W miniony czwartek w Pruszkowie rozpoczęło się zgrupowanie reprezentacji Polski w Futsalu A. Jednym z 14 zawodników, który otrzymał powołanie na dwumecz z Serbią jest Michał Widuch.
Bramkarz Piasta ma za sobą już występy w kadrze narodowej w tym na Euro 2018, ale nie kryje, że powołanie te trochę go zaskoczyło.
– Nie ukrywam, że tak. Po słabszym występie w Brazylii nie byłem powoływany na dwa ostatnie zgrupowania. Ciężko pracowałem na treningach, aby odbudować kredyt zaufania i wrócić do reprezentacji – przyznaje Michał Widuch. .
W czternastce powołanej przez trenera Błażeja Korczyńskiego znalazło się dwóch debiutantów: Karol Czyszek z Pogoni 04 Szczecin i Mateusz Wesserling z AZS UG Gdańsk.
Widuch ostatnio odpoczywał od kadry, ale nie uważa, że będzie miał problem z wejściem do drużyny.
Po mistrzostwach Europy byłem jeszcze na zgrupowaniu w Brazylii. Większość kolegów jest mi dobrze znana więc nie będzie żadnego problemu z szybką adaptacją – odpowiada golkiper Piasta.
Punktem kulminacyjnym tego zgrupowania będzie dwumecz z Serbią. Te dwa spotkania zostaną rozegrane 29 i 30 października odpowiednio w: Pancevo, g. 19:00 City Hall i Zrenjanin, Kristalna dvorana „Kirstall Hall”, g.18:00.
– Serbia to europejski top, mający świetnych zawodników w kadrze, co udowodnili na mistrzostwach. Cieszę się, że będę mógł sprawdzić na tle takiego przeciwnika, jeśli chcemy się rozwijać to właśnie takie mecze towarzyskie to umożliwiają – tłumaczy WIduch.
Z przerwy na reprezentację zadowoleni są też w Gliwicach. Zawodnicy mogą odpocząć psychicznie od ligowych zmagań.
= Z całą pewnością wszystkim nam przyda się ta przerwa. Weszliśmy w ligę bardzo źle. Ten tydzień już teraz potraktowaliśmy jako czas do znalezienia swojej optymalnej dyspozycji. Jesteśmy maksymalnie skoncentrowani aby wejść na dobre tory, zacząć wygrywać i gonić resztę stawki – przekonuje na koniec bramkarz Piasta.
Futsal Ekstraklasa na parkiety wróci za tydzień. Piasta 3-listopada podejmować będzie FC Toruń. Początek meczu – godzina 16:00. Zapraszamy Arena Gliwice – mała hala.





















