Współcześnie rzadko kiedy zawodnik wiąże się z jednym klubem na długie lata.
Piłkarze czy futsaliści co jakiś czas zmieniają drużyny, czasem z własnej woli, innym razem zmuszą ich do tego życia, albo po prostu trener nie widzi danego zawodnika w składzie.
W futsalowej ekipie Piasta zostało pięciu zawodników, którzy grają w niebiesko-czerwonych barwach od momentu powołania drużyny do życia. Są to: Przemek Dewucki, Michał Grecz, Marcin Grzywa, Sebastian Szadurski, Michał Widuch.
Piast jednak do Ekstraklasy trafił na licencji Nbitu. Można więc powiedzieć i nie będzie to przekłamaniem, że jest kontynuatorem tradycji klubu na bazie którego powstał właśnie Piast, a było to w 2016 roku.
„Pompon” do Nbitu trafił przed sezonem 2015/16, gdy pomarańczowo-srebrni awansowali do Futsal Ekstraklasy, a wcześniej przez cztery lata bronił barw GAF Gliwice.\
– W GAF spędziłem fajne cztery lata. Zrobiliśmy w tym czasie dwa awanse, z drugiej do pierwszej ligi i do ekstraklasy, gdzie dwukrotnie zajęliśmy szóste miejsce. Dzięki grze w GAF Jasna odbudowałem się.. Przychodzi jednak taki moment, że trzeba coś zakończyć, aby rozpocząć coś nowego. Potrzebowałem nowego impulsu i motywacji, bo nie ukrywam, że trochę czułem się już w GAF wypalony – mówił po przyjściu do Nbitu – Dewucki.
– Nie ulega dla mnie wątpliwości, że jest to dobry piłkarz o nieprzeciętnych umiejętnościach. To jest zawodnik, który potrafi pociągnąć grę do przodu, powalczyć, zabrać rywalowi piłkę. Takiego potrzebowaliśmy. Liczę więc na to, że będzie to wzmocnienie – tak natomiast oceniał pivota Piasta ówczesny trener Nbitu – Szymon Maksym.
Zmiana klubu wpłynęła pozytywnie na gliwiczanina. W tym pierwszym sezonie strzelił 11. bramek i zaliczył 6. asyst, co było jego najlepszym wynikiem na tym poziomie rozgrywkowym.
Skrzydła jednak w pełni rozwinął już będąc zawodnikiem Piasta. W sezonie 2016/17 do końca walczył o tytuł króla strzelców Futsal Ekstraklasy. Skończyło się na 19 golach i 9 asystach, co postawiło go w 10 najlepszych zawodników FE tamtego sezonu. Dobra postawa w drużynie przełożyła się na powołanie do reprezentacji. Najpierw były występy w grach kontrolnych, barażu, a potem wyjazd na mistrzostwa Europy, co było uwieńczeniem jego dotychczasowej kariery.
Jak sam potem przyznał, po tym turnieju forma nieco siadła, co przełożyło się na statystyki. W zakończonym niedawno sezonie „Pompon” strzelił 16. bramek i zaliczył 8. asyst. Jak na ligę, to wynik nie powala na kolana, ale w zespole Piasta pod tym względem nie ma sobie równych.
– Mogłem tych bramek rzeczywiście strzelić więcej, ale i tak był to najlepszy wynik w drużynie w drużynie – potwierdza gracz Piasta. – Z pierwszej rundy jestem względnie zadowolony. Ta druga natomiast była już średnia w moim wykonaniu – dodaje Dewucki.
źródło: piast.gliwice.pl/futsal
foto: M. Duśko
Ostatnie pięć sezonów Przemka Dewuckiego w Futsal Ekstraklasie
| Liga | Zespół | Mecze | Bramki | żk | Cz.k |
| Ekstraklasa 2017/18 | Piast Gliwice | 24 | 16 | 8 | 0 |
| Ekstraklasa 2016/17 | Piast Gliwice | 24 | 19 | 5 | 0 |
| Ekstraklasa 2015/16 | Nbit Gliwice | 18 | 11 | 10 | 0 |
| Ekstraklasa 2014/15 | GAF Jasna Gliwice | 20 | 5 | 5 | 0 |
| Ekstraklasa 2013/14 | GAF Jasna Gliwice | 21 | 10 | 6 | 0 |
| Kariera zawodnika | 107 | 61 | 34 | 0 | |
























