Rafał Franz, jeden z najbardziej utytułowanych i rozpoznawalnych polskich futsalistów od nowego sezonu będzie bronił barw Piasta Gliwice.
Transfer 32-latka do Piasta niewątpliwie zaskoczył wielu kibiców futsalu. Jeszcze w poprzednim sezonie Franz bowiem bronił barw obecnie najlepszego, polskiego klubu – Rekordu Bielsko Biała z którym to zdobywał trzykrotnie tytuł mistrza Polski i gdzie występował regularnie.
Franz pochodzi z Gliwic i tu zaczynał swoją przygodę z furtsalem w zespole P.A. Nova. Z tą drużyną sięgnął po swój pierwszy tytuł mistrza Polski. Potem jeszcze dwukrotnie wywalczył złoty medal, broniąc barw Akademii FC Pniewy. Jeśli dorzucimy do tego miano najlepszej drużyny w kraju z Wisłą Krakbet Kraków, to łącznie ma tych tytułów już siedem! W sezonie 2008/2009 z 27. strzelonymi bramkami został królem strzelców ekstraklasy. W sezonie 2010/2011 uczestniczył w fazie Elite round UEFA Futsal Cup. Łącznie na koncie ma 170 goli zdobytych w Futsal Ekstraklasie. Wielokrotnie też występował w reprezentacji Polski.
– Te cele, które sobie założyłem mając 20 lat wszystkie osiągnąłem. Jestem spełnionym sportowcem, ale jako zawodnik nie mówię, że to już koniec – powiedział tuż po rozstaniu z Rekordem popularny ”Franek”.
Trudno obecnie znaleźć drugiego, wciąż czynnego futsalistę z takim dorobkiem. Przechodząc do Piasta – Franz wraca do miasta w którym dorastał i uczył się gry w Futsal. Zawodnik umiejętności ma ogromne, doświadczenie też, a wiek optymalny dla tej dyscypliny. Czy znajdzie jednak w sobie tyle motywacji, aby jeszcze walczyć o najwyższe cele?
– Jak zaczynałem swoją przygodę z futsalem, to pierwszym marzeniem było zagrać w ekstraklasie, następnie strzelić pierwszą bramkę, zdobyć mistrzostwo Polski, Puchar, SuperPuchar. Chciałem awansować z Polską na wielką imprezę. To wszystko spełniłem, ale wciąż mam swoje cele/ Są to radość z gry, z futsalu z tego co robię. Dalej chcę wygrywać, bo mam to we krwi – przekonuje Rafał Franz.
Nowy nabytek Piasta bardzo dobrze zna się z Klaudiuszem Hirsch. To pod okiem obecnego szkoleniowca gliwickiej drużyny Franz dwukrotnie sięgał po mistrzostwo Polski. Niewątpliwie jest to zawodnik też o ogromnym autorytecie. Młodzież, której w klubie nie brakuje będzie się więc miała od kogo się uczyć. My liczymy, że „Franek” poprowadzi jako zawodnik niebiesko-czerwonych do miejsca na podium.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/futsal
Cyt za: RekordTV























Wypierdalać ze strony Piasta
co ty chciałeś w ogóle powiedzieć?