W minionym sezonie murawa stadionu przy ul Okrzei w opinii zawodników innych klubów należała do najgorszych w Ekstraklasie.
W przypadku piłkarskich stadionów trawa nie ma kiedy odpocząć, bo rozgrywki trwają do połowy grudnia i zaczynają się w połowie lutego. W między czasie płyta jest podgrzewana. Na innych nowych arenach murawę wymienia się średnio co dwa lata, ale to kosztuje. Przy Okrzei próbowano więc od momentu oddania obiektu do użytku piłkarzom, a było to w 2011 roku – regenerować płytę. Kolejni trenerzy upierali się jednak, aby trenować na głównej płycie nawet między rozgrywkami. Doprowadziło to do tego, że murawa nie nadawała się już do gry.
W tym roku ze względu na mistrzostwa świata i to, że Piast pierwszy mecz u siebie rozegra dopiero 4 sierpnia, przerwa letnia trwała znacznie dłużej. Był więc czas, aby dokonać głębszych zabiegów. Prace podzielono na trzy etapy.
W pierwszym etapie wykonano między innymi wertykulację pasywną, czyli tak zwane „wyczesanie trawy”. Oprócz wertykulacji wykonano piaskowanie, aerację pełnym kołkiem, szczotkowanie i dosiew trawy oraz zaaplikowaliśmy nawóz posypowy i środek regulujący pH warstwy wegetacyjnej. Dwa kolejne etapy trwały krócej, ale były równie ważne. Dalsze prace będą wykonywane na bieżąco, a będą polegały na koszeniu, nawożeniu i walki z chwastami o ile takowe się pojawią.
Równocześnie prowadzone były prace na boisku przy ulicy Sokoła. Zamontowano tam system do automatycznego nawadniania oraz wykonano bieżące prace pielęgnacyjne. – Zabiegi na obu obiektach miały za zadanie pobudzić trawnik do rozwoju, czyli przede wszystkim rozluźnić grunt oraz zwiększyć masę korzeni, aby murawa stała się mocniejsza i bardziej odporna na intensywne użytkowanie. Dzięki tym pracom został poprawiony nie tylko stan i jakość płyty boiska, ale także sam komfort gry w piłkę nożną.
W poprzednim sezonie stadion Piasta nie sprzyjał gliwiczanom w zdobywaniu punktów. Miejmy nadzieję, że teraz się to zmieni i niebiesko-czerwoni zaczną regularnie punktować w meczach u siebie.
Źródło: piast.gliwice.pl/piast-gliiwice.eu






















Teraz będziemy wygrywać wszystkie mecze!!!Pozdrwiam wszystkich kibicow Piasta Całe Życie Piast Gliwice
Z przodu na zero a z tyłu zawsze coś wpadnie…nieeee to było wiosną.Teraz golimy frajerow!!!
A tak serio to wychodzi na to że mamy trochę fuksa że już za chwilę gramy z Legią.Tam jest taki chaos że najstarsi górale czegoś takiego nie pamiętają.Trzeba to bezwzględnie wykorzystać.
Tylko nie wpuszczać wieprza z Estonii bo znów zryje murawę.
To było w złym guście drogi seal-u.
Estoński len zasłużył sobie na te wszystkie komentarze
Na ten bardziej wybredne i na te mniej wybredne
Nieładnie to napisałeś
Dla mnie to estoński len i pasożyt
Wydrepta dziurę w 1 miejscu bo tyle właśnie biega!!
Okregowka czeka-estoński leniu!
Zabierać do bagażnika na wyjazdy II drużyny. Tam wypuszczać, w wiejskich terenach zielonych. W trybie wolnego chowu, żeby nie kwiczał, że jest zamykany i izolowany. Raz i drugi pokryją go brutalnie osiłkowie z drużyn gminnych, aż mu się kędziory naprostują jak słoma.