasta trafił w 2015 roku ze słoweńskiego klubu MK Domżale. W niebiesko-czerwonych barwach zaliczył już 96 występów.  Należy do tych zawodników, którzy nie lubią zmieniać klubów. Średnio robi to raz na cztery lata, co jak na dzisiejsze standardy jest rzadkością. Słoweniec nie należy jednak do najmłodszych zawodników. Ma już 31 lat. Dla niego ewentualny występ w kadrze narodowej byłby więc mocnym sygnałem, że jeszcze warto na niego stawiać.

Korun  ma ważny kontrakt z Piastem do 2020 roku. W rundzie jesiennej na murawie pojawiał się jednak rzadko. Zaliczył ledwie pięć występów w lidze i jeden w Pucharze Polski. Na ostatnie mecze wskoczył jednak do składu, gdy na zawodników Waldemara Fornalika  posypały się żółte kartki.

Nie były to jednak zbyt udane występy. Z legią bowiem gliwiczanie przegrali 0:2, a z Jagiellonią tylko zremisowali 1:1, choć grali u siebie. Na dodatek Korun zapisał sięw tych meczach w protokole, ale nie z powodu bramki czy asysty, ale dwóch żółtych kartek. Nie jest jednak łatwo wejść w mecz z tak dobrymi drużynami nie grając praktycznie przez kilka miesięcy.

Opracowanie: piast.gliwice.pl/sportdziennik.pl

9 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
PiastKopernik

To by było coś miłego. Chłopak zasłużył na to. Może nie jest wirtuozem i zdarzają mu się błędy, ale to solidny, trzymający poziom od kilku lat obrońca. Kontuzji nie łapie i można liczyć że profesjonalnie podjeździe do pracy. Poza tym sympatyczny, miła rodzina, mieszka w Gliwicach od lat. A poza tym Słoweńcy są w porzadku 🙂

Tomasz

Solidny? Nie przesadzajmy – jedynie kilka dobrych spotkań, bardzo dużo indywidualnych błędów m.in. w kryciu, timingu, itp – wyręczany przez innych obrońców lub bramkarza.

BTW – Tak jak wspominałem przed świętami – WF chce powortu Bukaty, który nie gra we Włoszech w ogóle.

KrissKopernik

Z tym Bukata poroniony pomysł!
Chłop nie grał przez pół roku wogole-wiec zanim dojdzie do jakiejś formy będzie koniec sezonu
Pozatym nic wybitnego u nas nie grał

orion

Czyli na pozostanie Jodłowca u nas marne szanse.

seal

Korun w niejednym klubie ekstraklapy lapalby się do jedenastki pewnie nie do tych czołowych. Trudno się gra jak się wchodzi z ławki raz na miesiąc. Ja tez mam do niego sympatie. Co do Bukaty to tak jak Maku i Badia częściej nie grał niż grał a to z powodu słabszej formy Badz tez z powodu kontuzji. Ale nie możemy wybrzydzać bo na lepszych nas nie stać. Skoro chce go Waldek to widocznie ma jakiś plan z nim związany.

orion

Jedyny plan jest taki że on może ew.zastapic Jodłowca.Latem Piast go odpuścił bo na tę pozycję są Dziczek Jodła i Hateley.Teraz nie wiadomo.Bukata jest ok dużo potrafi i może Waldek go odpowiednio ustawi.To jednak nie to co Jodłowiec.

seal

Jodła ma 50 meczy w reprezentacji cieżko znaleźć w lidze kogoś równie doświadczonego

dudus31

Jest – Konstantin Vassiljev 🙂

seal

Ale on nie gra w ekstraklapie;) A tak poważnie to Estonia mimo wszystko to nie ta polka co Polska.