Dewucki bliski powrotu

Przemysław Dewucki z nowym rokiem wraca do treningów i miejmy nadzieję, że do gry.

Aktualnie w futsalowej drużynie Piasta trwa przerwa od treningów. Zawodnicy po zakończeniu rundy jesiennej, a miało to miejsce 21 grudnia dostali kilka dni wolnego. Do zajęć wrócą z początkiem nowego roku. Pierwszy mecz rozegrają w drugi weekend stycznia.

Nie oznacza to, że futsaliści tylko obchodzą święta. Każdy dostał wytyczne co mam w tym czasie zrobić. Mocno też pracuje już Przemysław Dewucki. Najskuteczniejszy strzelec Piasta minionego sezonu, a także najlepszy snajper z poprzednich lat, kiedy to bronił barw Nbitu jeszcze w okresie przygotowawczym nabawił się urazu. Na początku sezonu próbował jeszcze wrócić do trenowania i gry, ale już w pierwszym meczu boisko opuszczał w towarzystwie fizjoterapeutów. Po czteromiesięczne przerwie jest szansa, że pomoże kolegom już na początku stycznia.

– Czuję się już dobrze. Wracam do treningów. Chciałbym być już pomóc chłopakom w najbliższym meczu. Zobaczymy jednak jak to będzie z formą  – mówi popularny „Pompon”.

Ile ten zawodnik znaczy dla drużyny, mogliśmy się przekonać w zakończonej rundzie. Piast zdobył najmniej goli ze wszystkich drużyn Futsal Ekstraklasy, bo tylko 24. W poprzednim sezonie zawodnik, którego oglądamy z nr 13 – strzelił 16 bramek i zaliczył 8 asyst. Rok wcześniej ten wynik miał jeszcze lepszy. Oczywiste jest też, że sam Dewucki ligi dla Piasta nie wygra. Forma musi wrosnąć u wszystkich zawodników, ale jego powrót może bardzo pozytywnym sygnałem dla wszystkich.

Dewucki zagrał tylko w pierwszym meczu tego sezonu, ale nie dokończył  spotkania

źrodło: piast.gliwice.pl/futsal
Foto: Michał Duśko

 

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze