Orły z Laskowic chcą latać wysoko

W trzeciej kolejce spotkań o mistrzostwo Futsal Ekstraklasy sezonu 2018/19 Piast podejmować będzie absolutnego beniaminka – KS Acana Orzeł Futsal Jelcz.

Awans ekipy z Laskowic do elity polskich drużyn futsalowych nie jest niespodzianką. Od kilku sezonów już zespół ten  budowany był  z myślą o tym, żeby grać i walczyć  najlepszymi.

– Zrealizowaliśmy cel, jaki sobie przed tym sezonem założyliśmy –powiedział zaraz po zakończeniu sezonu  prezes Orła, Sebastian Bednarz.

W poprzednim i jeszcze wcześniejszym sezonie trudno było beniaminkom powalczyć o coś więcej niż utrzymanie. Zespół z Wieliczki w pierwszym sezonie utrzymał się tylko dlatego, że inna ekipa się wycofała. W minionej kampanii drużyna z Solnego Miasta już spadła. W Laskowicach nie chcą podzielić losu teamu spod Krakowa.

– Nie chcemy być chłopcem do bicia i walczyć o utrzymanie. Chcemy grać o najwyższe cele, wejść z przytupem i dołączyć do najlepszych zespołów, a naszym kibicom zapewniać emocje nie tylko w meczach u siebie, ale także na wyjeździe – podkreśla sternik klubu.

Słów tych prezes nie rzucał na wiatr. Do Laskowic przybywają kolejni zawodnicy, którzy mają podnieść jakość zespołu.

Już na początku czerwca  zakontraktowano Portugalczyka –  Nuno Barbosa. W poprzednim sezonie bronił on barw  włoskiego klubu-  Vis Fondi, zdobył 16 bramek. Kolejny transfer również zrobił duże wrażenie. Do zespołu dołączył Brazylijczyk z portugalskim paszportem – Allyson Amanttes. To doświadczony futsalista, mający za sobą w dobrych, brazylijskich i portugalskich klubach. Włodarzom klubu udało się tez przekonać do przeprowadzki do Laskowic – Mykolę Morozova, który z FC Toruń zdobył brązowy medal. Do tego  międzynarodowego teamu dołączył też reprezentant Łotwy i mistrz tego kraju – 25-letni Jānis Pastars. To nie był jednak koniec transferowego szaleństwa. Jeszcze w czerwcu klub ściągnął  kolejnego Brazylijczyka – Henry Hatakeyamę. Wspaniała technika, niekonwencjonalny drybling i pozytywna energia – tak reklamują tego futsalistę w Laskowicach. Zaraz potem do Orłów dołączył 19 letni bramkarz – Noel Charrier. Szwajcar  uznawany jest  za jeden z największych talentów w swoim kraju. Wreszcie przyszła kolej na Polaka i od razu był to transfer z najwyższej półki. Reprezentant Polski, uczestnik UEFA Futsal EURO 2018, król strzelców 1 Ligi Futsalu. Tak zaprezentowano sylwetkę  Sebastiana Wojciechowskiego. Nie wiemy, kto odpowiada za transfery w tym klubie, ale pewne jest, ze fantazję i przegląd lig ma ogromny. Kolejnym bowiem futsalistą, który zagra  przeciwko Piastowi w trzeciej kolejce jest Hiszpan  – Sergio Solano. W poprzednim sezonie zdobył ze Slovanem Bratysława mistrza Słowacji.

W konsekwencji tak udanych łowów na pierwszych zajęciach trener Orłów – Chus López miał do dyspozycji 13 zawodników. Hiszpański szkoleniowiec nie będzie miał problemów z komunikacją, bo większość jego podopieczny mówi w jego języku, sam też już na tyle długo przebywa w Polsce, że pewnie łyknął już trochę naszego języka. Podstawowe pytani brzmi, czy uda mu się z tego międzynarodowego naboru stworzyć drużynę, która będzie w stanie powalczyć o wyznaczone cele? Przekonamy się jak ruszy liga.

Opracowanie; piast.gliwice.pl/futsal
Cyt. za: futsalekstraklasa/pl.
Foto: facebook.com/OrzelFutsal/

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
MlecznyDuet

jeżeli to kosmopolityczne środowisko jakkolwiek wypali to będę pełen podziwu